Szukaj

Co to jest refleksologia?

Podziel się
Komentarze0

Powszechnie praktykowana w Chinach, refleksologia jest uważana przez lekarzy zachodnich za, w najlepszym razie, technikę masażu. Refleksologia to jednak tradycyjna medycyna chińska. Istnieje już od ponad 5 000 lat. Podstawą refleksologii jest stopa. Chińczycy od zawsze uważali, że stopa jest zarazem i strażnikiem i rzecznikiem zdrowia fizycznego i mentalnego. Zresztą, etymologia słowa „stopa” w języku chińskim oznacza dosłownie „część ciała, która strzeże zdrowia”.



Stopa w kulturze chińskiej

Chińczycy zawsze przyznawali bardzo znaczące miejsce tej części ciała, która tak często jest ignorowana przez Zachód. W niektórych świątyniach w Chinach, czci się nawet kult stopy Buddy. Opowiada się, iż Budda przemierzył Wszechświat robiąc siedem kroków w każdym z kierunków Przestrzeni, Ziemi, Nieba oraz Świata między światem duchowym i materialnym. W Chinach, o stopie myśli się jak o korzeniu drzewa. Kiedy korzeń nie pobiera już wody z gleby, drzewo umiera. Kiedy jakaś część ciała funkcjonuje źle, energia życiowa jest osłabiona, nie jest ona już w stanie krążyć w chorym organie. Wraca więc ona do stopy. Na poziomie podeszwy stopy stwierdzamy więc wrażliwy punkt. A ta wrażliwość na stopie oznacza niewydolność odpowiadającego temu punktowi oraganu w ciele.

Tajemnicze punkty na stopie


Doświadczony refleksolog, masując stopę, czuje pod swoimi palcami obrzęki, ziarna piasku, kryształki: są to toksyny. I to właśnie one blokują energię witalną oraz przewodzenie nerwowe. Terapeuta refleksolog więc stosuje różne techniki naciskania oraz stymulacji tych wrażliwych punktów na stopie, które nazywami punktami refleksologicznymi. Akumulacja stresujących sytuacji, zła higiena życia, brak sportu, problemy emocjonalne albo zawodowe, długie zażywanie leków w dużych ilościach - to wszystko powoduje nadmierne ciśnienie. Ciało eksploduje. Ale zanim eksploduje, to przemawia do nas. Przemawia przez nasze stopy, wyjaśniają terapeuci refleksolodzy.

Refleksologia zapobiega i leczy

Adepci tej sztuki uważają, że refleksologia jest dziedziną medycyny, zarazem prewencyją i leczniczą. Celem refleksologii jest identyfikacja i leczenie przyczyny bądź przyczyn niewydolności fizycznej albo psychicznej, energetycznej albo funkcjonalnej; następnie terapeuta refleksolog przywraca ciału zdolność samoleczenia. Metoda ta w dodatku jest bardzo łatwa do praktykowania oraz naturalna.

Wszyscy mogą się nauczyć refleksologii, pod warunkiem poszanowania pewnych reguł. Pierwsza reguła jest w zasadzie fundamentem tej starodawnej medycyny: wszystko w ciele jest ze sobą połączone. Druga reguła jest o wiele trudniejsza do przyjęcia dla umysłu ukształtowanego w kulturze zachodniej: celem refleksologii jest leczenie przyczyny, a nie tylko objawów choroby.

Dla Chińczyków, stopa jest duchową częścią ciała. Dotknięcie czyjejś stopy oznacza dotknięcie jej duszy. Jest to także ta część ciała, która utrzymuje stały kontakt z glebą, z ziemią, z Ziemią, z Wszechświatem... Przez stopę ciało pobiera więc energię z Ziemi. Istnieje związek między wszystkimi organami, ponieważ istnieje związek między fizycznością i psychiką, ciałem a Wszechświatem. W medycynie wschodu, stopa jest częścią terapii przodków. Otrzymuje ona bowiem całą energię przechwytywaną przez ręce i wysyła je drogami energetycznymi, zwanymi „meridianami” w akupunkturze. Reguluje ona krążenie energii we wszystkich częściach ciała.


Zdalne sterowanie naszym ciałem

Zdaniem refleksologów, stopa jest rodzajem zdalnego sterowania. A punkty refleksologiczne są uważane za przyciski zdalnego sterowania. Kiedy jakiś organ albo jakaś część ciała funkcjonuje źle, energia życiowa jest zablokowana. Jej krążenie jest zaburzone w danej strefie. Wraca więc ona do stopy i gromadzi się w danym punkcie podeszwy stóp, które stają się w ten sposób bardzo wrażliwe. Ta punktowa wrażliwość oznacza zaburzenia w pracy odpowiadającego narządu. Wszystko się dzieje jak w samochodzie, gdzie światełka kontroli sygnalizują, mrugając albo zapalając się, ten czy inny problem.

Punkty refleksologiczne są rozłożone na całym ciele. Ale stopa ma ich najwięcej, dlatego jest ona najbardziej wrażliwa na masaż. Jest więc przekaźnikiem samym w sobie. Wyraża ona bóle: fizyczne i psychiczne. Doświadczony refleksolog potrafi je zinterpretować. A przez techniki stymulacji przekazuje stopie wiadomość terapeutyczną.

Medycyna chińska i refleksologia

Medycy chińscy przestudiowali wszystkie zjawiska patologiczne i wykuli zasady terapeutyczne na podstawie stopy. Opracowali oni rodzaj „zonoterapii”, którą przedstawili w Wielkiej Księdze medycyny chińskiej. Jej chiński tytuł Huang Di Nei Jing, oznacza „medycyna wewnętrzna i energetyczna”.

Refleksologia zajmuje bardzo ważne miejsce w codziennym życiu Chińczyków. Dzieci zaczyna się leczyć, jak tylko zaczną chodzić. Prewencja jest bowiem duszą chińskiej medycyny, jest ona środkiem pozostawania w stałym kontakcie z ciałem. Jest ona przyjacielem, mówią refleksolodzy, który mówi „dzień dobry”, który słucha, interpretuje i dba o zdrowie naszego ciała. W Chinach, lekarzom płaci się za ich opiekę prewencyjną, kiedy zdrowie jest dobre. Nie konsultuje się z lekarzem, kiedy jest się chorym. Choroba bowiem jest uważana za konsekwencję nieudolności lekarza, który nie potrafił zapewnić odpowiedniej opieki prewencyjnej.

Medycyna chińska i medycyna klasyczna


Medycyna chińska nie traktuje patologii w taki sposób, w jaki je traktuje klasyczna medycyna zachodnia. W obliczu jakiejś choroby, medycyna klasyczna proponuje natychmiastowe załagodzenie uciążliwego problemu. Patologia jest zidentyfikowana, nazwana, sklasyfikowana, zostają dobrane także lekarstwa, chemiczne albo chirurgiczne. Czasami zostaje zaproponowe zwykłe lekarstwo przywracające komfort. To, co wydaje się najważniejsze, to natychmiastowa odpowiedź, natychmiastowa eliminacja objawu.

Medycyna chińska z kolei stara się odkryć historię każdej patologii. Każda patologia ma więc przeszłość. Lekarz próbuje odnaleźć związek między historią pacjenta a tym, co w medycynie chińskiej, przypomina krzyk: choroba, która się pojawia, jest postrzegana przede wszystkim jako apel o pomoc. Jak to wygląda w praktyce? Pacjent przychodzi do refleksologa i mówi, że boli go nerka albo pierś. Ból nosi maskę manifestacji fizycznych. Lekarz chiński, w tym momencie ewolucji choroby, leczy zarówno przy pomocy technik terapeutycznych, jak i poprzez rozmowę i wzajemne zaufanie. Chodzi o wydobycie na powierzchnię ukrytej przyczyny bólu, o jasne jej zidentyfikowanie.

Odwrotnie do medycyny chińskiej, medycyna zachodnia ma bardzo „rozkawałkowaną” wizję ciała ludzkiego, kawałek po kawałku. Pacjent często czuje się pozbawiony własnego ciała. Zdarza się nawet, że się poddaje. A medycyna chińska uczy chorego walczyć nie przeciwko swojemu ciału, ale dla niego i ramię w ramię z nim.

Kiedy choroba jest w bardziej zaawansowanym stadium, medycyna klasyczna zaczyna stosować silniejsze lekarstwa. Wdrażane są antybiotyki, kortyzon, chemioterapia... Ten etap to siłowanie na rękę między chorobą a lekarstwami.

Milczący wróg

W obliczu tej walki choroba może więc się przyczaić i postępować po cichu. Jest ona w dalszym ciągu realna, ale już się nie pokazuje. Ukryła się. Tłumi swój krzyk. Tłumi każdą postać wołania o pomoc. Wyciągnęła najbardziej śmiercionośną broń: ciszę, która zabija. Rozwija każdą broń, która jest niewrażliwa na działanie leków. Leczenie nie jest już w stanie uśmierzyć bólu. A ból dojrzewa wewnątrz, spokojnie, za swoją tarczą, aż do śmierci chorego…

Medycyna klasyczna odwołuje się do pomocy swojej najsilniejszej broni. Ale jedyną odpowiedzią, jaką otrzymuje, jest ogromne wyczerpanie ciała chorego. A choroba kontynuuje po cichu swój bieg ku śmierci. Ta śmiertelna droga może się nazywać rak albo stwardnienie rozsiane. Ciału zagraża totalna destrukcja.

Jak leczą refleksolodzy?


Na tym stadium ewolucji choroby, medycyna chińska oczekuje cudu ciała. Jeśli bowiem ciało reaguje dobrze, wszystko jest jeszcze możliwe. Rozwiązanie zależy od energii, którą dysponuje jeszcze chory. Od energii dziedzicznej, od energii przodków. Ale również od energii, którą chory zdobywa sam dla siebie dzięki odpowiedniej higienie życia, dzięki zdrowemu odżywianiu, dzięki swojemu przyjaznemu środowisku. Wszystkie te czynniki są bardzo ważne. Jeśli chory nie zdecyduje się na zmianę stylu życia, żadne lekarstwo mu już nie pomoże.

Decydująca pomoc może więc przyjść jedynie z wnętrza, z woli przeżycia osoby chorej. W refleksologii, choroba żyje swoim życiem. Funkcjonuje jak organizm. Przechodzi przez wszystkie etapy życia. Odżywia się także emocjami, które przeżywa człowiek. Jest wrażliwa na emocjonalne środowisko pacjenta. Na jego sposób życia. Reaguje i oddycha inaczej, jeśli energia wewnętrzna i środowiska jest pozytywna.

Komentarze do: Co to jest refleksologia?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz