Szukaj

Bezpieczeństwo malucha w domu

Podziel się
Komentarze0

Boisz się, że Twój raczkujący malec zrobi sobie krzywdę, chodząc po domu? A może masz starsze dziecko, które ma głowę pełną zaskakujących pomysłów? Sprawdź co zrobić, by Twoja pociecha nie zrobiła sobie krzywdy podczas zabawy.



Mamy małych dzieci często skarżą się, że nie mogą ani na chwilę spuścić dziecka z oka, bo boją się, że ich maluch zrobi sobie krzywdę. W każdym domu jest mnóstwo niebezpiecznych dla dzieci miejsc. Zwłaszcza najmłodsze pociechy, które dopiero zaczęły raczkować, są narażone na stłuczenia, otarcia, nabicie sobie guza.

Jeśli masz w domu takiego niecierpliwego i ruchliwego malucha, powinnaś pomyśleć o zabezpieczeniu wszystkich ostrych krawędzi i niebezpiecznych, wystających elementów wyposażenia domu. Jeśli to możliwe, kup specjalne nakładki na narożniki stołów, zabezpiecz wtyczkami wszystkie odsłonięte gniazdka elektryczne i pochowaj przedłużacze.

Zobacz również:


Starsze dziecko, które może już chodzić, zaczyna także dosięgać do klamek i okien. Dlatego dobrze jest pomyśleć o takim rozwiązaniu, które uniemożliwi kilkulatkowi otwieranie okien i drzwi (np.balkonowych), kiedy akurat na chwilę spuścimy go z oczu. Dobrym rozwiązaniem są dostępne już na polskim rynku blokady JACKLOC.

To specjalne urządzenia, montowane na oknach i drzwiach balkonowych, które sprawią, że możemy bezpiecznie uchylić okno, mając jednocześnie pewność, że dziecko nie otworzy go szerzej.

Dzięki temu, nawet jeśli nasza pociecha poradzi sobie z otwarciem drzwi  wiemy, że nie wyjdzie na balkon lub nie wypadnie z okna. Na rynku dostępne są blokady w kolorze białym, brązowym, czarnym, chromowym i mosiężnym, więc będą pasować do każdego wnętrza.

Blokady JACKLOC przydadzą się także wtedy, gdy nasze dzieci podrosną i będą już rozumiały zagrożenie, związane z wychodzeniem na balkon. Wówczas możemy używać tej blokady jako zabezpieczenia przed trzaskaniem drzwi przy przeciągach. Doskonale sprawdzi się także wówczas, jeśli mamy w domu psa lub kota, którego nie chcemy wypuszczać na balkon czy taras.

Mając w domu małe dziecko, trzeba mieć oczy dookoła głowy i nieustannie zachowywać czujność. Nie zawsze jednak da się mieć swoją pociechę na oku przez cały czas, dlatego warto pomyśleć o maksymalnym zabezpieczeniu mieszkania tak, by malec nie zrobił sobie krzywdy.

Więcej informacji rodzice znajdą na stronie www.just4kids.pl

Komentarze do: Bezpieczeństwo malucha w domu

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz