Aktualności
Marihuana terapeutyczna bez działania psychotropowego- Societal Impact of Pain - sympozjum o społecznym znaczeniu bólu
- Odrzucenie sprawia tyle samo bólu co cierpienie fizyczne
- Ból ramion albo szyi? Dwie minuty ćwiczeń dziennie może pomóc w uśmierzaniu dolegliwości
- Ćwiczenia mogą zapobiec migrenie, równie dobrze co leki
Artykuły
Choroby i dolegliwości
Postrzeganie bólu: jaki jest sekret mnichów Shaolin?
26-06-2011 12:00

Zasada postrzegania bólu
Proces biologiczny postrzegania bólu ewoluował więc z konieczności i polega na stymulacji nerwowych receptorów bólu, które będą aktywować dane regiony mózgu (z których część już została zidentyfikowana, takie jak wzgórze, pień mózgu, niektóre części kory mózgowej...), gdzie wiadomość nerwowa jest interpretowana jako bardzo nieprzyjemne wrażenie.
Dzięki medytacji mniejsze odczuwanie bólu?
Jednakże, niektóre osoby, takie jak mnisi Shaolin, pierwsi z brzegu, sprawiają oczywiste wrażenie nieodczuwania bólu (albo odczuwania go, ale w bardzo niewielkim stopniu). Z widoczną łatwością rozbijają oni cegły na głowie, dotykają palących się przedmiotów, albo kładą się w pozycji horyzontalnej na ostrzu umieszczonym na poziomie brzucha. Czy posiadają oni jakieś szczególne dziedzictwo genetyczne, czy też jest to wykonalne dla każdego z nas?
Jeśli nawet ich nadzwyczajna zdolność do uwalniania się od bólu pozostaje nieco tajemnicza (i być może falszywa), to niektórzy naukowcy przyznają jednak, że uprawianie medytacji może zmniejszać uczucie bólu. Wiele artykułów naukowych na ten temat, artykułów bardzo poważnych dodajmy, wykazało skuteczność medytacji w spowalnianiu rytmu serca, albo w rozluźnianiu mięśni, a ostatnio także, w zmniejszaniu sygnałów nerwowych bólu w mózgu.
Związana z bardzo rozwiniętą muskulaturą, postawa ta ma pozwalać więc na realizowanie tych tak imponujących przedstawień, które chyba wszyscy znamy i podziwiamy z zapartym tchem.
Zobacz artykuły:
Zobacz również tagi: ból reakcje organizmu proces biologiczny nerwy odczuwanie bólu medytacja muskulatura badania naukowe
Brak komentarzy













