Szukaj

Stanowisko polskiej grupy szpiczakowej ws. dostępu do leczenia chorych na szpiczaka mnogiego

Podziel się
Komentarze0

Polska Grupa Szpiczakowa zwraca uwagę opinii publicznej, że w niektórych ośrodkach, np. w Krakowie, Gdańsku, Toruniu gdzie leczeni są chorzy na szpiczaka mnogiego fundusze przeznaczone na leczenie tych chorych w ramach chemioterapii niestandardowej wyczerpały się już w połowie 2011 roku.


Wielokrotne aplikacje tych ośrodków o zwiększenie budżetów na leczenie w ramach chemioterapii niestandardowej pozostają bez odpowiedzi. Oznacza to, że wszyscy chorzy od października br. muszą przerwać leczenie, co dla wielu pacjentów może oznaczać przegraną w walce z rakiem. Dzieje się tak, pomimo wcześniejszych zapewnień Ministra Zdrowia, że wszyscy chorzy na szpiczaka będą leczeni zgodnie z zaleceniami ich lekarzy.

Szpiczak mnogi jest drugą pod względem występowania chorobą nowotworową układu krwiotwórczego w Polsce, rocznie diagnozowaną u ok. 1500 – 1700 pacjentów. Przyjmuje się, że w Polsce żyje ok. 10.000 osób z tym nowotworem. Współczesna medycyna oferuje pacjentom chorym na szpiczaka mnogiego trzy nowe leki będące również światowym standardem leczenia tej choroby. W Polsce te nowoczesne leki są dostepne dla pacjentów dopiero w tzw. trzecim rzucie, czyli po udowodnieniu, że inne preparaty są w ich przypadku nieskuteczne.

Zobacz również:



W czerwcu 2010 r. wiceminister zdrowia Marek Twardowski zapewniał, że wszyscy chorzy na szpiczaka mnogiego w Polsce będą mieli dostęp do nowoczesnych terapii w ramach chemioterapii niestandardowej, a od września 2010 r. w ramach programu terapeutycznego. Tymczasem do tej pory program terapeutyczny nie został opracowany, a środki przeznaczone na chemioterapię niestandardową w niektórych ośrodkach wyczerpały się już w połowie bieżącego roku, pozostawiając wielu pacjentów bez możliwości leczenia.


"Obawiamy się, że brak możliwości kontynuwoania leczenia pacjentów ze szpiczakiem mnogim w ramach chemioterapii niestandardowej spowoduje, że wielu z tych chorych przegra walkę z chorobą. Istnieje również obawa, że w niektórych ośrodkach pacjenci w 2012 roku również mogą pozostać bez leczenia.

Zaniepokojeni tą sytuacją oraz brakiem jakiejkolwiek informacji dotyczącej prac nad programem terapeutycznym, zwracamy się z apelem do przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wyjaśnienie, co czeka polskich pacjentów chorych na szpiczaka mnogiego w 2012 roku, czy zapewnione będą odpowiednie środki na ich leczenie oraz na jakim etapie prac jest program terapeutyczny.

Wielokrotnie słyszeliśmy zapewnienia ze strony Ministerstwa Zdrowia, że każdy pacjent leczony onkologicznie będzie miał zagwarantowane środki na leczenie ze strony państwa. Bieżaca sytuacja przeczy tym deklaracjom".

Z poważaniem,
Prof. dr hab. Anna Dmoszyńska
Przewodnicząca Polskiej Grupy Szpiczakowej

Prof. dr hab. Aleksandra Skotnicki
Wiceprzewodniczący Polskiej Grupy Szpiczakowej

Komentarze do: Stanowisko polskiej grupy szpiczakowej ws. dostępu do leczenia chorych na szpiczaka mnogiego

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz