Szukaj

Nowy śmiertelny przypadek ptasiej grypy zidentyfikowany w Indonezji

Podziel się
Komentarze0

Kilka dni temu, indonezyjski minister zdrowia oznajmił, iż pewien młody człowiek zmarł w tym kraju w następstwie powikłań ptasiej grypy. Chodzi tutaj o pierwszy śmiertelny przypadek tej choroby w tym kraju od trzech miesięcy.



Dziesięć dni po tym, jak świat dowiedział się o pierwszym śmiertelnym przypadku w Chinach, Indonezja właśnie ogłasza, iż młody mężczyzna w tym kraju również zmarł z powodu ptasiej grypy. Przypomnijmy jeszcze, że Indonezja jest krajem najbardziej dotkniętym przez wirusa H5N1, czyli wirusa ptasiej grypy.

Ale od trzech miesięcy nie doniesiono o żadnym przypadku, czyli od czasów śmierci dwójki dzieci – pięcioletniego i dziesięcioletniego – w dniu 10 października 2011 roku. Aż do tamtej pory, Indonezja nie doświadczyła żadnego śmiertelnego przypadku ptasiej grypy od maja 2010 roku.

Rezultaty testów potwierdziły, że mężczyzna ten był chory na ptasią grypę, powiedział w komunikacie dla francuskiej agencji prasowej Agence France Presse, odpoowiedzialny za choroby zakaźne w ministerstwie zdrowia w Indonezji, pan Tiandra Yoga.

Zobacz również:



Agencja dowiedziała się jeszcze, że ten młody człowiek miał 23 lata. Mężczyzna ten mieszkał w północnym przedmieściu Dżakarty i zmarł z powodu ciężkiej gorączki w ostatni weekend, po tym, jak został mylnie zdiagnozowany w kierunku dengi, innej choroby tropikalnej, roznoszonej przez komary, jak podaje dziennik Jakarta Post.


Według ostatniego bilansu sporządzonego przez Światową Organizację Zdrowia, który nie obejmuje tego najświeższego zgonu, choroba zabiła już 150 ludzi w Indonezji od 2003 roku. Natomiast, w skali całego świata, liczba ta ma sięgać już 339 zgonów.

Jeżeli więc liczba chorych bardzo znacząco zmniejszyła się od czasów szczytu osiągniętego w latach 2006-2007, to pojawiły się na nowo niepokoje odnośnie ponownego wybuchu epidemii ptasiej grypy, wraz z wiadomością o śmiertelnym przypadku w Chinach w dniu 31 grudnia 2011 roku. Dodajmy jeszcze, że był to pierwszy śmiertelny przypadek w tym kraju od 18 miesięcy.

Ale władze chińskie silnie zapewniały populację, iż wirus nie przenosi się jeszcze z człowieka na człowieka, co bardzo ogranicza możliwość zarażenia, jeżeli nie mamy kontaktów z ptakami.

Natomiast, Indonezja często jest uważana za słabe ogniwo w walce z rozprzestrzenianiem się ptasiej grypy. W rzeczywistości, jak się okazuje, wiele gospodarstw domowych w tym kraju to ludzie żyjący w stałym kontakcie z drobiem hodowlanym, przeznaczonym do konsumpcji, mimo prawa, które tego zakazuje.

Komentarze do: Nowy śmiertelny przypadek ptasiej grypy zidentyfikowany w Indonezji

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz