Szukaj

50 lat pigułki antykoncepcyjnej

Podziel się
Komentarze0

Malutka, okrągła, w sumie niepozorna. Z łatwością mieści się w dwóch palcach. A jednak wielka. Zrewolucjonizowała świat. Dała kobietom poczucie wolności decydowania i niezależności, możliwość realizowania własnych pasji i swobodnego planowania przyszłości. Pigułka antykoncepcyjna. W tym roku „obchodzi” 50. urodziny.„Szalone lata 60.” poprzedniego stulecia to czas zimnej wojny i rewolucji seksualnej, festiwalu Woodstock i pierwszego człowieka na księżycu.



I choć w liczbie wynalazków nie mogą się w żaden sposób równać z czasami współczesnymi, to jednak wydarzenia tamtych lat na zawsze zmieniły nasze życie. Rok 1960 dał światu nie tylko zespół The Beatles, którego jednym z pierwszych utworów było „Love me do”, radosny hymn o miłości. Dał również pigułkę hormonalną. W maju 1960 roku amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków FDA (Food and Drug Administration) dopuściła do obrotu pierwszy doustny środek antykoncepcyjny. Dzięki temu przesłanie „Love me do” Beatlesów zyskało całkiem inny wymiar. Kobiety mogły już nie tylko kochać, ale również uprawiać miłość, bez lęku przed niepożądaną ciążą.

Pigułka w ujęciu historycznym

Już starożytni Egipcjanie stosowali antykoncepcję formując niewielkie czopki z mielonych ziaren granatu mieszanego z woskiem, które wprowadzone do pochwy miały zapobiegać ciąży. Jednak dopiero w XX wieku nauka osiągnęła poziom wystarczający do stworzenia skutecznych metod antykoncepcyjnych. W 1919 roku rozpoczęły się badania nad znaczeniem hormonów w cyklu menstruacyjnym. Austriacki fizjolog Ludwig Haberland zademonstrował, że przeszczepienie jajników ciężarnych samic królika samicom nie

będącym w ciąży hamuje jajeczkowanie, przez co uniemożliwia zajście w ciążę. Było to pierwszym dowodem, że hormonalna antykoncepcja jest realną opcją zapobiegania ciąży. Za te badania Ludwig Haberland otrzymał w 1939 roku nagrodę Nobla. W latach 20. minionego wieku większości hormonów nie zidentyfikowano jeszcze chemicznie. Dlatego nie była możliwa ich produkcja w czystej postaci. Jedynym sposobem było zastosowanie wyciągów z narządów zwierząt, co wiązało się z potencjalną obecnością zanieczyszczeń i z innymi zagrożeniami. Na początku lat 30. minionego stulecia po raz pierwszy zbadano przebieg cyklu u kobiet i oznaczono dni płodne oraz opracowano pierwszy aktywny po podaniu doustnym estrogen na świecie.

Kobiety dla kobiet

Pigułkę wymyśliły kobiety. Pojawienie się doustnego środka antykoncepcyjnego nie byłoby możliwe bez udziału dwóch niezwykłych pań: Margaret Sanger i Katherine McCormick. Pierwsza z nich pracowała jako pielęgniarka w Nowym Jorku i wielokrotnie obserwowała skutki nieplanowanego macierzyństwa. Nie miała żadnych wątpliwości, że jedynym rozwiązaniem jest taka metoda antykoncepcyjna, którą kobiety mogłyby samodzielnie kontrolować. Siedemdziesięcioletnia Margaret Sanger, założycielka Amerykańskiej Federacji Planowanego Rodzicielstwa w poszukiwaniu środków na badania skontaktowała się z Katherine McCormick, milionerką i filantropką. Razem przekonały doktora Gregory’ego Pincusa, aby rozpoczął prace nad pigułką. Wprowadzono ją na rynek Stanów Zjednoczonych w maju 1960 roku. Dokładnie 50 lat temu.

Trudne początki

Mimo, że do dziś pigułka niezmiennie pozostaje fenomenem w antykoncepcji, to 50 lat temu, jak wszystko, co nowe, ta niewielka tabletka także nie miała łatwego startu. Jej pojawienie się miało miejsce w czasie, kiedy Beatlesi śpiewali o miłości, ale jednocześnie sądy w Ameryce orzekały, że „monogamiczne małżeństwo” jest jedynym miejscem, w którym możliwe są stosunki seksualne – i to wyłącznie w celach prokreacyjnych. Jedynie wybrani ginekolodzy wiedzieli o istnieniu nowego produktu leczniczego, którym była pigułka zapobiegająca jajeczkowaniu i przepisywali ją tylko mężatkom, które urodziły już kilkoro dzieci.

Pół wieku. Dużo czy mało?

Większość „równolatek” pigułki antykoncepcyjnej uważa, że pół wieku to najlepszy czas w życiu kobiety. Jane Fonda, jedna z ikon światowego kina, powiedziała, że dopiero kiedy skończyła 50 lat, poczuła, że naprawdę żyje. Patrząc na Kim Basinger, Michelle Pfeiffer, Sharon Stone czy Meg Ryan trudno oprzeć się stwierdzeniu, że 50 lat, to wcale nie jest „połowa”. Średnia długość życia, tzw. „dojrzałość” i kryteria późnego macierzyństwa zmieniły się bowiem tak znacząco, jak świat wokół nas. Współczesne „dojrzałe” kobiety są aktywne, wysportowane, zadbane. Wiele z nich dopiero teraz, po osiągnięciu stabilizacji zawodowej i rodzinnej, decyduje się na pierwsze dziecko lub kolejne po długiej przerwie. Taką możliwość wyboru zapewniła im m.in. właśnie antykoncepcja hormonalna. Taka, którą same mogą kontrolować.

Zobacz również:



Co kraj to obyczaj

Pigułkę antykoncepcyjną regularnie stosuje ponad 80 milionów kobiet, które w większości zamieszkują Europę i Stany Zjednoczone. W państwach Europy Zachodniej wskaźnik akceptacji doustnych leków antykoncepcyjnych dochodzi do 40 procent, a lekarze dokonując wyboru tabletki sugerują się specyfiką potrzeb dostosowaną do wieku i sytuacji życiowej pacjentki. W Ameryce Południowej i Środkowej z antykoncepcji doustnej korzysta 16 milionów kobiet. Zupełnie inna sytuacja jest w krajach muzułmańskich, choć nawet tam, mimo innej roli kobiety, która - jak na przykład w Arabii Saudyjskiej – idzie do lekarza wyłącznie w towarzystwie innej osoby, stopień akceptacji pigułki jest większy niż w Europie Wschodniej. Przekonanie mieszkanek Afryki do stosowania tabletek antykoncepcyjnych też nie jest łatwe, ponieważ najbardziej popularnymi środkami są tu kwartalne zastrzyki i miedziane spirale. Z kolei w Azji pigułki stosuje zaledwie 2 procent kobiet (Chiny), podczas gdy znacznie więcej korzysta z wkładek wewnątrzmacicznych (45 procent) oraz zabiegów sterylizacji (38 procent). Mimo tych dysproporcji, tabletka hormonalna jest najczęściej stosowanym środkiem antykoncepcyjnym na świecie (według danych IMS, 98.2proc. kobiet stosujących krótkoterminową antykoncepcję hormonalną, wybrało pigułkę).

Nowości w antykoncepcji doustnej

Do lat 70. XX w. badano tabletki antykoncepcyjne głównie pod kątem zapewnienia skutecznego zapobiegania zajściu w ciążę z użyciem jak najmniejszych dawek hormonów. W roku 2000 na rynku pojawiła się pigułka z drospirenonem (Yasmin). Drospirenon stymuluje wydalanie sodu i wody przez nerki, przeciwdziałając ich zatrzymywaniu w organizmie, co z kolei stanowiło wcześniej przyczynę obserwowanych przez niektóre kobiety działań niepożądanych, takich jak przybieranie na wadze czy bolesność piersi. Ostatnim osiągnięciem, które ustanowiło nową klasę doustnych środków antykoncepcyjnych jest dwuskładnikowa tabletka antykoncepcyjna Qlaira® - pierwszy preparat uwalniający estradiol, hormon identyczny z produkowanym przez kobiece jajniki od pokwitania aż po menopauzę. Preparat stanowi początek nowej epoki w dziedzinie doustnej antykoncepcji ze względu na swój wyjątkowy schemat (26+2), opracowany w celu właściwej kontroli cyklu. Opakowanie pigułek składa się z 26 kolorowych aktywnych tabletek oraz 2 białych nie zawierających hormonów. Dzięki tej innowacji okres przerwy w stosowaniu hormonów został skrócony jedynie do dwóch dni, a kobiety nie muszą już pamiętać, kiedy rozpocząć następne opakowanie, bo po prostu nie robią odstępu między nimi.


Efekty, nie tylko antykoncepcyjne

Nowoczesne pigułki antykoncepcyjne posiadają nie tylko wspomniane już wyżej cechy, takie  jak  ustąpienie dolegliwości związanych z comiesięcznym cyklem, czyli np. mniej bolesne i mniej obfite krwawienia, łagodzenie objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego (PMS) i napięcia piersi. Pigułki antykoncepcyjne nowej generacji zapobiegają gromadzeniu wody w organizmie. Regularne i trwające dłuższy czas stosowanie doustnej antykoncepcji zmniejsza do 50 procent ryzyko zachorowania na raka jajnika i trzonu macicy. Rzadziej również występują torbiele jajników i łagodne schorzenia sutków.

Kwestia bezpieczeństwa

Zarejestrowanie pierwszej pigułki możliwe było w 1960 roku jedynie w oparciu o dane potwierdzające skuteczność antykoncepcyjną. Niedługo później opisywano już pierwsze działania niepożądane związane z jej stosowaniem. Podjęcie badań dotyczących bezpieczeństwa pacjentów zaowocowało między innymi znaczną redukcją dawki oraz zastosowaniem bardziej selektywnych składników hormonalnych. Ze względu na rzadkie występowanie powikłań, dziś badania bezpieczeństwa obejmują duże populacje pacjentów (np. EURAS – 58 674 kobiet, INGENIX - 67 287). Bez względu na znaczący postęp w dziedzinie bezpieczeństwa, stosowanie hormonalnej antykoncepcji musi odbywać się pod kontrolą lekarza ginekologa.

Działania niepożądane

Pigułka antykoncepcyjna była, jest i będzie lekiem dostępnym w aptece jedynie na podstawie recepty. Jak w przypadku wszystkich leków, jej stosowanie może wiązać się z występowaniem działań niepożądanych, niektóre z nich są bardzo poważne. Najczęściej są to przemijające objawy adaptacyjne (np. plamienia, zaburzenia żołądkowe, zawroty głowy), ale możliwe jest również wystąpienie poważnych i ciężkich działań niepożądanych jak zakrzepica i zator tętnicy płucnej. Dlatego antykoncepcję hormonalną zawsze należy stosować pod kontrolą lekarza ginekologa. Rozpoczęcie oraz każdy powrót do jej stosowania jest możliwy po wykluczeniu przeciwwskazań i uwzględnieniu ostrzeżeń opisanych w ulotce dla pacjentki, informacji dla lekarza i literaturze medycznej. Zawsze warto posiadać pełną i aktualną wiedzę na temat bezpieczeństwa stosowania leków antykoncepcyjnych.

Mieć możliwość wyboru

Pigułka wywróciła w pewnym sensie świat kobiet do góry nogami. Nie tylko zmniejszyła obawy przed nieplanowaną ciążą. Przywróciła im także wiarę w równouprawnienie, w możliwość swobodnego i świadomego wyboru. Dzięki pigułce antykoncepcyjnej kobieta nie tylko może zaplanować moment przyjścia na świat dziecka, czyli moment osiągnięcia stabilizacji i założenia rodziny. Może planować swoją edukację, karierę zawodową czy realizację pasji. Ma po prostu wybór.

Jak pigułka zmieniła świat?


Pigułka antykoncepcyjna podbiła świat już 50 lat temu. W ciągu minionego półwiecza była wielokrotnie unowocześniana i dostosowywana do rosnących potrzeb kobiet. Zmieniła się zatem bardzo, dokładnie tak, jak przez 50 lat zmieniła się sama kobieta. Wywalczyła sobie stałe miejsce w damskiej torebce czy na łazienkowej półce. Dziś już nie musi być atrybutem walki o równouprawnienie kobiet, takim jak bojowe hasła na sztandarach czy pikiety ruchu sufrażystek.  Dziś jest po prostu elementem codziennego życia wielu kobiet. Nie tylko na następne 50 lat. Pewnych zjawisk i procesów nie da się cofnąć. Niezbywalne prawo kobiety do świadomych i samodzielnych wyborów jest jednym z nich.

Stwierdzenia prognostyczne

Niniejsza informacja prasowa może zawierać stwierdzenia prognostyczne, oparte na aktualnych założeniach i prognozach kierownictwa firmy Bayer Group lub kierownictwa poszczególnych podgrup. Różne znane i nieznane zagrożenia, wątpliwości oraz inne czynniki mogą doprowadzić do znacznych różnic pomiędzy faktycznymi przyszłymi rezultatami, sytuacją finansową, rozwojem i osiągnięciami firmy a szacunkami podanymi w niniejszej publikacji. Do czynników tych należą również czynniki omówione w sprawozdaniach publicznych firmy Bayer dostępnych na stronie internetowej pod adresem www.bayer.com. Firma nie ponosi odpowiedzialności za aktualizację wspomnianych stwierdzeń prognostycznych ani za dostosowywanie ich do przyszłych zdarzeń.

Komentarze do: 50 lat pigułki antykoncepcyjnej

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz