Szukaj

Polska dentofobia, czyli dlaczego aż tak boimy sie dentysty?

Polacy najczęściej chodzą do dentysty z powodu bólu, a nie na kontrolę. Co trzeci z naszych rodaków po prostu boi się wizyt u stomatologa. Jesteśmy pod tym względem bardziej strachliwi niż Włosi, Francuzi czy Hiszpanie.

Polska dentofobia, czyli dlaczego aż tak boimy sie dentysty?

Wyniki badania zatytułowanego  „Nawyki Europejczyków związane z higieną i zdrowiem jamy ustnej” pokazują, że aż 39% Polaków zaniedbuje wizyty u stomatologa właśnie ze strachu.

Dentofobia, czyli lęk przed dentystą, powoduje, że jeśli już idziemy do dentysty to po to, by się leczyć - wypełnić ubytek (56%) lub usunąć ząb (20%), a nie skontrolować stan jamy ustnej. – To kosztowna fobia – podkreśla dr Iwona Gnach-Olejniczak, stomatolog z wrocławskiej kliniki UNIDENT UNION Dental Spa. - Wieloletnie zaniedbania powodują, że pogarsza się stan jamy ustnej. Jeśli pacjent zgłasza się do gabinetu dopiero zmuszony bólem, z reguły trzeba wykonać dziesiątki wypełnień, a nawet ekstrakcje i prace protetyczne. Takich zabiegów i związanych z nim wydatków można jednak uniknąć. Wystarczy zgłaszać się regularnie na kontrole i reagować, gdy zmiany próchnicowe są niewielkie – wyjaśnia lekarz.

Ale niestety Polacy przodują w Europie pod względem strachu przed wiertłem i fotelem dentystycznym. I choć tak jak innym Europejczykom zależy nam na zachowaniu pełnego uzębienia, w praktyce ciężko nam to osiągnąć. „Monitoring Jamy Ustnej Polaków” ocenia, że ok. 44% polskich emerytów jest bezzębnych.

Dentofobia zaczyna się w dzieciństwie

Uspokajamy dzieci, żeby się nie bały, gdy wybieramy się z nimi na spotkanie ze stomatologiem. To źle? Oczywiście. - Kodujemy w dziecku przekonanie, że strach przed dentystą jest naturalny, a zgłoszenie się na wizytę to akt odwagi – tłumaczy dr Gnach-Olejniczak. Co więcej, straszymy malucha stomatologiem niczym Babą Jagą, gdy dziecko pochłania kolejną porcje cukierków albo nie chce myć zębów. Małe dzieci nie odwiedzają gabinetów w celach adaptacyjnych, tylko rozpoczynają kontakt ze stomatologią od borowania. – Lepiej zabierać swoje pociechy do dentysty od najmłodszych lat, tak dla towarzystwa. Niech maluch spokojnie obejrzy gabinet, zobaczy uśmiechniętą mamę na fotelu, posiedzi w nim chwilę, dotknie wszystkich instrumentów, zobaczy, jak pracują. Może się okazać, że wręcz będzie chciał przyjść potem na własną wizytę – zachęca  wrocławska stomatolog.

Zobacz również:



Dentofob to pacjent skrzywdzony

- Przeszedłem w dzieciństwie ciężkie usuwanie zęba, leczenie kanałowe. To była trauma – tak najczęściej dentofobię tłumaczą pacjenci. Mówią, że stracili zaufanie do stomatologii. – Trzeba je odbudować – uważa dr Gnach-Olejniczak. Kilka zasad pracy z pacjentem jest szczególnie ważnych w przypadku pokonywania dentofobii:
1. Nie oszukiwać. Pacjent musi wiedzieć, czy będzie go bolało, czy nie.
2. Opowiadać i to szczegółowo, co będzie się działo w trakcie wizyty. Żadna czynność nie powinna go zaskakiwać, wręcz powinien ją akceptować za pomocą opisanego niżej systemu znaków.
3. Nie spieszyć się. Realizacja planu leczenia przy dentofobii nie jest najważniejsza. Czasem efektem pierwszej wizyty jest tylko to, że pacjent przekroczy próg gabinetu i siądzie na fotelu. To jest maksimum jego możliwości i lekarz musi to akceptować.
4. Nawiązać kontakt emocjonalny z pacjentem, wysłuchać go.
5. Umówić się na znaki. W trakcie zabiegu pacjent może np. w każdej chwili przerwać leczenie, podnosząc rękę do góry lub akceptować kolejne etapy, za pomocą uniesionego w górę kciuka.
6. Eliminować ból, stosując najlepsze i najmniej inwazyjne znieczulenia (np. The Wand)

Dentofobię zwalcza nowoczesna technologia


Trzeba to powiedzieć: epoka długiego, bolesnego leczenia, groźnie wyglądających narzędzi dentystycznych, ponurych wnętrz, odstraszających dźwięków i zapachów już nie wróci. Dzisiejsze technologie stomatologiczne wyeliminowały ból i wyposażyły dentystów w nowoczesne urządzenia, które w niczym nie przypominają tych z sennych koszmarów. Nawet „kanałówka” przebiega teraz ekspresowo i bez bólu, bo wystarczy na nią najczęściej zaledwie jedna wizyta. To zasługa urządzeń diagnostycznych,  mikroskopów, sterylnych technologii. Osoby cierpiące na choroby przyzębia nie muszą się już obawiać chirurgicznego czyszczenia kieszeni dziąsłowych, dentysta zamiast skalpela sięgnie po bezbolesne ultradźwięki.

Dentofobię leczy design

Sposobem na odcięcie się od fałszywych wyobrażeń o stomatologii stał się także design:  nowoczesny, relaksujący, daleki od gabinetów pamiętanych z czasów PRL. Jeśli pacjent ma pozbyć się swoich lęków, wygląd wnętrza gabinetu stomatologicznego musi być jak najdalszy od ponurych wizji. - To miejsce powinno emanować „dobrą energią”, zapraszać i zatrzymywać, zamiast wzbudzać myśli o jak najszybciej ucieczce – zaznacza stomatolog UNIDENT UNION Dental Spa. Odpowiedni design oddziałuje na emocje, obszar, na który trudno wpłynąć, odwołując się do rozumu. Przyjazna atmosfera i pozytywne wrażenia estetyczne relaksują i odpędzają złe myśli. Zrelaksowany pacjent nie tylko zapomina o swoich obawach, ale też lepiej współpracuje z dentystą, co zdecydowaniu skraca czas zabiegów.

Czy stomatolodzy lubią dentofobów? – Oczywiście, że tak. Takie przypadki traktujemy jak wyzwania, z którymi musimy się zmierzyć – mówi dr Iwona Gnach-Olejniczak i podkreśla, że najpiękniejszą nagrodą za wytrwałość jest nawrócenie dentofoba, który z „czarnej owcy” zamienia się z reguły w najbardziej wzorowego pacjenta.

****
Iwona Gnach-Olejniczak, lekarz stomatolog z 24-letnim doświadczeniem, od kilkunastu lat praktykująca implantologię i ortodoncję. Jako jedna z pierwszych lekarzy w Polsce zdobyła AKREDYTACJĘ IMPLANTOLOGICZNĄ EUROPEJSKIEGO STOWARZYSZENIA IMPLANTOLOGII STOMATOLOGICZNEJ oraz MINISTERSTWA ZDROWIA I OPIEKI SPOŁECZNEJ, uznawane za najwyższe wyróżnienie wśród implantologów oraz potwierdzenie kompetencji. Członkini Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Implantologii Stomatologicznej i Polskiego Towarzystwa Ortodontycznego oraz  International Association of Orthodontics i European Association for Osseointegration. Założycielka wrocławskiej kliniki UNIDENT UNION Dental Spa, w której stosuje zaawansowane technologie medyczne. Zwolenniczka interdyscyplinarnego podejścia do leczenia, oferująca autorskie formy terapii, łączące stomatologię zachowawczą z implantologią, ortodoncją, stomatologią estetyczną i medycyną estetyczną. Pionierka Dental Face Liftingu® w Polsce. Stomatolog gwiazd. Zdobywczyni tytułu najlepszej kliniki stomatologicznej w Polsce w konkursie TOP Design 2010.

Komentarze do: Polska dentofobia, czyli dlaczego aż tak boimy sie dentysty?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz