Szukaj

Samo szczotkowanie to za mało

Podziel się
Komentarze0

Zaledwie 10 proc. Polaków korzysta z nici dentystycznych. Jeszcze mniej, bo 5 proc. stosuje płyn do płukania ust – alarmują stomatolodzy. Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że samo mycie zębów nie zawsze wystarcza, by zachować zdrowe zęby.


Na zębach odkłada się tylko 20% wszystkich bakterii obecnych w jamie ustnej. Reszta znajduje się na błonach śluzowych i na języku. Szczotkując zęby usuwamy bakterie tylko z ich powierzchni, natomiast aby usunąć resztę, należy po szczotkowaniu przepłukać jamę ustną odpowiednim płynem. Po szczotkowanie pozostają również nieoczyszczone przestrzenie między zębowe, do których często szczoteczka nie sięga. Są to miejsca, w których najczęściej odkłada się płytka nazębna i zalegają w nich resztki pokarmów. Z tego powodu nierzadko pojawia się tam próchnica czy też zapalenie dziąseł. Żeby tego uniknąć powinno się korzystać z nici dentystycznych. Niestety Polacy rzadko o tym pamiętają

Nie mamy świadomości, że należy korzystać z nici i tzw. płukanek. Dorośli sami nie mieli w przeszłości wpojonych takich nawyków, gdyż w ich młodości w sklepach trudno było dostać tak “ekskluzywne” przybory do higieny jamy ustnej. Stąd nasza obecna wiedza oraz wiedza dzieci na temat konieczności stosowania nitek dentystycznych i płukanek jest znikoma – wyjaśnia lek. stom. Izabela Walawender z Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej dr. Borczyka w Katowicach.

Zobacz również:



Płukanki pozwalają nie tylko pozbyć się bakterii, ale też pomagają zachować świeży oddech oraz dzięki obecności fluoru w płynie, wzmacniają szkliwo i chronią przed rozwojem próchnicy. Łagodzą także stany zapalne dziąseł, obkurczają śluzówkę i zapobiegają krwawieniu dziąseł.

Złe nitkowanie może zaszkodzić

Płukać zęby odpowiednim płynem powinniśmy po każdym myciu zębów. Można także to zrobić bezpośrednio przed myciem, by rozmiękczyć płytkę nazębną. Dzięki temu będzie ona łatwiejsza do usunięcia. - Płukanie jest również zalecane po posiłku, jeśli nie mamy pod ręką szczoteczki. Nitkować wystarczy raz na dzień, najlepiej wieczorem przed pójściem spać – tłumaczy stomatolog z Kliniki dr. Borczyka.


Często zdarza się, że nieumiejętne korzystanie z nici dentystycznych prowadzi do uszkodzenia brodawki międzyzębowej, krwawienia i bólu dziąsła, co zniechęca do dalszego korzystania z nitek. Należy zatem zwrócić dużą uwagę na sposób w jaki nitkujemy zęby - Nitkę o długości około 50 cm należy nawinąć na środkowe palce. Z pomocą kciuków nitkę prowadzimy w przestrzeniach międzyzębowych oraz pod brzegami dziąseł. Nitkę powinno się prowadzić po wypukłości zębów, a nie uderzać bezpośrednio w dziąsło. Ruchami w górę i dół czyścimy dokładnie powierzchnie styczne wszystkich zębów. Podczas czyszczenia zębów żuchwy, nitkę prowadzimy palcami wskazującymi – wyjaśnia Izabela Walawender z katowickiej kliniki. Właściwej techniki nitkowania można nauczyć się w gabinecie higienistki stomatologicznej.

Uwaga na składniki

Korzystanie z płukanki jest dużo prostsze, jednak należy zwrócić uwagę na to, że każda ma inne zalecenia co do sposobu użycia. Niektóre są przygotowane bezpośrednio do użycia, natomiast niektóre należy rozcieńczyć w wodzie. Warto również przyjrzeć się składnikom płynu, szczególnie dotyczy to osób uczulonych na jakieś substancje.

Płukanki na bazie chlorheksydyny przeznaczone są dla pacjentów z chorobami przyzębia, a ze względu na to, że substancja ta przebarwia zęby, nie powinno się ich stosować dłużej niż przez 2 tygodnie.

- Nie zaleca się również ciągłego stosowania płukanek na bazie alkoholu, gdyż przesuszają śluzówkę. Stale może być stosowana płukanka ziołowa oraz na bazie wody. Dla dzieci najlepsze będą te zawierające mniej fluoru – podsumowuje stomatolog z kliniki dr. Borczyka.

Komentarze do: Samo szczotkowanie to za mało

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz