Aktualności
Rak piersi: iniparib w leczeniu agresywnych postaci- Rak piersi: mammografia od 40 roku życia?
- Wykrywanie raka piersi i raka prostaty: porozmawiajcie o tym ze swoim lekarzem
- Wykrywanie raka piersi i raka prostaty: ile żyć uda się ocalić?
- Spaliny samochodowe mogą zwiększać o 25% ryzyko zachorowania na raka piersi
Artykuły
Choroby i dolegliwości
Nadzieja dla tysięcy kobiet zmagających się z nowotworem piersi
16-11-2011 09:19

To wielka zmiana i dobra decyzja Ministerstwa Zdrowia, podjęta w oparciu o korzyści terapeutyczne jakie daje ta metoda leczenia (jakość, skuteczność i dobra tolerancja terapii), ale także o racjonalne i efektywne wydatkowanie publicznych pieniędzy. Polska jest krajem, który później niż inne kraje Europejskie w tym np. ościenne Czechy – podjął taką decyzję.
W nowym projekcie listy leków refundowanych znalazły się dwa produkty zawierające substancję czynną anastrozol stosowane w leczeniu wczesnego raka piersi w pierwszym rzucie hormonoterapii – między innymi lek odtwórczy (Egistrozol), który ponad rok temu tzn. w sierpniu 2010 roku uzyskał pozytywną rekomendację Agencji Oceny Technologii Medycznych w tym zakresie.
Ministerstwo Zdrowia wielokrotnie powtarzało, że najważniejszym kryterium doboru, a także finansowania przez NFZ wszelkich terapii jest ich bezpieczeństwo oraz efektywność leczenia.
Wyniki badania ATAC1, prezentujące skuteczność ocenianą po 100 miesiącach od rozpoczęcia terapii - wykazały wysoką skuteczność2 i bezpieczeństwo stosowania anastrozolu (substancja czynna) w leczeniu wczesnego raka piersi. Jak pokazują wyniki substancja ta zmniejsza także ryzyko nawrotu choroby (aż o 40% zmniejszone ryzyko powstania nowotworu drugiej piersi, 24 % zmniejszone ryzyko nawrotów choroby, 15% zmniejszone ryzyko śmiertelności z powodu raka piersi oraz 16% zmniejszone ryzyko powstania przerzutów odległych).
W Polsce terapia tą grupą leków jest stosowana już od ponad trzynastu lat, ale dotychczas refundowane były jedynie w drugim rzucie – kiedy początkowe leczenie tamoxsifenem okazywało się nieskuteczne bądź gdy u pacjentek stwierdzono nietolerancję tamoxsifenu (substancji obecnej na rynku od wielu lat). Dla chorych oznaczało to jedno - rozpoczęcie leczenia nowszym lekiem (z substancją czynną anastrozol) w późniejszym, a więc bardziej zaawansowanym etapie choroby. A przecież w walce z nowotworem kluczowy jest zarówno czas, jak dobór innowacyjnej i zarazem efektywnej terapii.
Od 16 listopada br. to się zmieni. Decyzja o refundacji anastrozolu w 1-szym rzucie choroby to prawdziwy przełom w dostępności do rekomendowanego przez panele ekspertów (ASCO; San Gallen) leczenia wczesnego raka piersi. Terapia tym lekiem będzie teraz w stu procentach finansowana przez NFZ.
Z nadchodzących zmian w dostępności do nowoczesnej hormonoterapii cieszyć się będą przede wszystkim pacjentki oddziałów onkologicznych, ponieważ co czwarta kobieta, która choruje na nowotwór złośliwy zmaga się z rakiem piersi.
Według Krajowego Rejestru Nowotworów Złośliwych każdego roku blisko 13,5 tysiąca kobiet w Polsce dowiaduje się, że ma raka piersi - ponad pięć tysięcy z nich umiera. Bez wątpienia rak piersi to najważniejszy problem zdrowotny Polek, szczególnie po menopauzie gdyż aż w 80% przypadków dotyka on kobiety pomiędzy 45 a 69 rokiem życia.
Zobacz artykuły:
Zobacz również tagi: rak piersi onkologia mammografia NFZ diagnoza raka piersi leczenie raka piersi hormonoterapia
Brak komentarzy












