Szukaj

Sezon grypowy - czy jest się czego bać?

Podziel się
Komentarze1

Wirus grypy czy też inny rodzaj zarazków - prawie połowa ogółu społeczeństwa jest zarażona jakimś patogenem. Nic więc dziwnego, że układ odpornościowy na koniec okresu zimowego ma więcej pracy niż zazwyczaj.

Sezon grypowy - czy jest się czego bać?

Gabinety lekarskie są w okresie zimowo-wiosennym bardzo przepełnione.Należy zaznaczyć, że już powoli kończący się sezon grypowy był w tym roku wyjątkowo intensywny, wystarczy spojrzeć na dane jakie pokazuje tzw. Praxisindex, który przedstawia liczbę chorych z ostrymi chorobami układu oddechowego. Największa liczba zachorowań miała miejsce w 7 tygodniu kalendarzowym zimowego sezonu 2012/2013 mówi Buda. W ostatnich dziesięciu latach tylko dane z okresów 2004/2005 oraz 2008/2009 były wyższe od obecnych.

Wszechobecne wirusy

Czas w jakim zachorowania na grypę są najczęstsze nie jest zaskoczeniem. Każdego roku wraz z przejściem z okresu zimowego w wiosenny  fala grypy ogarnia cały kraj i to w bardzo szybkim tempie - najczęściej drogą kropelkową. Warunki panujące w tym okresie są wręcz idealne dla wszelkich wirusów, zwłaszcza poprzez dominujące ujemne temperatury i wilgoć. Dodatkowo układ odpornościowy osłabia brak witaminy D, której zawartość regulowana jest przez promienie słoneczne, o które tak trudno tą porą roku. Wpływ na szybkie zwiększanie się ilości wirusów ma również styl życia ludzi, którzy wolą zostawać w domach przez co narażają się na złapanie i przeniesienie choroby. Naukowcy twierdzą, że nawet okres karnawału ma zły wpływ na nasze zdrowie, gdyż przebywamy w większych skupiskach ludzi, będąc bardzo często zupełnie do tego nie przygotowanym.

Zobacz również:



Norowirusy, koronawirusy i inne wirusy niebezpieczne dla organizmu

Obok grypy, także zachorowania spowodowane norowirusami mają w obecnym czasie swój sezon szczytowy. Podobnie jak wirus grypy norowirusy uwielbiają zimowe warunki atmosferyczne. Dotknięci chorobą pacjenci skarżą się przede wszystkim na gwałtowne wymioty oraz biegunkę. Dotyka ona przede wszystkim ludzi młodych i najczęściej znika po paru dniach,  tak szybko jak się pojawiła. Miesiącami, w których należy zwrócić szczególną uwagę na nasz system odpornościowy są styczeń i luty.


Mapę zachorowań w skali całego kraju przedstawili niedawno badacze z Instytutu Kocha. Z jej analizy wyraźnie wynika, że nie ma obszaru w Niemczech, który byłby wolny od zachorowań. Wręcz przeciwnie - cały kraj wzdłuż i wszerz opanowały mniej lub bardziej groźne wirusy. Jeżeli chodzi o wspomniane wyżej norowirusy, to obecny sezon nie należy do najintensywniejszych - nie oznacza to jednak, że można sobie pozwolić na brak uwagi i nieostrożność. Zwłaszcza, że liczby podawane przez specjalistów z Instytutu Kocha obejmują osoby, które zgłosiły się ze swoimi problemami do lekarza. Rzeczywista liczba zarażonych może być więc o wiele większa. Norowirusy podobnie jak grypa przenoszą się drogą kropelkową, ale także przez dotyk.

Choroby powodowane przez wirusy takie jak np. pryszczyca, występująca bardzo często u dzieci i potrafią być groźne nie tylko zimą. Choroba ta należy do zakaźnych, ale nie jest zagrożeniem dla zdrowia pacjentów. Krosty jakie pojawiają się na rękach, nogach i twarzy dają nazwę tej chorobie. Najbardziej uciążliwymi efektami tej choroby są jednak krosty i mini wrzody usytuowane w jamie ustnej.

Kolejnym zagrożeniem jakiego obawiali się naukowcy i jakie nie jest do końca zbadane są koronawirusy, które przeniosły się do Europy z bliskiego Wschodu i doprowadziły do kilku przypadków śmiertelnych. Są porównywalne do wirusów SARS, które wywołały panikę na całym świecie ponad 10 lat temu, zbierając żniwo w postaci około 800 osób. Wirusy te powodują bardzo ostre zapalenie płuc i w połączeniu z innymi chorobami mogą być szczególnie niebezpieczne.

Pora roku w której się obecnie znajdujemy czyli przejście z okresu zimowego w letni jest okresem, w którym bardzo łatwo się zarazić. Dlatego szczególnie ważne jest aby właśnie teraz zadbać o swoje zdrowie i chronić je przed niewidzialnym zagrożeniem z zewnątrz.

autor: Rafał Mikołajczak

Komentarze do: Sezon grypowy - czy jest się czego bać? (1)

renii
renii 05-07-2013 19:54

grypa żołdkowa

1

Grypa żołądkowa rozprzestrzenia się drogą kropelkową i podobnie, jak przy „zwykłej” grypie można się nią zarazić przebywając w bliskim otoczeniu chorego lub przez używanie jego przedmiotów. Zarazić się można drogą pokarm... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (1)
Dodaj komentarzPokaż wszystkie komentarze