Szukaj

Jogging: cztery złe powody, żeby nie biegać

Podziel się
Komentarze0

Wakacje się zaczęły? Skorzystaj z nich, aby powrócić do biegania. I nie szukaj sobie złych powodów. Poza, oczywiście, przeciwwskazaniem lekarskim, nic nie znajdziesz! A więc, jeśli w dalszym ciągu zastanawiasz się nad butami do biegania, przeczytaj tych kilka linijek.



Bardzo długo już nie uprawiam żadnego sportu

No i? Powrót do biegania nie oznacza biegania przez okrągłą godzinę. Nie. Na pierwsze sesje optuj raczej za aktywnym marszem. A kiedy poczujesz, że już przyszła na to pora, zacznij truchtać w takim tempie, iż rozmowa w dalszym ciągu jest możliwa. Dziesięć minut, później 15, a później 20 ... bardzo szybko będziesz w stanie zwiększyć długość takich sesji. Dobry atut dla wiary w siebie oraz zdrowa motywacja, aby kontynuować.

Będę jeszcze bardziej zmęczona/y


Pewne jest, że po takiej jednej sesji, zmęczenie da się odczuć. Ale jest to zdrowe zmęczenie, po którym następują wspaniałe noce zdrowego snu. Które, z tego faktu, pozwalają odzyskać siły. Poza tym, jogging jest niezwykłym sojusznikiem przeciwko stresowi, który cię przytłacza – i który cię męczy – przez cały rok.

Zobacz również:



To zbyt monotonne


Tak i ... nie. Pewne jest, że rozpoczęcie na nadmorskich dróżkach albo w lesie pod letnim słońcem, będzie bardziej korzystne niż bieg wzdłuż autostrady krajowej... Takie sesje będą również cennym czasem medytacji: pozwolą ci na zastanowienie się nad rozwiązaniem problemu zawodowego albo osobistego, nad organizacją kolejnego dnia, nad organizacją kolejnego spotkania z przyjacielem, nad wyjściem z partnerem do kina... Nie licząc już tego, że możesz skorzystać z przebieżki, aby odkryć liczne miejsca, do tej pory jeszcze nie eksplorowane. Włączając w to także najbliższe okolice.

Nie mam czasu

Oto argument, który można jeszcze przyjąć w „czasie normalnym”. A podczas wakacji? Zastanów się! Niezależnie od tego, gdzie przebywasz, wybierz łagodną atmosferę poranka na swoje pierwsze sesje joggingu. Niebieskie niebo, przyjemna temperatura, szum morza z tła, zapach sosny... Biegniemy!

Komentarze do: Jogging: cztery złe powody, żeby nie biegać

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz