Szukaj

Psychologia jazdy samochodem – co to takiego?

Za większość wypadków samochodowych nie jest odpowiedzialny stan dróg, ale emocje kierowców. Prowadzenie auta w niektórych wyzwala lęk, agresję, a czasem nawet wściekłość. Ludzie mają skłonność do podejmowania ryzyka. Ich zachowania zazwyczaj są nieprzemyślane.

Psychologia jazdy samochodem – co to takiego?

Psychologia jazdy samochodem bada zachowanie ludzi na drogach, bada zachowanie kierowców.

Prowadzenie samochodu to czynność, podczas której człowiek jest podatny na zniekształcenia poznawcze. Zdarzają się duże nieprawidłowości w szacowaniu ryzyka jazdy i ocenianiu własnych umiejętności kierowcy. Nie są w stanie ocenić bezpieczeństwa na drodze. Zazwyczaj chcą pokazać, że radzą sobie lepiej niż inni uczestnicy ruchu.

Aby prowadzić samochód bezpiecznie, należy radzić sobie ze stresem. Kierowcy agresywni nie zachowują bezpiecznych odległości i często się popisują, aby dać upust swoim emocjom. Oceniają innych uczestników ruchu negatywnie i zakładają, że wszyscy są nastawieni do niego wrogo. Należy walczyć z tym i zdystansować się wobec przeżywanych emocji.

Druga grupa kierowców, tak bardziej lękliwa, cały czas zastanawia się, gdzie popełnia błąd. Jest niepewna i niezdecydowana, a to prowadzi do licznych tragedii na drodze. Wątpliwości w trakcie jazdy mogą okazać się bardzo niebezpieczne, bowiem rozpraszają kierowcę i odwracają jego uwagę od tego co dzieje się na drodze. Lękliwi kierowcy powinni koncentrować się na jednym zadaniu zamiast pozwalać myślom błądzić wokół wszystkiego co robią źle. Ta grupa znacznie gorzej ocenia swoje kompetencje kierowcy. Z kolei grupa agresywnych właścicieli samochodów zawyża je.

Zobacz również:



Istnieją też przypadki ekstremalne, kiedy kierowca boi się prowadzenia samochodu. Zalecana jest wtedy psychoterapia poznawczo-behawioralna, która ma na celu rozpoznanie zniekształceń poznawczych i zastosowanie odpowiednich korekt w tym zakresie.

Liczba samochodów na drogach wzrasta, a co za tym idzie więcej ludzi siada za kółkiem. Tłok w drodze do pracy i korek w drodze do domu to źródło stresu, a to prowadzi do zachowań agresywnych. Badania dowodzą, że wraz ze wzrostem zatłoczenia wzrasta  agresja kierowców.


Udowodniono też, że dużo bezpieczniej jest w krajach rozwiniętych niż w tych, które są mniej zamożne. Im zamożniejszy kraj, tym większe środki przeznaczane są na zachowanie bezpieczeństwa na drogach, poprawę infrastruktury, czy kampanie, które mają na celu uświadomienie kierowców o niebezpieczeństwie. Głośno jest o prowadzeniu samochodu pod wpływem alkoholu, przekraczaniu prędkości, czy rozmawianiu przez telefon w trakcie jazdy.

Kierowcy bagatelizują zmęczenie. Przeceniają swoje siły wsiadając do samochodu znużeni. Są przekonani, że będą prowadzić bezpiecznie i nic się nie stanie. Nie zdają sobie sprawy jak poważne mogą być tego konsekwencje. Ludziom wydaje się, że to normalne prowadzić samochód przez kilkanaście godzin nie robiąc żadnych dłuższych przerw. Nie dociera do nich to, że chociaż wydaje im się, że panują nad sytuacją, to może dojść do zaśnięcia za kierownicą. Jest to bardzo niebezpieczny scenariusz. Kierowca myśli, że jest w stanie przewidzieć ten moment, jednak nic bardziej mylnego. Może nie zdawać sobie sprawy z tego, że potrzebuje snu.

Teraz jesteśmy skazani tylko na siebie w kwestii bezpieczeństwa, bo tak naprawdę tylko od nas zależy czy będziemy na drodze ostrożni, czy nie. Auta przyszłości będą autami w pełni zmechanizowanymi. Pytanie brzmi: czy to oznacza, że będą bezpieczniejsze? Czy brak emocji w prowadzeniu samochodów zmniejszy ryzyko spowodowania wypadku? Teoretycznie w pełni zautomatyzowany samochód byłby bezpieczniejszy, jednak jak wiemy, nowinki techniczne lubią płatać figle. Jest szansa, że to podniesie poziom bezpieczeństwa na drogach, ale nie wykluczone, że wprowadzi wiele zamieszania i będzie rozpraszać kierowcę, tak jak telefon komórkowy czy urządzenia nawigacyjne.

Autor:

Natalia Ul

Komentarze do: Psychologia jazdy samochodem – co to takiego?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz