Szukaj

Zdrowy uśmiech na święta

Podziel się
Komentarze0

Czy wielkanocne menu jest zdrowe dla naszych zębów? Co w świętowaniu nie sprzyja uśmiechowi? Co można zrobić, by kilka dni spędzonych przy suto zastawionym stole nie zaszkodziło uzębieniu? O tym w świątecznym poradniku stomatologa.

Zdrowy uśmiech na święta


Zacznijmy od wielkanocnego menu. Jajka – symbol nowego życia – są między innymi źródłem wapnia, mającego znaczenie nie tylko na etapie rozwoju uzębienia. Zbyt niska ilość dostarczanego wapnia powoduje, że organizm zaczyna pobierać go stamtąd, gdzie jest go najwięcej, czyli z zębów. W ten sposób dochodzi do demineralizacji szkliwa, najtwardszej tkanki w organizmie, chroniącej zęby przed czynnikami zewnętrznymi. Brak ochrony oznacza podatność na działania bakterii, także tych próchnicotwórczych.

Pisanki na ząb

- Dlatego w Wielkanoc nie warto żałować sobie jajek, zwłaszcza że wapń w nich zawarty jest łatwo przyswajalny przez organizm, ponieważ jego wchłanianie ułatwia znajdująca się w składzie jaj witamina D – mówi dr Iwona Gnach-Olejniczak z UNIDENT UNION Dental Spa. Witamina D ma także działanie przeciwpróchnicze, a do jej aktywacji wystarczy półgodzinny, świąteczny spacer.

Co zdaniem stomatologa jest na cenzurowanym na wielkanocnym stole? Oczywiście wszelkie potrawy z dużą zawartością cukru: mazurki, baby wielkanocne, pascha. Jednak nie chodzi przecież o to, by odmawiać sobie tradycyjnych potraw. – Największym zagrożeniem dla zębów jest nie tyle jedzenie słodyczy, co wielogodzinne biesiadowanie, w trakcie którego środowisko jamy ustnej zakwasza się, a kwasy wydzielane w procesie fermentacji resztek pożywienia rozpuszczają osłonkę nabytą zębów i osłabiają szkliwo – wyjaśnia dr Gnach-Olejniczak.

Gazowane na cenzurowanym

Jakie potrawy najszybciej zakwaszają organizm, w tym środowisko jamy ustnej? Przede wszystkim słodkie napoje gazowane, potrawy mączne, mięso. Napoje gazowane dodatkowo zawierają często kwasy fosforowy i cytrynowy, rozpuszczające szkliwo, oraz cukier, który gwałtownie podnosi pH w jamie ustnej. By je obniżyć, warto wzbogacić świąteczne potrawy o wapń (jajka!), warzywa, owoce i kasze. A przy stole pamiętać o piciu wody, która neutralizuje działanie kwasów i wypłukuje resztki pokarmu z zakamarków jamy ustnej. – Przepłukiwanie ust wodą to bardzo doby nawyk, zwłaszcza gdy nie wypada nam wstać od wielkanocnego stołu, by wyszczotkować zęby - radzi wrocławska stomatolog.

Zobacz również:



Uważaj na oddech Shreka

Wielogodzinne biesiady mogą także wywołać halitozę, zwłaszcza gdy spożywaniu posiłków nie towarzyszy dokładna higiena jamy ustnej. Halitoza, czyli nieprzyjemny zapach z ust, może być oczywiście objawem schorzeń przewodu pokarmowego, ale takie przypadki należą do rzadkości. Najczęściej oddech Shreka wywołują bakterie, rozwijające się w osadzie, zalegającym na tylnej ściance języka. - Efektem przemiany metabolicznej bakterii są związki lotne siarki, które odbieramy właśnie jako drażniące dla powonienia – wyjaśnia ekspert UNIDENT UNION Dental Spa. Różnego rodzaju cukierki odświeżające tylko maskują problem, a gdy zawierają cukier, tylko go nasilają, ponieważ zakwaszają środowisko jamy ustnej. W takich warunkach przybywa bakterii wywołujących brzydki zapach. Rozwiązanie? Mimo świątecznej dyspensy nie zapominaj o używaniu skrobaczek do języka oraz płukanek bakteriobójczych, zmniejszających powstawanie osadu.


A po świętach?

Umów się na wiosenne porządki w jamie ustnej, czyli usuwanie kamienia nazębnego i osadów na fotelu dentystycznym. Kamień nazębny w prostej drodze prowadzi m.in. do próchnicy, dlatego domowy oręż w postaci szczoteczki, nitki dentystycznej i płynu do płukania ust wymaga wsparcia profesjonalisty co najmniej dwa razy do roku. W gabinecie dentystycznym usuwanie kamienia przeprowadza się za pomocą ultradźwięków.

– Skaling oczyszcza zęby z kamienia, także poddziąsłowego, który odpowiada za stany zapalne przyzębia. Osady, związane przede wszystkim z dietą, usuwa piaskowanie. Dla ostatecznego efektu ważne jest także precyzyjne wypolerowanie szkliwa, które opóźnia ponowne odkładanie kamienia – tłumaczy dr Iwona Gnach-Olejniczak.

Na finał porządków w jamie ustnej wykonywana jest fluoryzacja. To etap, którego nie można pominąć, gdyż fluor wzmocni szkliwo i ograniczy jego podatność na demineralizację Stomatolog wykorzystuje fluor o większym stężeniu, który, jeśli zostanie nałożony na odpowiednio oczyszczone zęby, lepiej ochroni szkliwo. Po ok. 2 godzinach spędzonych na fotelu dentystycznym także twój uśmiech będzie miał za sobą wiosenne porządki.

****
Iwona Gnach-Olejniczak, lekarz stomatolog z 24-letnim doświadczeniem, od kilkunastu lat praktykująca implantologię i ortodoncję. Jako jedna z pierwszych lekarzy w Polsce zdobyła AKREDYTACJĘ IMPLANTOLOGICZNĄ EUROPEJSKIEGO STOWARZYSZENIA IMPLANTOLOGII STOMATOLOGICZNEJ oraz MINISTERSTWA ZDROWIA, uznawane za najwyższe wyróżnienie wśród implantologów oraz potwierdzenie kompetencji. Członkini Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Implantologii Stomatologicznej i Polskiego Towarzystwa Ortodontycznego oraz  International Association of Orthodontics i European Association for Osseointegration. Założycielka wrocławskiej kliniki UNIDENT UNION Dental Spa, w której stosuje zaawansowane technologie medyczne.

Komentarze do: Zdrowy uśmiech na święta

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz