Szukaj

Rolfing - nowy wymiar terapii manualnej

Podziel się
Komentarze0

Żyjemy w oderwaniu od własnych ciał. Skupiamy się na intelekcie, a gdy ciało przypomina o sobie bólem czy chorobą – łykamy odpowiednią tabletkę. W ostatnich latach zauważalna popularność warsztatów artystycznych oraz różnych terapii manualnych, przypomina nam  o satysfakcji jaką daje życie w harmonii z własnym ciałem. Integrację ciała z umysłem zapewnia także coraz bardziej znana w Polsce metoda terapii manualnej zwana Rolfingiem®.

Rolfing - nowy wymiar terapii manualnej


Z chęci pomocy innym..

Rolfing, inaczej zwany także integracją strukturalną, to metoda terapii manualnej opracowana przez Idę Rolf (zm.1979 roku), mającą tytuł doktora nauk w zakresie biochemii, praktykującą jogę, studiującą osteopatię, która przez wiele lat pomagała ludziom, niemogącym znaleźć pomocy wśród specjalistów medycyny konwencjonalnej. Stosowane przez nią metody szybko zyskały na popularności, ponieważ okazywały się skutecznie. Jeszcze za życia Idy Rolf otworzono w 1967 The Guild for Structural Integration, mający siedzibę w prywatnym domu w Boulder (Colorado), który następnie przekształcono w 1971 roku w The Rolf Institute of Structural Integration.

Ida Rolf uważała, że zbalansowane, elastyczne ciało, poruszające się w harmonii, wpływa pozytywnie nie tylko na zdrowie fizyczne i psychiczne, ale także niesie ze sobą korzyści emocjonalne i duchowe - wyjaśnia Mariusz Solpa, certyfikowany Rolfer®  i psycholog.

Stąd celem tej terapii jest łagodzenie nierównowagi nabytej poprzez taki, a nie inny styl życia, przebyte kontuzje, czy choroby, która to wpływa na naszą postawę, nasze zdrowie i samopoczucie.

Tak zwane dysfunkcje strukturalne wynikają najczęściej z długoterminowego oddziaływania grawitacji na niezrównoważoną postawę (właśnie na skutek np. przebytej kontuzji), prowadzenia określonego trybu życia przy braku zachowania zasad ergonomii (np. niedostosowane miejsce w pracy), a także na skutek różnego rodzaju zachowań wynikających z przyzwyczajenia, czy mających podłoże emocjonalne.

Zobacz również:



W swojej pracy niejednokrotnie obserwuję jak charakter przejawia się w postawie ciała. Osoby nieśmiałe, pełne lęku, niepewności często mają zamkniętą sylwetkę, skulone do wewnątrz barki, "zapadniętą" klatkę. Przy takiej postawie trudno jest wziąć pełny oddech, zatem owe "przyblokowanie" oddechu dodatkowo wpływa negatywnie na zdrowie i samopoczucie osoby - wyjaśnia Mariusz Solpa.

Sesje integracji strukturalnej odblokowują różne napięcia w ciele, uwalniają blokady, sprawiają, że ciało zaczyna elastycznie i harmonijnie funkcjonować. Nie pozostaje to również bez wpływu na samopoczucie i postawę emocjonalną człowieka
.

Dodać sobie centymentrów wzrostu...

Bez obawy - charakteru sesjami rolfingu całkowicie nie zmienimy, jednakże z pewnością dodamy sobie pewności i będziemy czuć się w swoim ciele znacznie lepiej. Może nam też przybyć... wzrostu – na skutek prostowania się dotąd skulonej sylwetki. Zacznie nam być niewygodnie w dotąd "wygodnych" i niezdrowych pozycjach, sami zaczniemy szukać takiego ustawienia ciała (siedząc czy stojąc), w której będziemy czuć się komfortowo.


Zmiany większe i mniejsze są zauważane od razu (np. po sesji rolfingu musimy zmienić ustawienie fotela w samochodzie), jak i po pewnym czasie, kiedy to po kilku dniach przyłapujemy się na tym, że przestało nam być wygodnie siedząc z "nogą na nogę." 

Rolfing jest procesem zmiany – dziesięć sesji opracowanych przez dr Idę Rolf ma za zadanie stopniowo balansować ciało, harmonizować jego partie, wzmacniać powięzi - mówi ekspert.

To proces, który zaczyna się na sesji i który trwa nadal po jej zakończeniu. Dlatego też dziesięć sesji integracji strukturalnej to terapia dla ciała, którą wystarczy przeprowadzić raz w życiu.

Każda sesja poprzedzona jest diagnozą, podczas której terapeuta obserwuje zachowania stawów  i układu ciała w ruchu. Podczas sesji praca terapeuty skupia się przede wszystkim na tzw. powięziach, czyli strukturach łączących ciało w jedność. Dzięki temu możliwe jest uzyskanie najbardziej optymalnego stanu harmonii dla danego, konkretnego człowieka.

Uniwersalizm i holistyczne podejście sprawia, że coraz więcej osób chętnie korzysta z intergracji strukturalnej. Choć nie jest to technika zupełnie bezbolesna – zdarza się, że pewne obszary ciała przy nacisku Rolfera będą nas bolały, to jednocześnie ogromnie pogłębia się świadomość własnego ciała, jego struktur i powiązań, jakie w nim występują. Zyskując zaś świadomość własnego ciała, uczymy się go słuchać i przestajemy być obojętni na wysyłane przez nie sygnały. Dzięki temu polepsza się nie tylko nasze samopoczucie, ale także nabywamy umiejętność wybierania tego, co dla nas dobre i zdrowe.


*****

Mariusz Solpa, terapeuta Integracji Strukturalnej, Certyfikowany Rolfer®, przez The Rolf Institute of Structural Integration w Boulder, Colorado; psycholog, absolwent Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.

www.rolfing.com.pl

Komentarze do: Rolfing - nowy wymiar terapii manualnej

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz