Szukaj

Dentysta mój – badania przywiązania pacjentów

Podziel się
Komentarze0

Ponad trzy czwarte osób regularnie odwiedzających gabinet stomatologiczny lubi swojego dentystę wynika z badań przeprowadzonych na Podbeskidziu. Reszta chodzi bo musi. Fora internetowe pełne są opinii na temat lekarzy, w tym również stomatologów.


Chętnie dzielimy się swoim zdaniem na temat konkretnych osób, standardów obsługi, podejścia, metod leczenia oraz cen. Im bardziej anonimowo tym odważniej. Wśród pochwał i poleceń pojawiają się również ostrzeżenia, niektóre bardzo osobiste, niektóre hasłowe, obraźliwe i niekonkretne.

Doświadczony internauta często potrafi odróżnić te rzetelne od sztucznie tworzonych przez osoby nieprzychylne. Zdecydowanie najmniej jest opinii zrównoważonych, które podają zalety i wady i wykazują pewne niezdecydowanie.

- W naturze człowieka leży dążenie do potwierdzania własnych przekonań – chcemy mieć rację i potwierdzać słuszność swoich wyborów i decyzji - mówi socjolog oraz trener umiejętności społecznych Katarzyna Konieczny. - Często zupełnie nieświadomie pomijamy negatywne doświadczenia i traktujemy je, jako nieistotne. Chcemy być konsekwentni nawet wbrew własnym interesom – dodaje socjolog. 

Nie lubię, ale chodzę

Wśród ankietowanych znalazły się również osoby, które nie do końca lubią swoich stomatologów, widzą braki w ich profesjonalizmie lekarskim, a mimo to są do nich przywiązani i nie chcą zmieniać. W badaniu cechą charakterystyczną osób przywiązanych do określonych stomatologów był zaimek dzierżawczy „mój”. „Mój lekarz”, „mój dentysta”, „mój gabinet”, mój stomatolog” to najczęstsze sformułowania jakie padały w odpowiedziach na pytania. Osoby nie przywiązane do jednego gabinetu, czy lekarza częściej mówiły „dentysta do którego chodzę”, „stomatolog, który mnie leczy” etc.

Częściej do jednego lekarza przywiązują się osoby starsze. W badaniu bielskiej kliniki to aż 9 na 10 osób w wieku 45+. Decydującym czynnikiem przywiązania tych pacjentów do stomatologa jest jego podejście, sposób traktowania i prowadzenia rozmowy z pacjentem, a także komunikowanie bezpieczeństwa i zaopiekowania. Profesjonalizm leczenia, czy zabiegów estetycznych oceniana jest często przez pryzmat odpowiedniej komunikacji.

– Ważną rolę w leczeniu pacjentów odgrywa właściwa komunikacja – mówi lek. n. med. Tomasz Sypień z bielskiej Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej. - To ona pozwala na przekazanie informacji o stanie zdrowia, zmotywowaniu pacjenta do odpowiedniej dbałości o zęby, a pacjentowi pozwala na ocenę profesjonalizmu lekarza przynajmniej w zakresie komunikacyjnym – dodaje lekarz.

Zobacz również:



Osoby młodsze, ale uniezależnione od rodziców w wieku 18-28 lat nie mają problemu z częstymi zmianami dentystów. Ich wybory opierają się na obserwacji stomatologa podczas zabiegu, obserwacji skutków leczenia oraz cenniki. Ta grupa badanych stawia przed lekarzami wysokie wymagania profesjonalizmu leczenia oraz komunikacji. Osoby młodsze nie mają również oporów, aby zgłosić reklamację oraz podzielić się swoim negatywnym spostrzeżeniem co do samego zabiegu.

Forum prawdę ci powie

Internet stał się łatwym sposobem na odszukanie informacji o danym lekarzu, w tym stomatologu. Osoby, które próbują odnaleźć określony gabinet wpisując nazwisko lekarza odnajdują najpierw liczne portale z opiniami, potem serwisy z danymi teleadresowymi, a dopiero później stronę internetową samej kliniki, gabinetu, czy ośrodka zdrowia.

Portale opinii o lekarzach takie jak www.znanylekarz.pl, www.rankinglekarzy.pl, www.dobrylekarz.info, etc. zawierają większość pozytywnych wpisów, są zatem traktowane bardziej jako wizytówki osób i gabinetów niż obiektywne forum wymiany zdań. Zgłaszania lekarzy mogą dokonywać oni sami lub gabinety, placówki w których pracują.

Pacjenci nie mają takich możliwości. Wpisy są moderowane i istnieje kilka sposobów, aby negatywne wpisy zostały usunięte przez moderatora zgodnie z regulaminem portalu. To wszystko sprawia, że serwisy opinii o lekarzach nie są platformą do swobodnej wymiany zdań i opinii przez pacjentów, a raczej miejscem rywalizacji na opinie.


Inaczej jest na forach internetowych np. forum.gazeta.pl, czy forum.onet.pl. Tu dyskusja jest wielowątkowa i z udziałem wielu osób. Dowiemy się kto, co, kiedy, jak i za ile zrobił. Od czasu do czasu pojawi się ktoś kto wrzuci jakieś niemoralne propozycje lub zacznie pomiatać politykami, ale nie ma usuwania wpisów merytorycznych przez moderatora. Użytkownicy forum sami proponują lekarzy o których chcą porozmawiać, a funkcjonowanie forum nie jest oparte finansowo na rejestracji osób lub gabinetów. Jest lepiej, chociaż też nie idealnie.

Co sprawia, że przywiązujemy się do jednego stomatologa i traktujemy go jak „swojego”?

Większość z nas lubi poczucie, że jest lekarz, który czuwa nad stanem naszego uzębienia, zna nas i wie z czym do niego przyszliśmy oraz potrafi szybko zdiagnozować problem w oparciu o historie leczenia, zdjęcia jakie wykonał i rozmowy jakie z nami odbył. Jest również pod telefonem, co daje nam dodatkowe poczucie bezpieczeństwa. – Większość pacjentów traktuje stomatologów jako dobrych znajomych – mówi lek. stom. Michał Sypień z Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej Sypień. - Zanim przejdziemy do tematów leczenia rozmawiamy o ich życiu, zmianach, wnukach, pracy, wakacjach i pogodzie. Szkoda tylko, że w czasie leczenia rozmowa jest już utrudniona – dodaje stomatolog.

Już po raz kolejny w badaniach wśród mężczyzn okazuje się, że kontakt ze stomatologiem porównują do kontaktu z mechanikiem samochodowym. Wolą mieć jednego mechanika, który zna ich auto i w razie nagłej awarii traktuje ich priorytetowo dając krótki termin naprawy i przyjmując bez kolejki,  a w razie dalszych problemów doprowadzi sprawę do końca.

Okazuje się, że nie ważne czy lubimy naszych stomatologów, czy nie. Potrzebujemy ich i nie tylko do leczenia zębów, ale również dla naszego poczucia bezpieczeństwa, do rozmowy i żartów.

****
Klinika Implantologii i Stomatologii Estetycznej Stomatologia Sypień istnieje od 8 lat, i stanowi kontynuację rodzinnego gabinetu dentystycznego, który powstał w 1978 roku. Bracia Sypień – Tomasz i Michał – specjalizują się w implantologii oraz stomatologii estetycznej. Ich celem było stworzenie kompleksowej kliniki stomatologicznej dla Podbeskidzia i Śląska ze specjalistycznymi urządzeniami i możliwością diagnozy problemów stawów skroniowo-żuchwowych oraz rzadkich schorzeń dentystycznych. Klinika przyciąga młodych, ambitnych lekarzy, którzy chcą się szkolić na światowym poziomie.

Komentarze do: Dentysta mój – badania przywiązania pacjentów

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz