Szukaj

Pomóc umrzeć zamiast pozwolić umrzeć

Podziel się
Komentarze0

W swoich 60 zobowiązaniach dla Francji ("60 engagements pour la France"), które jeden z kandydatów na prezydenta Francji zaproponował w styczniu 2012 roku, Francois Hollande mówi o „pomocy w umieraniu” pod bardzo restrykcyjnymi warunkami.



Podczas gdy Holandia właśnie wprowadziła „kliniki na kółkach”, czyli mobilne zespoły, które mają pomagać w odejściu z tego świata pacjentom nieuleczalanie chorym, debata na temat eutanazji ożywa również nieco we Francji, przy okazji zbliżających się wyborów prezydenckich.

W rzeczywistości, jeden z kandydatów, czyli właśnie wspomniany wyżej Francois Hollande, proponuje również takie rozwiązanie francuskim nieuleczalnie chorym pacjentom. Stwierdzamy, że prawo Leonetti z 2005 roku pozwala „pozwolić umrzeć”, mówi Francois Hollande. Dzisiaj, chodzi o to, żeby pozwolić „pomóc umrzeć”.

Granica z całą pewnością jest cienka, a sposoby muszą być przedyskutowane ze wszystkimi aktorami tej kwestii. Chodzi o to, aby ustalić bardzo sztywne ramy, które pozwolą określić świadomą zgodę danej osoby, wyjaśnia jeszcze pani Marisol Touraine, zajmująca się kwestiami społecznymi w sztabie wyborczym tego kandydata, w wywiadzie udzielonym dla Liberation.

Chodzi o to, żeby zachęcić do ustalenia dyrektyw, takich jak ustanowienie osoby zaufanej, zagwarantowanie dialogu między lekarzem, opiekunami, chorym i jego rodziną. Chodzi też, oczywiście, o poszanowanie kwestii sumienia lekarza, dorzuca jeszcze pani Marisol Touraine.

Zobacz również:



Pani Marisol Touraine spodziewa się, że tak wielu chorych, jak to tylko możliwe, odnajdzie ulgę i chęć do życia mimo wszystko, wraz z opieką paliatywną albo leczącą.

Ale co z innymi?,
zapytuje jeszcze pani Marisol Touraine. Kto może się postawić na miejscu chorego, który stwierdza, że sposób, w jaki żyje, nie odpowiada jego koncepcji życia?

Tekst 60 engagements pour la France proponuje więc, bardziej konkretnie, aby każda osoba w stadium zaawansowanym albo terminalnym nieuleczalnej choroby, powodującej cierpienia fizyczne albo psychiczne nie do zniesienia, których nie można uśmierzyć, mogła poprosić w restrykcyjnych i precyzyjnych warunkach o pomoc medyczną w zakończeniu życia z godnością.


Przyszły raport na temat eutanazji we Francji

Od roku 2005, prawo nazywane prawem Leonetti, znalazło rozwiązanie dla problemu „agresywnej terapii”,  wprowadzając prawo do „pozwolenia na odejście”. A jednak, prawo Leonetti w dalszym ciągu nie pozwala lekarzom na bezpośrednie podawanie substancji śmiertelnych pacjentowi pod koniec życia, nawet gdyby pacjent o to poprosił.

Od tamtej pory we Francji powstały dwa obozy. Jeden obóz chce pozwolić lekarzom na pomoc w umieraniu, o ile chory rzeczywiście o to prosi. Drugi obóz odmawia przyznania lekarzom takiego prawa.

Obydwa obozy regularnie się ze sobą konfrontują, ale raport upubliczniony w dniu 14 lutego 2012 roku przez francuskie narodowe obserwatorium końca życia (Observatoire national de la fin de vie) uwidocznił inny problem: nie ma praktycznie żadnych wiarygodnych danych na temat tego, jak wygląda ta praktyka we Francji.

W obliczu takiego braku, cała debata między oboma obozami w zasadzie nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Dyskutuje się na temat tej kwestii, nie znając praktycznie żadnych realiów.

A jednak, nowe badanie przeprowadzone wspólnie przez obserwatorium Observatoire national de la fin de vie oraz narodowy instytut badań demograficznych (Institut national d'études démographiques) może nieco uchylić rąbka tajemnicy na temat „rzeczywistości eutanazji we Francji”.

Prace te mają być opublikowane jeszcze w marcu, jak zapowiadają badacze. Tym samym, budzą na nowo kontrowersje, do tej pory dość uśpione, na temat tej tak delikatnej kwestii.

Komentarze do: Pomóc umrzeć zamiast pozwolić umrzeć

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz