Szukaj

Skutki miłości do solariów

Podziel się
Komentarze0

O rany! Taka jest generalnie reakcja większości ludzi, którzy widzieli już obywatelkę Stanów Zjednoczonych, spieczoną dosłownie na skwarek, która zasłynęła ostatnio tym, iż zaprowadziła swoją pięcioletnią córkę do salonu opalania. W związku z czym została zaaresztowana. Patricia Krentcil zaprzecza stawianym jej zarzutom, ale przyznaje, że uwielbia się opalać, być może trochę za bardzo.



A te wszystkie godziny spędzone na łóżkach do opalania i promieniowanie UV z całą pewnością uszkodziły kolagen w jej skórze, powodując, że jej twarz wygląda jak wygląda. Jak skórzana brązowa maska. 

Jest to skutek chronicznego kontatku z promieniami ultrafioletowymi, które powodują ciemnienie skóry, wyjaśnia doktor Shannon Campbell, profesor dermatologii ogólnej oraz onkologii skórnej na uniwersytecie Ohio State University James Cancer Center. 

Podczas gdy wielu ludzi marzy o ciemnym kolorze skóry, to opalenizna tak w zasadzie jest metodą, którą posługuje się ciało, aby się chronić.

Dlaczego Patricia Krentcil jest tak ciemna? Ponieważ opalenizna to mechanizm ochronny, który posiada ciało i jest to oznaka uszkodzenia skóry, jeżeli ciało się opala. I to właśnie wyjaśnia dlaczego jej skóra jest tak okropnie ciemna.

Kolagen, który znajduje się w skórze, w drugiej warstwie skóry tak dokładniej, zwanej skórą właściwą, nadaje jej elastyczności. To właśnie kolagen sprawia, że skóra jest silna i elastyczna, ale wraz z upływem czasu, albo pod wpływem działania promieniowania UV, jego siła słabnie i skóra doświadcza zmarszczek albo pęknięć.

To właśnie dlatego skóra staje się podatna na zgniecenia i na pojawianie się większych ilości zmarszczek. I dlatego właśnie Patricia Krentcil wygląda na znacznie starszą niż jest w rzeczywistości (ma zaledwie 44 lata, ale z powodzeniem można by jej dać około sześćdziesiątki, na pierwszy rzut oka).

Zobacz również:



Opalanie, a przede wszystkim sztuczne opalanie, powoduje znacznie więcej niż tylko okropny wygląd. Profesor Shannon Campbell wyjaśnia: ludzie, którzy posługują się łóżkami do opalania, są 2,5 razy bardziej zagrożeni rozwojem raka SCC (squamous cell carcinomas, rak płaskonabłonkowy), a także 1,5 razy bardziej zagrożeni rakiem BCC (basal cell carcinomas, rak podstawnokomórkowy).

Ktoś z historią opalania podobną do historii opalania naszej bohaterki mógłyby również ucierpieć z powodu osłabienia układu odpornościowego – ludzie bardzo często dostają opryszczki na ustach po opalaniu. Dodatkowo, tacy zapaleńcy są również bardziej zagrożeni kataraktami oraz czerniakiem złośliwym oka, który jest rzadkim typem nowotworu i często „przeoczanym”, wywoływanym właśnie przez nadmierną ekspozycję na promieniowanie UV.


Nadmierne opalanie, którego ofiarą jest Patricia Krentcil, wywołało również debatę na temat tanoreksji, czyli zwyczaju, który może być równie uzależniający co alkohol albo palenie, zdaniem ekspertów.

Niewielkie badanie z 2006 roku odkryło, że kiedy ludzie, którzy opalają się kompulsywnie - niezależnie od tego, czy chodzi o opalanie się na słońcu czy w solarium – przestają to robić, odczuwają objawy odwykowe.

Jak stwierdziły inne badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych, wiele nastoletnich dziewcząt po raz pierwszy do solarium idzie ze swoją matką. Badacze z uniwersytetu East Tennessee State University odkryli, że blisko 40% młodych kobiet, w wieku od 18 lat do 30 lat, które uczestniczyły w badaniu, powiedziało, że pierwsze doświadczenie z opalaniem w salonach opalania zdobyły właśnie w towarzystwie matki.

Niezależnie od tego, od jakich promieni jesteś uzależniona – sztucznych czy naturalnych – miej świadomość, że Światowa Organizacja Zdrowia, World Health Organization, klastfikuje promieniowanie ultrafioletowe jako znany czynnik kancerogenny.

Doktor Jennifer Ashton mówi: promieniowanie ultrafioletowe zostało sklasyfikowane w tej samej kategorii co papierosy i pluton. Tak więc jest niebezpieczne.

A co z Patrycją Krentcil? Czy już zawsze będzie tak wyglądać? Otóż, zdaniem specjalistów, jest dla niej ratunek. Jeżeli przestanie się opalać. Wtedy jej skóra pojaśnieje, a istnieją różne terapie pozwalające naprawić jej kolagen. Dzięki temu, odzyska nieco młodszy wygląd.

Ale, w dalszym ciągu będzie ona wysoko zagrożona rakiem, biorąc pod uwagę szkody, jakie wyrządziła swojej skórze przez ten cały czas szaleńczego opalania, mówi doktor Shannon Campbell.

Komentarze do: Skutki miłości do solariów

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz