Szukaj

Tatuaż na penisie spowodował permanentną erekcję

Podziel się
Komentarze0

Jeżeli myśl o tym, że ktoś miałby wielokrotnie wbijać igłę w twoje przyrodzenie jest dla ciebie trochę odpychająca, to nie jesteś sam. Ale, wydaje się, że pewien 21-letni Irańczyk nie podzielał tej opinii. Dla niego bowiem posiadanie perskiego napisu borow be salaamat (szczęśliwej podróży) na członku było wspaniałą ideą. Jak również, wytatuowanie pierwszej litery nazwiska jego dziewczyny (M).



Pozostał, w ostateczności, z permanentną półerekcją, jako przypomnienie o tym jak doskonały miał pomysł, w rzeczy samej.

Z jego przypadkiem wiąże się wiele pytań. Na przykład, czy życzenie „szczęśliwej podróży” jest skierowane do niego samego, czy też do jego własnego przyrodzenia, a jeżeli do przyrodzenia, to gdzie dokładnie się ono wybiera? Ale, medycznie mówiąc, w jaki sposób wstrzyknięcie do penisa tuszu może sprawić, że organ ten będzie stale w erekcji?

Odpowiedź leży w tradycyjnej technice tatuażu, której poddał się inteligentny młodzian. To właśnie ręczne igły są w tym przypadku używane i nie ma kontroli nad tym, jak głęboko one wchodzą, wyjaśnia irański urologa w najnowszym wydaniu Journal of Sexual Medicine.

Henna, popiół, a także inne naturalne pigmenty są używane przez tradycyjnych tatuażystów. Najpierw, posługują się oni igłami, aby przebić się przez skórę. Następnie, aplikują barwnik na podziurawionej powierzchni skóry. Naturalnie, jest to bolesne. Po kilku dniach, ból u Irańczyka minął. Ale zaraz po tym, młody człowiek zauważył, że jego nocne erekcje trwały bardzo długo. Tydzień później, utrzymywały się już 24h na 7 dni.

Zobacz również:


Jak cały czas przypominają firmy sprzedające pigułki na zaburzenia erekcji, wzwód nie związany z seksem utrzymujący się dłużej niż cztery godziny, jest groźny dla zdrowia penisa. Brak dopływu świeżej krwi może pozbawić gąbczastą tkankę tlenu, niszcząc ją i kończąc się impotencją.

Istnieją dwa rodzaje priapizmu, czyli długo utrzymującego się wzwodu bez podniecenia seksualnego. Priapizm niskoprzepływowy i priapizm wysokoprzepływowy, jak stwierdza urolog z UCLA (Uniwersytet Kalifornijski w Los Angeles), doktor Jeffrey Bassett.


W normalnej erekcji, krew płynie do penisa poprzez tętnice, a kiedy ciśnienie rośnie, żyły odprowadzające są czasowo zablokowane. W priapizmie niskoprzepływowym, żyły po prostu nie otwierają się ponownie. W priapizmie wysokoprzepływowym, żyły pozwalają krwi wypłynąć z tkanki penisa, ale zbyt wiele krwi przepływa ateriami, a więc żyły nie nadążają z odprowadzaniem krwi. W takim przypadku rośnie ciśnienie.

Nie jest to aż tak niebezpieczne, ponieważ stale przybywa świeża krew, ale może być to dość niewygodne. Jeżeli się nie skończy – samo z siebie, albo dzięki leczeniu – może w niektórych przypadkach spowodować urazy.

Doktor Jeffrey Bassett leczył raz 24-letniego skateboardzistę, który uszkodził strefę biodrową w wypadku na desce. W wyniku tego wypadku okazało się, że uraz spowodowal przetokę w naczyniach krwionośnych, która wchodziła w interakcję z normalnym przepływem z i do penisa.

Jak podają lekarze irańscy, właśnie tak się stało w przypadku tego młodego Irańczyka. Tatuażysta zbyt głęboko wbijał się w skórę penisa, a to uszkodziło naczynia krwionośne w tym organie, co skutkowało powstaniem przetoki, a następnie pseudotętniakiem, który przelał krew poza ścianę naczynia.

Lekarze polecili pomysłowemu młodzianowi, aby poszedł do specjalisty, który usunie krew, ale ten odrzucił ten pomysł i poszedł do innego lekarza, który przeprowadził inną procedurę (która zawiodła).

Ponieważ jednak młodzieniec w dalszym ciągu może uprawiać seks oraz jest w stanie osiągnąć mniej więcej normalną erekcję, odrzuca wszelką myśl o leczeniu, nawet jeśli jeden z jego urologów zaleca leczenie przede wszystkim.

W jednym z tych komunikatów, których tak naprawdę nikt nigdy się nie spodziewa z powodu ich oczywistości, irańscy lekarze piszą: w oparciu o ten unikatowy przypadek stanowoczo odradzamy tatuowanie penisa.

Komentarze do: Tatuaż na penisie spowodował permanentną erekcję

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz