Szukaj

Kangurowanie – na czym polega i dlaczego warto je praktykować

Kangurowanie to coraz powszechniejsza praktyka na oddziałach położniczych. Zaleca się także wykonywać tę czynność po wypisaniu dziecka ze szpitala. Tak bliski kontakt noworodka z ciałem kobiety, jakim jest kładzenie malca na piersi, przynosi wiele korzyści zarówno matce, jak i jej maleństwu.

Kangurowanie – na czym polega i dlaczego warto je praktykować

O zaletach kangurowania wypowiadają się naukowcy, posiłkując się wynikami odpowiednich badań. Kontakt „skóra do skóry” uważa się za szczególnie korzystny w przypadku wcześniaków - przyspiesza osiągnięcie przez dzieci odpowiedniej wagi oraz skraca okres ich hospitalizacji.

Czym jest kangurowanie

Termin „kangurowanie” został stworzony na określenie pierwszego kontaktu noworodka z ciałem matki. Niekiedy zamiennie używa się także sformułowania „skóra do skóry”. Inspiracją dla nazwy był świat zwierząt, a dokładniej kangurów. Ich młode dojrzewają i dorastają w torbie matki.

Zarys historii

Metodę kangurowania po raz pierwszy zastosowali kolumbijscy lekarze. Edgar Rey i Hector Martinez pracowali w ciężkich warunkach. Zmagali się z brakiem personelu, odpowiedniego sprzętu i dużą liczbą porzuceń dzieci na ich oddziale. Wszystko to stanowiło przyczynę bardzo wysokiej umieralności noworodków. Dzięki wprowadzeniu kangurowania znacznie zmniejszył się wskaźnik śmiertelności wśród wcześniaków, a także zmalała liczba porzucanych noworodków.

Pionierem kontaktu „skóra do skóry” w Polsce był profesor Jacek Rudnicki. Obecnie kangurowanie jest popularną praktyką w Europie Zachodniej oraz USA.

Na czym polega kangurowanie?

Kangurowanie to rodzaj bardzo bliskiego kontaktu. Polega na ułożeniu noworodka na klatce piersiowej matki, ojca bądź innej bliskiej osoby. Zapewnia to wspomniany kontakt „skóra do skóry”. Istotne, aby zapewnić dziecku odpowiednie warunki i maksymalny komfort - stąd należy okryć je z zewnątrz kocykiem.

Podczas kangurowania noworodek słyszy bicie serca drugiego człowieka, jest ogrzewane jego ciepłem i kołysane w wyniku unoszenia klatki piersiowej. Te warunki przypominają dziecku przebywanie w łonie matki. W czasie praktykowania kontaktu „skóra do skóry” malec wycisza się, uspokaja, a bardzo często także zasypia.

Wersje kangurowania

W zależności od tego, kiedy rozpocznie się kangurowanie, wyróżnia się jego kilka wersji:

  • bardzo wczesna - natychmiast po porodzie;
  • wczesna - w ciągu pierwszej doby po porodzie;
  • pośrednia - praktykowana od około tygodnia po porodzie;
  • późna - mająca miejsce wiele dni po porodzie (sytuacja taka może wystąpić np. gdy dziecko było intensywnie leczone z dala od matki lub przebywało w inkubatorze).

Praktyczne wskazówki

Czy tylko rodzice mogą kangurować?

W trakcie pobytu w szpitalu kangurują rodzice. Jednak kiedy noworodek znajdzie się już w domu, tę czynność mogą wykonywać także pozostali członkowie rodziny - dziadkowie, ciocie, wujkowie. Kontakt „skóra do skóry” powinien dotyczyć najbliższych dziecka - spokrewnionych z malcem czy jego rodziców zastępczych.

Właściwa pozycja

Ważna jest nie tylko odpowiednia pozycja do kangurowania, ale także to, w jaki sposób dziecko zostanie do niej ułożone (tzw. transfer). Jedną z możliwości jest stanie obok noworodka, podniesienie go i umieszczenie na klatce piersiowej. Transfer może być również przeprowadzany, gdy rodzic siedzi - wtedy to inna osoba musi umieścić malca na klatce piersiowej kangurującego.

Dzieci urodzone w terminie należy kłaść między piersiami - wybiorą same, na której z nich chcą oprzeć główkę. Wcześniaki powyżej kilograma powinny został umieszczone z główką na wybranej piersi. Noworodki poniżej tej wagi należy umieścić pod kątem, tak, by główka znalazł się na jednej z piersi, a ciało - pod drugą. Nóżki malca podczas kangurowania powinny być ugięte. Dziecko można podtrzymywać za pośladki.

Odpowiedni ubiór noworodka

Wbrew pozorom to bardzo istotna kwestia. Klatka piersiowa i brzuszek dziecka powinny być odsłonięte, ponieważ to właśnie te obszary stykają się z ciałem rodzica. Plecy malca muszą zostać okryte kocykiem, aby zapobiec utracie ciepła (warto spytać także lekarza, czym jeszcze można przykryć noworodka). Jeśli kangurowany jest wcześniak, należy go dodatkowo zabezpieczyć przed wychłodzeniem, ubierając czapeczkę i skarpetki.

Obserwacja dziecka i zachowanie podczas kangurowania

Kangurowanie to praktyka, która powinna sprawiać dziecku przyjemność. Warto obserwować zatem, czy malcowi podoba się ta czynność. Najlepszym sygnałem zadowolenia jest wyciszenie się noworodka i zapadanie w sen. Rodzic podczas kangurowania może odpocząć. Dopuszcza się słuchanie spokojnej muzyki lub czytanie. Kangurować należy minimum przez godzinę, im częściej, tym lepiej (ta zasada dotyczy szczególnie wcześniaków).

Kangurowanie a wiek dziecka

Wielu rodziców zadaje sobie pytanie, kiedy zaprzestać kangurowania. Najczęściej dziecko samo daje znać, że ta czynność przestała mu już sprawiać przyjemność - wierci się, rozgląda. Przyjmuje się, że kangurować można do 12 miesiąca życia, jednak często już 9-miesięczne niemowlę odczuwa niechęć do tej czynności.

Czy można kangurować dwoje dzieci?

Kobiety mające bliźniaków mogą kangurować jednocześnie dwójkę dzieci. Sytuacja z matkami trojaczków wygląda podobnie - jeśli tylko matka jest w stanie utrzymać wszystkie noworodki na klatce piersiowej, może kangurować całe swoje potomstwo.

Dlaczego warto praktykować kangurowanie?

Korzyści dla opiekunów

Kangurowanie jest domeną matek - nie tylko ze względu na troskę o zdrowie dziecka, ale i własne samopoczucie. Redukuje stres poporodowy (szczególnie wtedy, kiedy rozwiązanie nastąpiło przedwcześnie). Dowiedziono także, że przyspiesza obkurczanie się macicy i zmniejsza krwawienie. Niesie ze sobą również korzyści emocjonalne - pozwala od pierwszych chwil budować więź z dzieckiem oraz uczyć się tego, jak malec sygnalizuje swoje potrzeby i odczucia. Dodatkowo zapobiega problemom z laktacją - noworodek leżący na piersi to sygnał dla organizmu do produkcji mleka.

Kangurować może jednak nie tylko mama. Wskazane jest, aby podjął się tego ojciec oraz pozostali członkowie rodziny. W przypadku taty czynność ta sprawi, że poczuje się on potrzebny i stworzy relację z dzieckiem. Kangurowanie przez osoby inne niż świeżo upieczona mama odciąży nieco kobietę.

Pozytywny wpływ na dziecko

Kangurowanie zaspokaja potrzeby emocjonalne dziecka, które pojawiają się już po narodzinach. Ma także wpływ na jego rozwój i zdrowie. Udowodniono naukowo, że u dzieci rodziców praktykujących tę czynność znacznie szybciej rośnie waga. To spostrzeżenie szczególnie ważne dla mam wcześniaków, takie maluchy mają bowiem często zbyt małą masę i m.in. od tempa wzrostu wagi uzależniony jest okres ich hospitalizacji.

Badania dzieci przedwcześnie urodzonych wykazały także, że u pod wpływem kangurowania zmniejszają się problemy oddechowe wcześniaków. U wszystkich malców redukują się zaś dolegliwości związane z kolkami - nacisk na brzuch w trakcie kontaktu „skóra do skóry” sprzyja uwalnianiu się gazów, minimalizuje zatem wzdęcia.

Kangurowanie stymuluje i wzmacnia układ odpornościowy dziecka. Jego organizm ma styczność z bakteriami matki, co sprzyja „ćwiczeniu” odporności. Stanowi to świetną formę profilaktyki alergii.

Kontakt „skóra do skóry” cechuje się stabilizacją cieplną matki oraz noworodka. Ciepło ciała kobiety niejako reguluje temperaturę malca. Kiedy dziecku jest za zimno, zostaje ono ogrzane, gdy zaś osesek czuje się przegrany - skóra matki go chłodzi.

Długofalowe korzyści kangurowania

Według badań opublikowanych w czasopiśmie Biological Psychiatry w 2013 roku kangurowanie przynosi dziecku wymierne korzyści nawet przez 10 lat od zaprzestania praktykowania tej czynności. Podstawę wniosków naukowców stanowiła obserwacja dwóch grup wcześniaków, z których jedna była kangurowana. Dzieci doświadczające kontaktu ,,skóra do skóry" regularnie przez pierwsze pół roku życia lepiej śpią, skuteczniej radzą sobie ze stresem, a także mają lepiej rozwinięte zdolności poznawcze.

Autor: Justyna Błasiak

Komentarze do: Kangurowanie – na czym polega i dlaczego warto je praktykować

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz