Szukaj

Syndrom jedynaka

Podziel się
Komentarze1

Snob, egoista, chytrus i skąpiec. Oto stereotyp jedynaka. Chociaż do dzisiaj istnieje przekonanie o syndromie osoby, która nie posiada rodzeństwa, to żadne badania nie potwierdzają tych krzywdzących opinii. Tak naprawdę nie dotyczy on tylko jedynaków, ale również osób, które miały rodzeństwo. Wszystko zależy od wychowania rodziców.

Syndrom jedynaka

Mit o jedynakach

Jedynacy są postrzegani w sposób bardzo krzywdzący. Rzekomo nie lubią się dzielić swoją własnością, skupiają się tylko na sobie, chcą być zawsze w centrum uwagi. Uważa się ich za osoby, które nie lubią licznego towarzystwa, w pierwszej kolejności zaspokajają swoje potrzeby, są opryskliwi i niemili. Gdy ktoś nie poświęca im wystarczająco dużo czasu, stroją fochy i potrafią dotkliwie urazić osobę, która ich zlekceważyła. Oczywiście, to wszystko mit. To opis osoby, która ma naturę samoluba i egoisty, ale nie musi być jedynakiem.

Niewielki odsetek

Ludzi z syndromem jedynaka, którzy rzeczywiście nie posiadają rodzeństwa, jest niewielki odsetek. I nie wynika to z życia w pojedynkę, ale raczej z charakteru, temperamentu i predyspozycji genowych. Syndrom jedynaka ma konsekwencje do dziś, ale według badań, posiadanie rodzeństwa nie wpływa aż tak znacząco na charakter. Największy wpływ ma na to wychowanie przez rodziców, dziadków, a także środowisko, w którym dana osoba się obraca. Może zdarzyć się sytuacja, kiedy w rodzinie jest dwoje dzieci, ale tylko jedno jest szczególnie faworyzowane i zawsze dostaje to, co najlepsze. Wtedy, mimo że dziecko ma rodzeństwo, to wyrośnie na osobę z syndromem jedynaka – będzie posiadało wszystkie cechy, które im się przypisuje.

Jedynak ma gorzej…

Wielu osobom wydaje się, że życie jedynaka to sielanka. Tymczasem, jest zupełnie odwrotnie. Bycie jedynym dzieckiem w rodzinie często wiąże się z dźwiganiem ciężkiego brzemienia. Rodzice mają wygórowane oczekiwania i wymagają więcej, bo chcą, żeby ich jedyne dziecko było najlepsze we wszystkim. Wiąże się to ze stresem, który może ujawniać się w dorosłym życiu i skutkować nieadekwatną do umiejętności ambicją i pracoholizmem. Często także przypisywane jedynakom stereotypy już na wstępie ich dyskryminują. Bywa tak, że pani w szkole nie zleca jedynakowi kierowania grupą, bo zakłada,  że nie posiada on odpowiednich do tego cech. Takie zachowanie pozostawia złe wspomnienia, a nawet traumę, które rzeczywiście mogą skutkować trudnościami w kontaktach społecznych.

…ale jest lepszy

Według ostatnich badań, jedynacy mają zazwyczaj wyższy iloraz inteligencji, niż dzieci posiadające rodzeństwo. Lepiej radzą sobie z zadaniami analitycznymi i wymagającymi logicznego myślenia, takimi jak matematyka, czy fizyka. Mają również wyższe oceny z przedmiotów językowych. Takie osoby mają statystycznie więcej osiągnięć na swoim koncie, zarówno zawodowych, jak i prywatnych – częściej zdobywają to, na czym im zależy. Realizują cele, które sobie założyli z dużo lepszym skutkiem, niż osoby posiadające rodzeństwo. Zgodnie z ankietami, jedynacy są też szczęśliwsi, niż dzieci z rodzin wielodzietnych. Z badań wynikało, że im większa rodzina, tym niższy stopień zadowolenia z życia.

W każdym micie ziarenko prawdy

To prawda, że jedynacy jako dzieci mają kłopoty z odnalezieniem się w grupie. Nie umieją też dzielić się i współpracować, równie dobrze, co inne dzieci. Trudniej nawiązują kontakty i na początku bardziej się izolują. Jednak te różnice znikają już w przedszkolu, a wynikają po prosu z niewiedzy. Dziecko nie miało wcześniej okazji, by nauczyć się tych zachowań, więc potrzebuje czasu, żeby je sobie przyswoić. Musi też przyzwyczaić się do obecności tak dużej grupy wokół siebie. Człowiek jest z natury zwierzęciem stadnym, więc potrzebuje towarzystwa. Prędzej, czy później jedynak nauczy się obcowania z drugą osobą i niczym nie będzie różniło się od tego, które posiada rodzeństwo.

Mit o syndromie jedynaka wciąż jest aktualny w naszym społeczeństwie, chociaż zupełnie niesłusznie. W ich zachowaniu nie ma niczego, co jaskrawo wskazywałoby na to, że nie posiadają rodzeństwa. Wszystko zależy od wychowania, ale z reguły są to ludzie podobni do tych, którzy posiadają rodzeństwo i nie odróżniają się oni niczym szczególnym.

Paulina Padzik

Komentarze do: Syndrom jedynaka (1)

zatroskanamama
zatroskanamama 16-04-2014 10:34

Czy jedynak ma gorzej?

1

Rozumiem to że jedynak ma wszystko czego chce i tak dalej, że rodzice mają więcej czasu że więcej można mu oferować itd. Zastanawia mnie jednak czy takie dziecko nie będzie odczuwało samotności? Jak ma się rodzeństwo to ... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (1)
Dodaj komentarzPokaż wszystkie komentarze