Szukaj

Dieta niskokaloryczna

Dieta polega to na tym, że jemy mniej kalorii, niż organizm potrzebuje i przez to zmuszamy go, aby sięgnął po zapasy tłuszczu zgromadzone pod skórą. Jemy 4-5 niewielkich posiłków dziennie (ostatni ok. godz. 18). Zaczynamy od diety 1000 kcal,  (patrz tutaj: dieta 1000 kalorii) którą stosujemy nie dłużej niż 2 tygodnie. Potem przechodzimy na 1200 kcal i chudniemy w zdrowym tempie ok. 0,5-1 kg na tydzień. Gdy waga spadnie, bardzo powoli dochodzimy do optymalnej dla ciebie liczby kalorii w ciągu dnia.



W jadłospisie powinny znaleźć się przede wszystkim warzywa, owoce, niskotłuszczowy nabiał, tłuszcze roślinne, chude mięso, ryby, pełnoziarniste produkty węglowodanowe. Unikajmy słodyczy, ciężkostrawnych i smażonych dań, tłustego mięsa i nabiału, zrezygnujemy z deserów, kolorowych i gazowanych wód. Nie podjadajmy między posiłkami a ostatni jemy o godzinie 18. Zaopatrzmy się w tabele kaloryczne, które miejmy przy sobie podczas przygotowywania posiłków, oraz wagę kuchenną.

Będąc na diecie niskokalorycznej nie ograniczajmy całkowicie tłuszczy czy węglowodanów, pilnujmy, aby nasz codzienny jadłospis zawierał wszystkie składniki odżywcze, czyli tłuszcze, białka, węglowodany i witaminy.

Jeżeli już zdecydowaliśmy się na dietę niskokaloryczną nauczymy się kilku wskazówek, które pomogą nam skutecznie przeprowadzić dietę. Po pierwsze odchudzajmy to, co pijemy, czyli: mleko (wybierzmy to 0,5 lub 1,5 %), soki (rozcieńczajmy je ciepła woda, wybierajmy te bez cukru, najlepiej świeże jednodniowe), kawę (pijmy ją bez cukru i mlekiem 0%). Do sałatek, zup i deserów nie dodajemy śmietany i majonezu a niskotłuszczowy jogurt naturalny. Miejmy przygotowane niskowęglowodanowe przegryzki ( słupki marchewki, pełnoziarniste grzanki, pestki dyni, słonecznika, małe serki), aby w razie silnego napadu głodu nie wyjeść pół lodówki.

Zobacz również:



Dieta niskokaloryczna należy do diet restrykcyjnych, bardzo ogranicza ilość spożywanych kalorii, dlatego należy być świadomym niebezpieczeństw, jakie za tym idą. Po pierwsze następuje spowolnienie metabolizmu - organizm „nauczył się" funkcjonować na małych zasobach energii i tak mu na długi czas pozostanie, pomimo, że my po diecie zwiększymy ilość kalorii, (przez co namy klasyczny efekt jojo, nadmiar będzie magazynowany w postaci tłuszczu, co spowoduje jeszcze większy przyrost wagi, niż uda nam się zrzucić podczas diety). Następnie spowolni się praca organów wewnętrznych, przez co obniży się ogólna sprawność i wydolność fizyczna. Będziemy czuć się osłabieni, apatyczni, mogą pojawić się zawroty i bóle głowy. Warto taką dietę skonsultować z specjalista dietetykiem, który tak nam ułoży jadłospis, że ograniczymy kalorie bardzo racjonalnie - na tyle, by organizm dobrze znosił intensywny trening aerobowy i siłowy, który koniecznie wprowadźmy do swojego planu tygodniowego.

Opracowała:
Katarzyna Dyllus

Komentarze do: Dieta niskokaloryczna

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz