Aktualności
Lekarstwa przeciwko nadciśnieniu oraz cukrzycy prowokują przybieranie na wadze- Ministrowie zdrowia jednoczą siły w walce z otyłością dziecięcą
- Nadal użyteczny, obwód talii jako wskaźnik ryzyka chorób sercowo-naczyniowych?
- Ci, którzy chodzą na mszę, są grubsi
- Blisko jedna czwarta agentów GRC jest otyłych
Artykuły
Choroby i dolegliwości
Kanadyjczycy mają mylne wyobrażenie na temat swojego obwodu talii
17-02-2011 11:07

Coroczny biuletyn dotyczący zdrowia Kanadyczyków, który właśnie został opublikowany przez Fundację Chorób Serca, ujawnia w rzeczywistości rozbieżności między zdrowymi zachowaniami, które przyswoili sobie Kanadyjczycy we własnym mniemaniu a rzeczywistą sytuacją.
W swoim biuletynie, Fundacja Chorób Serca pisze, iż około 90% Kanadyjczyków uważa, że ma dobre zdrowie, podczas gdy w rzeczywistości, 9 osób na 10 dotyczy przynajmniej jeden czynnik ryzyka kojarzony z chorobami serca oraz z incydentem mózgowo-naczyniowym (udar mózgu).
Fundacja Chorób Serca mówi wprost o powszechnym zaprzeczaniu rzeczywistości, co może skutkować skróceniem spodziewanej długości życia Kanadyjczyków. Na przykład, jedynie 31% obywateli Kanady przyznaje świadomie, że prowadzi siedzący tryb życia w wolnym czasie. A rzeczywiście chodzi tutaj aż o 48% Kanadyjczyków.
Jeśli chodzi z kolei o samych mieszkańców Quebeku, siedzący tryb życia prowadzi aż 50% z nich, precyzuje w wywiadzie doktor Marco Di Buono, dyrektor badań w Fundacji Chorób Serca w Ontario.
Fundacja Chorób Serca obliczyła, że będą do tego stopnia nieaktywnymi, Kanadyjczycy dobrowolnie odbierają sobie aż 3,6 roku z ich spodziewanej długości życia. I nie chodzi tylko o to, że sami sobie skracają życie, ale w dodatku zapominają o tym, iż spędzą wiele ostatnich lat swojego życia walcząc z problemami zdrowotnymi, a więc także i z gorszą jakością życia.
Inny przykład: 18% Kanadyjczyków przyznaje się do otyłości. A rzeczywistość jest taka, że 24% obywateli tego kraju powyżej 18 roku życia jest otyłych. Jeśli chodzi o Quebek, rzeczywiście jest tam 16,9% otyłych osób.
Zobacz artykuły:
Brak komentarzy













