Szukaj

Sport a choroba - czy aktywność fizyczna może zastąpić leki?

Podziel się
Komentarze0

Współczesna medycyna stawia sport na równi z lekarstwami. Regularny ruch przyspiesza powrót do zdrowia po ciężkich chorobach oraz także niweluje skutki wielu przewlekłych chorób. W niektórych przypadkach może zastąpić pigułki przyjmowane przez pacjentów.

Sport a choroba - czy aktywność fizyczna może zastąpić leki?

W przeszłości przekonanie, że jeżeli ktoś choruje musi o siebie dbać i przebywać jak najwięcej w domu, dziś jednak ta zasada jest zupełnie inna - chorzy ludzie powinni jak najczęściej uprawiać sport i przebywać na świeżym powietrzu. Aktywność fizyczna przynosi wymierne korzyści dla zdrowia podobnie jak czynią to leki kupowane w aptekach. Ruch powoduje normalizację poziomu cukru we krwi, spadek ciśnienia krwi, dodatkowo wpływa także na nastrój i zapobiega depresji.

Sport jako środek zapobiegawczy

Wyżej opisane zmiany właśnie zaczęły wchodzić w życie, lekarze coraz częściej zalecają pacjentom terapię ruchową a kasy chorych i firmy ubezpieczeniowe zwracają za nie pieniądze. Martin Halle specjalista od medycyny sportowej mówi: W ostatnim dziesięcioleciu na polu terapii sportowej zarysowały się ogromne zmiany. Wyniki badań umieszczone zostały w podręcznikach medycznych i stosowane są powszechnie w procesach leczenia w wielu klinikach i szpitalach. Teraz sport musi dotrzeć jeszcze do lekarzy pierwszego kontaktu. Sport jako środek zapobiegawczy stosować może każdy i to na wiele sposobów. W czasie trwania terapii ćwiczenia są tak dostosowane, aby osiągnąć konkretny cel. Dlatego każdy pacjent potrzebuje indywidualnego zestawu ćwiczeń odpowiadającemu chorobie na jaką cierpi. Sport jako terapia może przynieść pacjentom poczucie działania zamiast bierności. Może im dać także wrażenie, że mogą osiągnąć wszystko i to od razu – radzi Halle.

Zobacz również:



Choroba nowotworowa a sport

Pierwszą myślą osoby, u której diagnozuje się raka na pewno nie jest chęć uprawiania sportu, zwłaszcza że choroba bardzo często osłabia ciało oraz umysł chorego. Udowodnione jest jednak, że aktywne fizycznie osoby rzadziej umierają na złośliwe nowotwory. W przypadku raka skóry i piersi ryzyko śmierci spada o nawet 40%. Sport obok chemioterapii, napromieniowania i chirurgii powinien mieć ugruntowaną pozycję w leczeniu raka - uważa Martin Hall.

Umiarkowany i odpowiednio dostosowany sport wzmacnia system odpornościowy człowieka  - chroni go nie tylko przed przeziębieniem, ale także przed komórkami rakotwórczymi. Ruch na świeżym powietrzu również niweluje tzw. syndrom zmęczenia, który męczy wielu pacjentów chorujących na raka przez długi czas po zakończeniu terapii. Sport ma także bardzo duży wpływ na psychikę pacjentów chorujących na raka, zmniejsza lub też całkowicie usuwa zagrożenie wystąpienia depresji czy niepokoju. Dzięki świadomości zdrowego życia pacjenci zyskują pewność siebie i osiągają lepszy standard życia niż inni chorzy.


Czy sport jest w stanie zmniejszyć ryzyko nawrotów choroby u pacjentów nie jest jeszcze udowodnione. Jednak pierwsze wyniki badań przeprowadzone na chorych z rakiem skóry, piersi czy prostaty każą być dobrej myśli, ale jeszcze nie można tego uogólniać w stosunku do wszystkich pacjentów chorych na raka. Jak wspomniano powyżej program ćwiczeń w terapii sportowej dobierany jest indywidualnie do każdego pacjenta, także dla osób chorych na raka. Pod uwagę brany jest przede wszystkim stan zdrowia pacjenta i jego możliwości ruchowe. Martin Halle przedstawia pewien przykład: 40-letniej pacjentce chorującej na raka piersi poleciłbym podstawowy trening wytrzymałościowy. Trzy-cztery razy w tygodniu, zaczynając od krótkich 10-minutowych sesji i systematycznie zwiększając ich długość aż do 45 minut. Jeżeli pacjent chciałby odbywać trening siłowy a po operacji ma obrzęk limfatyczny, powinien zacząć używać opaski kompresyjnej umieszczonej na ramieniu. Jeżeli zaś po przebytych zabiegach pacjent ma problemy z kośćmi powinien odbyć trening koordynacyjny , gdyż jego brak może powodować poważne problemy z poruszaniem się w przyszłości. Coraz więcej badań udowadnia, że pacjenci którzy podczas chemioterapii uprawiali sport czerpią z tego wymierne korzyści. Ich organizmy stają się mocniejsze i bardziej odporne na skutki uboczne. Dzięki temu możliwe jest także zastosowanie intensywnej terapii ruchowej.

Sport jest korzystny dla zdrowia każdego pacjenta na każdym etapie terapii, ważnym jest jedynie aby odpowiednio dobrać ćwiczenia i regularnie się do nich stosować.

autor: Rafał Mikołajczak

Komentarze do: Sport a choroba - czy aktywność fizyczna może zastąpić leki?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz