Szukaj

Zagrożenia płynące z cyberseksu

W ostatniej dekadzie, rozkwit przeżywa Internet. Dostęp do sieci mają wszyscy, począwszy od dzieci w wieku przedszkolnym, na emerytach skończywszy. Ostatnimi czasy, można spotkać się z teoriami, że jeżeli ktoś w Internecie nie figuruje, to znaczy, że nie istnieje. Oczywiście, stwierdzenie to jest przekoloryzowane, jednak w pewnym stopniu obrazuje sytuację. Fakt ten, staje się swojego rodzaju problemem, zwłaszcza wśród młodzieży.

Zagrożenia płynące z cyberseksu

Wchodząc do Sali wykładowej, czy też do klasy w przeciętny liceum, lub gimnazjum (nawet w podstawówce!) można zauważyć, że uczniowie na ławkach mają telefony i zamiast skupiać się na słowach nauczyciela, przeglądają zdjęcia na portalach społecznościowych typu facebook, lub twister. Oczywiście, popularyzacja Internetu, jest sporym ułatwieniem życia, jednak wiążą się z tym również pewne zagrożenia. Jednym z nich jest tak zwany cyberseks.

Czym jest cyberseks?

Oficjalnie, cyberseks jest definiowany, jako wirtualny stosunek seksualny. Polega to na połączeniu przez Internet dwóch (lub więcej) osób, które wysyłają do siebie wzajemnie pobudzające seksualnie, erotyczne komunikaty. Cyberseks, bazuje na pobudzeniu wyobraźni. Często forma ta jest wybierana przez osoby z bogatymi fantazjami erotycznymi. Patrząc na to w ten sposób, ta forma rozrywki może wydawać się niegroźna. Jednak jest tak tylko z pozoru. W rzeczywistości, cyberseks niesie za sobą wiele zagrożeń.

Dorosłe dzieci

W wypadku najmłodszych użytkowników internetu, zagrożenie jest bardzo duże. Rodzice, nie zawsze zdają sobie sprawę, co czyha na ich pociechy. W rzeczywistości, w sieci, wszyscy mamy dokładnie tyle lat, ile mieć chcemy. Dzieci i młodzież, piszą z sobą, bez żadnych ograniczeń, czasowych, lub też finansowych. Dodatkowo, anonimowość, wpływa ośmielająco na wiele osób. Łatwiej zejść na tematy seksualne, nie rozmawiając z sobą twarzą w twarz. W momencie, gdy nasz rozmówca pozostaje niewidoczny, zdecydowanie łatwiej jest przyznać się do rozmaitych fantazji erotycznych. Z tego też powodu, dzieci od praktycznie najmłodszych lat, mogą cyberseks uprawiać. Oczywiście, zagrożenie może nie wydawać się duże. Przecież przez Internet nie można zajść w ciążę, nie przenoszą się również żadnego rodzaju choroby. Jednak, który rodzic chciałby, żeby jego 13-letnie dziecko pisało do kolegi, lub koleżanki, że pragnie jej w łóżku? Dzieciom w ten sposób tematyka seksu powszednieje, co może spowodować zbytnią rozwiązłość w przyszłości.

Cyberseks, w młodym wieku, może mieć demoralizujące skutki. Oczywiście, fakt, że w Internecie, każdy jest tym, kim chce, ma również drugi aspekt. Sprzyja to rozwojowi pedofilii. Dorosły mężczyzna, może bowiem podawać się za nastolatka, i w ten sposób zawierać internetowe znajomości z osobami młodszymi. Jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ dzieci, mogą się spotkać z erotycznymi treściami, wysyłanymi im przez internetowych „znajomych”. W skrajnych przypadkach, może to spowodować nawet swojego rodzaju uraz. Jednak, niejednokrotnie, osoby młode, w okresie burzy hormonów, ochoczo biorą udział, w takich wymianach wiadomości. W tym wypadku cyberseks, znów może być czynnikiem demoralizującym. Z drugiej jednak strony, może to doprowadzić, do chęci przeniesienia znajomości ze sfery wirtualnej, do życia realnego. Tutaj już chyba każdy może wyobrazić sobie skutki, takiego spotkania. Kiedy potencjalny 14-letni kolega, okazuje się 50-latkiem, skutki mogą być fatalne.

Zobacz również:

Cyberseks w miejscach publicznych?

W dzisiejszych czasach, do Internetu, podłączeni możemy być podłączeni wszędzie. Za niewielką opłatą, możemy z niego korzystać przez telefon komórkowy, w każdym możliwym miejscu. Dlatego też, cyberseks, można uprawiać wszędzie. Problemem, pojawia się w momencie, gdy ktoś zaczyna wysyłać, lub otrzymywać erotyczne wiadomości, w miejscu publicznym. Niejednokrotnie, dzieje się tak w szkole, na uczelni, czy też w pracy. Może to doprowadzić, do rozproszenia i zmniejszenia wydajności naszej pracy. Dodatkowo, cyberseks, może niekiedy zbytnio pobudzić wyobraźnię osób zaangażowanych. Może doprowadzić, do wstydliwych sytuacji. Dodatkowo, przez wiele osób, cyberseks, uprawiany w miejscach publicznych, jest zwyczajnie nieetyczny.

Czy cyberseks jest zdradą?

Wiele osób, będących w związkach, również uprawia cyberseks. Czują się bezpieczni, ponieważ nie uważają tego za formę zdrady. Jednak jest to kwestia dyskusyjna. Wielu seksuologów, przychyla się do tej opinii, argumentując to stwierdzenie, brakiem fizycznego zbliżenia, przez Internet. Jednak zdecydowana większość, uznaje seks przez Internet, jako zdradę. Pomimo faktu, że podczas cyberseksu nie dochodzi do niczego fizycznego, pomiędzy osobami cyberseks uprawiającymi, wytwarza się pewnego rodzaju więź. Oczywiście, pogląd na temat cyberseksu, zależy od poglądów etycznych. Jednak w wielu wypadkach, partner osoby cyberseks uprawiającej, czuje się zdradzony. Może to doprowadzić, do rozpadu związku.

Uzależnienie od cyberseksu

W dzisiejszych czasach, człowiek może uzależnić się praktycznie od wszystkiego. Stwierdzono, więc również uzależnienie od cyberseks. Uzależnienie to, jest bardzo nietypowe. Posiada ono dwoistą naturę, jest klasyfikowane, zarówno, jako uzależnienie od Internetu, jak i od seksu. Dla osoby uzależnionej, głównym celem w życiu, stają się erotyczne wiadomości. Dzieje się tak, ponieważ najczęściej, internetowa aktywność seksualna, przynosi ulgę, daje uczucie odprężenia. Z tego też powodu, osoby uzależnione od cyberseksu, cierpią na częste wahania nastrojów. Dodatkowo, osoby od cyberseksu uzależnione, potrzebują go coraz bardziej. Z tego też powodu, całe ich życie, zaczyna być podporządkowane temu tematowi. Wiele osób, nie zdaje sobie sprawy, że są uzależnione. Uświadomienie sobie tego problemu, jest pierwszym krokiem do przezwyciężenia tego nałogu. Czasami, jedynym wyjściem, jest zwrócenie się do specjalisty. Uzależnienie od cyberseksu, jak każdy nałóg, niesie za sobą spore ryzyko. W skrajnych sytuacjach, może doprowadzić do zaburzenia funkcjonowania w społeczeństwie, lub też do poważnych problemów zdrowotnych.

Satysfakcja z seksu przez Internet?

Kolejną kwestią dyskusyjną, jest satysfakcja, czerpana z cyberseksu. Wiele osób, traktuje to, jako gorszy zamiennik. Oczywiście, cyberseks, może być wykorzystywany, przy związkach na odległość. W tym wypadku, służy to podtrzymywaniu więzi. Jednak aż 97% pytanych osób, jednoznacznie odpowiedziało, że wirtualny seks, nie jest równie satysfakcjonujący, jak ten realny. Oczywiście, cyberseks ma wiele zalet, ale posiada również wiele wad. Ważne jest, abyśmy kontrolowali, nasze emocje, oraz kontrolowali działalność w Internecie naszych dzieci. Wtedy, zminimalizujemy zagrożenia.

Autor: Joanna Świba

Komentarze do: Zagrożenia płynące z cyberseksu

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz