Szukaj

Alergia: nadzieje na dwa nowe lekarstwa

Podziel się
Komentarze6

Nadeszła wiosna, a wraz z nią pyłki i alergie na nie. W tym samym czasie naukowcy opracowali dwa nowe leki przeciwko tej chorobie, przede wszystkim przeciwko pyłkom najbardziej uczulającym, takim jak pyłek brzozy. Obydwa farmaceutyki zostały zaprezentowane na frankofońskim kongresie naukowym, który właśnie zakończył się w Paryżu.



Leki mają postać pastylek, które trzeba zażywać dwa razy dziennie. Specyfiki działają na takiej samej zasadzie co zastrzyki i krople pod język, ale pastylki są łatwiejsze w stosowaniu.

Tak jak szczepionka, leki te zawierają ekstrakty z traw, które przyzwyczajają układ odpornościowy do pyłków tak długo, dopóki alergia nie zniknie.

Zobacz również:



Na tę chwilę, jedynie uczuleni na pyłek będą mogli skorzystać z tego typu terapii, ale naukowcy już teraz rozważają opracowanie leków opartych na tej samej zasadzie, które posłużyłyby do leczenia innych alergii.

Dr Jean Paul Dumur, pneumolog, mówi: - W ciągu 2-3 lat opracujemy leki przeciwko roztoczom, pyłkom brzozy i pyłkom cyprysu. Wszystko to będziemy mieć w jednej tabletce. Ale kolejnym ciężkim problemem są alergie pokarmowe, które będziemy mogli leczyć dzięki plastrom przyklejanym na skórę w celu odczulenia pacjentów.

Komentarze do: Alergia: nadzieje na dwa nowe lekarstwa (6)

stokrotka54
stokrotka54 25-09-2015 09:26

Najlepsze metody leczenia alergii

5

dokładnie, u mnie odczulanie nie dało nic a kasa wyrzucona w błoto.. dopiero jak znalazłam odpowiedniego specjaliste to przepisał mi kurację dopasowaną indywidualnie - teraz ratuję się [reklama] plus dużo ruchu i zdrowsz... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (5)
Pokaż cały wątek (5)
priszka
priszka 15-07-2014 21:53

Immunoterapia - opinia

1

ja mam trochę mieszane odczucia do odczulaniaa. Kolega odczulał się na pyłki i bylo supper, odstawił leki, a po 4 latach wszystko wróciło w jeszcze bardziej nasilonej formie. No i bez clatry nigdzie się nie rusza, bo tyl... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (1)
Dodaj komentarzPokaż wszystkie komentarze