Szukaj

Nieprzyjemny zapach z ust (halitoza, fetor ex ore)

Podziel się
Komentarze0

Pojęcie halitozy pochodzi z języka łacińskiego od słów halitus (wydychane powietrze) i osis (stan chorobowy). Tak naprawdę termin ten został po raz pierwszy użyty przez jedną z firm kosmetycznych w kampanii płynu do dezynfekcji jamy ustnej. Obecnie jest jednak powszechnie używany także w języku naukowym.


Choć pojęcie halitozy jest stosunkowo nowe to problem towarzyszy ludzkości od wieków. Już Stary Testament w Księdze Hioba wspomina o niemiłym dla otoczenia oddechu. Faktycznie nieprzyjemny zapach z ust staje się problemem społecznym (dotyczy ok. 15-30% osób), który coraz częściej dotyka ludność krajów zachodnich. Szczególnie uciążliwy jest w przypadku osób, których zawód wymaga bezpośrednich kontaktów z klientem, np. lekarzy, prawników, przedstawicieli handlowych. Halitoza może jednak znacznie wpłynąć również na kontakty towarzyskie po pracy, a już z całą pewnością utrudnia nawiązywanie relacji intymnych.

Przyczyn schorzenia może być wiele, od chorób ogólnoustrojowych (m.in. cukrzyca, przewlekłe choroby nerek, wątroby, zakażenie Helicobacter pylori), przez czynniki wewnątrzustne (głównie metabolizm drobnoustrojów bytujących w jamie ustnej), aż po niewłaściwą dietę, stosowanie protez zębowych, złą higienę czy farmakoterapię (np. leki przeciwdepresyjne, antycholinergiczne). Obecnie wyróżnia się trzy rodzaje halitozy: prawdziwą (fizjologiczną lub patologiczną), rzekomą i halitofobię.

Chcąc pozbyć się nieprzyjemnego oddechu należy zatem najpierw zastanowić się nad jego przyczyną. Przede wszystkim należy wykluczyć wszelkie schorzenia ogólnoustrojowe, które mogłyby być przyczyną halitozy. Wymagają one bowiem specjalistycznego leczenia. Jednak w większości przypadków fetor ex ore duża poprawa jest widoczna przy zmianie nawyków higienicznych i diety. Sporym wsparciem mogą być również preparaty OTC i suplementy diety.

Tak jak to zostało wspomniane nieprzyjemny zapach z ust często występuje u osób stosujących protezy zębowe, zwłaszcza akrylowe lub nieodpowiednio wykonane mosty. Przyczyną takiego stanu jest porowatość akrylanu. Na jego powierzchni gromadzą się bowiem bakterie i grzyby. Dlatego też w przypadku posiadania protetycznego uzupełnienia właściwa higiena jamy ustnej jest szczególnie ważna. Bakterie są jednak obecne nie tylko na protezach zębowych, ale także w szczelinach i kryptach języka oraz w kieszonkach dziąsłowych. Ze względu na niski poziom tlenu rozwijają się tam głównie mikroorganizmy beztlenowe, takie jak: Citrobacter diversus, Klebsiella sp., Enterobacter sp., Campylobacter rectus i in. Mikroorganizmy te wykorzystują do wielu procesów metabolicznych aminokwasy, w tym związki siarki (cysteinę i metioninę). W sytuacji, gdy drobnoustroje mają dostęp do zawierających siarkę aminokwasów wytwarzają lotne związki siarki (VSC), które przyczyniają się do brzydkiego zapachu z ust. Jeśli jednak ślina będzie wzbogacona w inne aminokwasy  procesy metaboliczne ulegną zmianie. Zwiększy się wówczas ilość amonu, a zmniejszy intensywność zapachu, przez co oddech jest odbierany jako słodki i przyjemny. Związki siarki są częstą przyczyną porannego nieświeżego oddechu.

Zobacz również:



Zwykle w przypadku nieprzyjemnego zapachu z ust problem próbujemy rozwiązać, sięgając po gumę do żucia. Czy słusznie? Tak, ślina posiada bowiem w swoim składzie związki, które utleniając się wyczerpują zapasy tlenu sprzyjające tworzeniu się odorów. Choć z drugiej strony ślina dostarcza tlen to jej zwiększony przepływ zmniejsza rozkład peptydów przez bakterie. Rzucie gumy znacznie zwiększa sekrecję śliny, jest zatem jak najbardziej wskazanie. Nie jest to jednak obojętne co to będzie za guma. Przede wszystkim stosowana przez nas guma do życia powinna być bezcukrowa. Lepsze działanie będzie miała także guma z ksylitolem, gdyż związek ten sprawia, że ślina ma więcej jonów buforujących (dwuwęglanowych) i remineralizujących szkliwo (wapniowych). Ponadto ksylitol i sorbitol mają zdolność spowalniania rozwoju drobnoustrojów.


Nie bez znaczenia jest również pH śliny. Najbardziej pożądane jest pH kwasowe, które nie sprzyja wytwarzania gnilnych produktów metabolizmu bakterii, które przyczyniają się do niemiłego oddechu. Po raz kolejny widać jak dużą rolę odgrywa odpowiednia higiena jamy ustnej. Tym bardziej, że halitozie sprzyjają m.in. choroby uzębienia (ubytki próchnicowe, zgorzel miazgi) oraz bakteryjne zapalenie dziąseł i przyzębia. Jednym z elementów codziennego dbania o higienę powinna być mechaniczna i chemiczna redukcja flory bakteryjnej jamy ustnej. W tym celu można korzystać ze szczoteczek do zębów, mikroszczoteczek, nici dentystycznych, wykałaczek, czyścików języka, wodnych irygatorów i stymulatorów dziąsłowych. Konieczne są również regularne (co pół roku) kontrole stomatologiczne.

Ponadto zwrócić należy uwagę na dietę. Wyeliminowane powinny z niej być: czosnek, cebula, ostra papryka, kawa i alkohol. Przyczyną nieprzyjemnego oddechu może być też głód i palenie papierosów. Warto sięgnąć także po preparaty przeznaczone do płukania jamy ustnej. Zawierają one olejki eteryczne (np. eukaliptusowy, tymolowy, mentolowy) i środki odkażające, np. glukonian chlorheksydyny czy chlorek cynku. Wskazana jest także dostana suplementacja preparatami cynku organicznego. Jony cynku wchodzą bowiem w reakcje z lotnymi związkami siarki, eliminując w ten sposób przyczynę nieświeżego oddechu. Skuteczny może być również naturalny chlorofil (np. preparat Fresh Natura), który wpływa na procesy enzymatyczne i zapobiega namnażaniu się bakterii. W walce z halitozą pomocne może być też żucie świeżych ziół - pietruszki, koperku, bazylii czy mięty lub takich przypraw aromatycznych, jak goździki, kminek czy anyżek.

Autor: Marta Grochowska
Źródła:
Dziechciarz P., Horvath A.: Halitoza – choroba gastroenterologiczna? Pediatria Współczesna. Gastroenterologia, Hepatologia i Żywienie Dziecka 2009; 11 (1): 37-39
Koczorowski R., Karpiński T.M.: Halitosis – problem społeczny. Nowiny Lekarskie 2001; 70 (6): 657-664

Komentarze do: Nieprzyjemny zapach z ust (halitoza, fetor ex ore)

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz