Szukaj

Rak i koniec życia: uśmierzyć ból czy pogodzić się z cierpieniem?

Podziel się
Komentarze0

Rak jest cierpieniem. Od momentu, kiedy dowiadujemy się, że mamy raka, życie zaczyna biec innym torem. Podczas odbywającego się właśnie kongresu Eurocancer, filozof Yannis Constantinides wyjaśnia, że pacjent w takiej sytuacji dosłownie zaczyna żyć z nową tożsamością. Takie cierpienie psychiczne chorych także należy brać pod uwagę, ponieważ rośnie ono w miarę tego, jak cierpi ciało z powodu powiększającego się guza lub ciężkich terapii.



Lekarze, których głównym celem jest jedynie choroba, do której często podchodzą bardzo technicznie, nie powinni tracić z oczu psychiki pacjenta. Ponieważ nawet jeżeli nie zawsze można utrzymać chorego przy życiu, to mamy obowiązek ulżyć mu w cierpieniu.

Nathalie Lelievre, prawniczka specjalizująca się w kwestiach zdrowia, precyzuje: - Każda osoba ma prawo do leczenia, które uśmierzy jej ból.

Personel szpitalny zazwyczaj słucha uwag pacjenta, kiedy ten jest przytomny. Ale nadchodzi moment, kiedy chory traci kontakt z rzeczywistością – na tym etapie śmierć jest już oczywistością.

- Nawet na tym etapie lekarz jednak powinien zrobić wszystko, aby oszczędzić pacjentowi cierpienia - kontynuuje Constatinides.

Zobacz również:



Jean Leonetti, słynny poseł, który dał swoje nazwisko ustawie francuskiej dotyczącej opieki pod koniec życia, podkreśla, że prawo wymaga, aby lekarz nie opuszczał swojego pacjenta, nie przerywał terapii i zrobił wszystko, aby ulżyć mu w cierpieniu. Albowiem jakość życia przeważa nad jego długością.

Francuska Academie Nationale de Medecine zaleca, aby medycy przede wszystkim kładli nacisk na uśmierzanie cierpień chorych na raka, nawet jeżeli leki przeciwbólowe skracają spodziewaną długość życia.

Jean Leonetti dodaje: - Cierpienie także przyśpiesza nadejście śmierci. Podstawowym celem jest więc sprawienie, żeby ostatnie dni chorego były mniej trudne do przeżycia.

Z drugiej strony, Conseil National de l’ordre des medecins wspiera ideę sedacji terminalnej. Pod koniec życia leki przeciwbólowe są podawane w bardzo wysokiej dawce, co ma dwa cele: uśmierzenie bólu i przyśpieszenie agonii. Jest to postać eutanazji stosowana w najbardziej ekstremalnych przypadkach, mimo że ta praktyka we Francji jest teoretycznie nielegalna.

Jedna rzecz jest pewna, debata nad końcem życia będzie jeszcze długo trwać i dzielić świat lekarski, który stawia czoła kwestii bardziej niż delikatnej.


Komentarze do: Rak i koniec życia: uśmierzyć ból czy pogodzić się z cierpieniem?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz