Szukaj

Najwyższy człowiek na świecie w końcu przestaje rosnąć

Podziel się
Komentarze0

Przez trzy lata z rzędu, Sultan Kosen był określany najwyższym żyjącym człowiekiem na ziemi przez Guinness World Records. Co ciekawe, za każdym razem jego wzrost był inny. Co jeszcze bardziej interesujące, przez ostatnie trzy miesiące stwierdzono, że 29-letni Turek przestał rosnąć, dzięki lekom, które zaczęto mu podawać w Stanach Zjednoczonych.



Jak przebiegała kariera Sultana jako najwyższego człowieka na ziemi? Po raz pierwszy, rekord odnotowano na wysokości 8 stóp i 1 cala (2 metry 46 centymetrów); następnie – 8 stóp i 2 cale, co przekłada się na 2,48 m; za trzecim razem, Sultan Kosen osiągnął wzrost 8 stóp i trzech cali, czyli 2,51 m.

Dodatkowo, człowiek ten trafił do Księgi Rekordów Guinnessa jako posiadacz największych rąk (11,22 cale  = 28,5 centymetra) oraz największych stóp (14,4 cale = 36,57 cm).

Jego nadzwyczajny wzrost jest wynikiem tak zwanego gigantyzmu. Jako dziecko, Sultan Kosen cierpiał z powodu guza przysadki, który sprawia, że przysadka produkuje za dużo hormonu wzrostu.

Taki guz nie jest nowotworem i nie jest też guzem mózgu,
mówi doktor Mary Lee Vance, endokrynolog z Virginia Health System w Charlottesville w Stanach Zjednoczonych. Spontaniczna mutacja powoduje powstawanie guza i nie jest to dziedziczne.

Wszyscy krewni Turka są zresztą wysokimi ludźmi. Doktor Mary Lee Vance zajmuje się tym przypadkiem od 2010 roku. Zastosowała u niego nowe lekarstwo (brał on już dwa inne), aby spróbować obniżyć jego poziomy hormonu wzrostu. Ale samo leczenie nie wystarczyło, więc lekarka skonsultowała się z neurochirurgiem, aby znaleźć inne opcje.

Zobacz również:



Guz przysadki został zidentyfikowany, kiedy Sultan miał dziesięć lat, ale wszelkie wysiłki lekarzy tureckich oraz europejskich, aby ograniczyć jego rozrost, spełzły na niczym. Pacjent przeszedł trzy operacje chirurgiczne mające usunąć guz, tak samo jak i radioterapię, ale i tak nie przestawał rosnąć.

Był coraz większy i coraz bardziej chory, mówi doktor Jason Sheehan, neurochirurg na uniwersytecie University of Virginia Health System, który również zajmował się Sultanem.

Miał on bardzo agresywnego guza, który obejmował podstawę jego czaszki i mózg, a więc bardzo ciężko było go usunąć, jak wyjaśnia specjalista.

Bycie tak wysokim ma swoją cenę: ludzkie ciało oraz serce nie są zaprojektowane dla osoby, która ma 2 metry wzrostu. W rezultacie, szkielet pacjenta jest tak wielki, że jego kości, stawy oraz mięśnie są zbyt słabe w stosunku do jego wzrostu. Ma on problemy ze stawami i musi chodzić o kulach. Ma problemy ze wzrokiem, ponieważ guz przysadki urósł tak wielki, iż naciska na nerwy w oczach.

W sierpniu 2010 roku, doktor Jason Sheehan przeprowadził operację przy pomocy noża gamma. Procedura ta polega na zastosowaniu promieniowania gamma.

Wszystko musieliśmy przystosować do wzrostu Sultana, opowiada doktor Jason Sheehan. W szpitalu, potrzebował on dwóch łóżek, na sali operacyjnej również. Trzeba również było kupić specjalną ramę dla dużej głowy pacjenta, aby określić dokładnie, gdzie skierować promienie gamma.

Ale, operacja nożem gamma nie daje natychmiastowych wyników. Sultan Kosen musi być pod stałą kontrolę lekarską, mówi doktor Mary Lee Vance, i potrzeba dwóch pełnych lat rekonwalescencji, żeby można było stwierdzić skutki operacji.

Dopiero trzy miesiące temu specjaliści amerykańscy stwierdzili, że ich pacjent w końcu przestał rosnąć. Guz również się zatrzymał, jak również związana z tym nadprodukcja hormonu wzrostu.

Operacja ta nie sprawi, że Sultan Kosen nagle zmaleje. W dalszym ciągu jest on również zagrożony różnymi problemami zdrowotnymi, związanymi z jego wysokim wzrostem. A jednak, jak wyjaśnia doktor Mary Lee Vance, operacja przynajmniej ograniczyła jakiekolwiek dodatkowe ryzyko. I to już jest sukces.

Komentarze do: Najwyższy człowiek na świecie w końcu przestaje rosnąć

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz