Szukaj

Kobieta czy mężczyzna, rzućmy okiem!

Podziel się
Komentarze0

Czy nasze oczy mogą nas mylić do tego stopnia, że nie jesteśmy w stanie nawet rozróżnić kobiety od mężczyzny? A tak, i to według pewnego bardzo poważnego badania amerykańskiego! Wszystko ma zależeć od pozycji danej osoby w naszym polu widzenia.



Tożsamość danego obiektu jest taka sama, niezależnie od jego otoczenia, albo jego położenia w przestrzeni. Nasz system wzrokowy powinien więc mieć zdolność do rozpoznawania obiektu we wszystkich kontekstach. Jednak, nie zawsze tak się dzieje, ponieważ nasze oko, a przede wszystkim – nasz mózg, są przyzwyczajone do obserwacji niektórych przedmiotów według pewnej orientacji. Na przykład, o wiele trudniej jest nam czytać tekst odwrócony do góry nogami, albo rozpoznać wyraz twarzy zaprezentowany na odwrót.

Kobieta czy mężczyzna, różne cechy

Naukowcy amerykańscy z Instytutu Technologii w Massachusetts (Massachusetts Institute of Technology, MIT, Stany Zjednoczone), zapytali więc siebie, czy nasz mózg jest zdolny w rzeczywistości do rozpoznawania przedmiotów obecnych w naszym polu widzenia, ale w sytuacji, kiedy nasze spojrzenie nie jest bezpośrednio na ten przedmiot skierowane. A to badanie amerykańskich uczonych, opublikowane w dzienniku Current biology, oparte na rozpoznawaniu twarzy kobiecych i męskich, wskazuje na to, że wcale tak nie jest.

Dyktowane przez hormony płciowe (testosteron, estrogeny), których poziom we krwi jest różny u kobiet i u mężczyzn, rysy twarzy także nie są takie same. Bardziej kwadratowa szczęka, włosy na brodzie u mężczyzn, albo kości policzkowe bardziej wystające u kobiet. Jeśli więc nawet generalizowanie nie jest możliwe, ponieważ istnieją inne geny, które kształtują również formę twarzy, to te różnice pozwalają, generalnie, określić bez wielkich trudności płeć danej osoby, na którą patrzymy, nawet bez różnych sztucznych dodatków, takich jak makijaż, fryzura, czy też jeszcze broda.

Zobacz również:



Do swojego badania, naukowcy amerykańscy użyli palety 9 twarzy, zrealizowanej przez technikę tak zwanego morphingu (morphing to technika przekształcania obrazu, polega na płynnej zmianie jednego obrazu w inny), czyli przekształcenia twarzy typowo męskiej w twarz typowo kobiecą.

W pierwszym doświadczeniu, 11 ochotników miało rozpoznać płeć pokazywanych im chińskich twarzy, które znajdowały się w otoczeniu właśnie tych 9 przekształconych w morphingu oblicz. Było to, rzecz jasna, bardzo trudne ćwiczenie, ponieważ twarze te były pokazywane uczestnikom na ekranie przez 50 milisekund – czyli w zasadzie był to tylko króciutki błysk - wokół centralnego punktu, który mieli ustalić.


Co zadziwiające, w zależności od ośmiu możliwych pozycji w polu widzenia, twarze były w większości uważane za bardziej kobiece niż męskie, według osób, które zostały poddane temu testowi.

Przez niektórych uczestników badania, twarze zaprezentowane po prawej stronie, u góry ekranu, były systematycznie brane bardziej za twarze kobiece, podczas gdy zdaniem innych ochotników, te same twarze były głównie męskie. Zjawisko to utrzymuje się w czasie, ponieważ te same testy, ale realizowane od 3 do 5 tygodni później, wykazały te same tendencje.

W drugim amerykańskim doświadczeniu natomiast, testy tego samego rodzaju przeprowadzono na tych samych ochotnikach, ale tym razem przedstawiano im twarze osób mniej lub bardziej posuniętych w latach. Rezultaty także były zniekształcone, w zależności od pozycji, w jakiej pojawiała się twarz, ale preferencji tej nie można było połączyć z preferencją związaną z płcią.

Pracuje jedynie kilka neuronów

Według autorów, zjawisko to może wynikać z przybliżenia naszego mózgu do tego, co właśnie w danej chwili obserwuje. Jak w prawdziwym życiu, gdzie statystyki muszą być realizowne na dużej liczbie ludzi, aby otrzymać ważną, wiarygodną średnią, nasz mózg musi używać ogromnej liczby komórek kory wzrokowej, aby przeanalizować skutecznie to, co widzi.

W tym przypadku, jedynie kilka komórek fotoreceptorowych siatkówki jest aktywowanych a, w związku z relacją między pozycją w polu widzenia i pozycją na korze mózgowej, jedynie mała część neuronów kory wzrokowej jest w tej sytuacji aktywowana.

Mózg więc będzie miał tendencję do analizowania impulsów wzrokowych w ten sam sposób, a ponieważ niewiele neuronów tutaj tak naprawdę zadziała zadziała, nasz mózg będzie odpowiadał systematycznie, że jest to twarz raczej kobieca, albo wręcz przeciwnie, raczej męska.

Komentarze do: Kobieta czy mężczyzna, rzućmy okiem!

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz