Antykoncepcja hormonalna dla mężczyzn

Wynalezienie sposobu na to, by mężczyzna na jakiś czas stał się bezpłodny, jest trudnym zadaniem dla współczesnej nauki. Aby mężczyznę uczynić czasowo bezpłodnym trzeba sprawić, by z jego nasienia zniknęły plemniki. Badania nad antykoncepcją hormonalną dla mężczyzn trwają od 1980 roku.

Metoda ta jest oparta na hamowaniu układu rozrodczego mężczyzny (podwzgórze, przysadka, jądro) przez testosteron i jednocześnie powodowaniu azoospermii (braku plemników w nasieniu). Proponowane początkowo duże dawki testosteronu powodowały efekt farmakologicznej kastracji, skutecznie zapobiegając niepożądanej ciąży, wywołując niezdolność mężczyzny do odbywania stosunków płciowych. Natomiast niskie dawki testosteronu niewystarczająco hamowały spermatogenezę (tworzenie się plemników).

Najnowsza antykoncepcja hormonalna dla mężczyzn to comiesięczne przyjmowanie zastrzyku zawierającego 200 mg jednej z odmian testosteronu. Okazało się, że dzięki tej "kuracji" u większości mężczyzn dochodziło do zaniku plemników w nasieniu. Tylko u pewnej, niewielkiej grupy mężczyzn liczba plemników utrzymywała się w granicach kilku milionów w jednym mililitrze (w warunkach prawidłowych ich liczba wynosi co najmniej 20 milionów). Niestety metoda ta ma szereg słabych stron; największym problemem są powstające zmiany w obrazie i składzie biochemicznym krwi obwodowej u mężczyzny, a przede wszystkim powiększanie się gruczołu krokowego. Jak się okazało metoda ta nie wpływa na zmniejszenie liczby odbywanych stosunków ani obniżenie libido. W próbach znajdują się także pigułki dla mężczyzn. Zawierają one levonorgestrel (ten sam preparat, który znajduje się w niektórych pigułkach dla kobiet). Dodatkowo należy przyjmować (co tydzień lub co miesiąc) pewną dawkę testosteronu w iniekcji. Tego rodzaju antykoncepcja hormonalna prowadzi do znacznego obniżenia liczby plemników (do wartości poniżej 3 milionów w jednym mililitrze) u ponad 70% badanych mężczyzn.

W projektach i badaniach zmierzających do opracowania nowych środków antykoncepcyjnych dla mężczyzn znajdują się nie tylko środki zawierające hormony. W badaniach znajduje się także pigułka, której działanie ma doprowadzić do zablokowania jednego z enzymów umożliwiających przedostawanie się plemnika do jajowodu.

Znanym zjawiskiem jest tak zwana niepłodność immunologiczna (to znaczy, że u danej pary występuje pewien rodzaj niezgodności immunologicznej, uniemożliwiającej posiadanie wspólnego potomstwa). Sztuczne wytwarzanie niepłodności immunologicznej ma na celu wytworzenie w organizmie kobiety lub mężczyzny przeciwciał przeciwplemnikowych uniemożliwiających połączenie się plemnika z komórką jajową. Możliwe jest także wytwarzanie przeciwciał przeciw komórkom jajowym, a nawet przeciwciał przeciw ludzkiej gonadotropinie kosmówkowej, niezbędnej do implantacji zapłodnionej komórki jajowej. Taka szczepionka antykoncepcyjna, jak każda inna szczepionka, mogłaby być podawana w postaci zastrzyku zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Obok wielu innych problemów, jakie napotykane są po drodze do wytworzenia szczepionki, jest także problem możliwości przywrócenia zdolności prokreacyjnych u osób, które po pewnym czasie chciałyby się zdecydować na posiadanie potomstwa. Takie szczepionki, np. neutralizujące hormon dojrzewania pęcherzyków (FSH) pobudzający produkcję plemników, są bowiem co prawda skuteczne, ale ich działanie bywa nieodwracalne. Choć liczba przeciwciał z czasem spada, nie ma pewności, że pozwolą one uchować się w spermie wystarczającej liczbie żywych, zdrowych plemników. Dlatego skuteczność antykoncepcyjną potwierdzono na razie wyłącznie na szczurach. Jeśli jednak uda się wyeliminować niebezpieczeństwo trwałej niepłodności, mężczyźni prawdopodobnie będą woleli raz do roku się zaszczepić, niż pamiętać codziennie o pigułce. Wydawałoby się, że skoro u kobiety trzeba wyłączać skomplikowany mechanizm hormonalny, a u mężczyzny tylko zahamować produkcję plemników (choć to też dość skomplikowany proces), męska antykoncepcja powinna być prosta.

Komentarze do: Antykoncepcja hormonalna dla mężczyzn (9)

DOKTORKA
~DOKTORKA 08-03-2006 12:08

Faceci też niech odczują minusy hormonów !!!

4

No rzeczywiście godne pożałowania, że przy tak rozwiniętym poziomie medycyny NIE MA DLA FACETÓW "BEZPIECZNYCH" ŚRODKóW HORMONALNYCH. A CZY NAS - BAB- KTOKOLWIEK PYTA SIĘ, CZY MAMY STANY DEPRESYJNE PO ZAŻYCIU TY... pokaż całość

Pokaż cały wątek (4)