Szukaj

Narzekaj! Ale konstruktywnie!

Podziel się
Komentarze0

Utyskiwanie i zrzędzenie jest dobre dla zdrowia umysłowego? Pytanie bardziej skomplikowane niż się wydaje. Nieustające narzekanie nie jest zbyt produktywne. Poza tym jest nie do zniesienia dla reszty. Zbyt często czujemy się zobowiązani do poinformowania wszem wobec, jacy to jesteśmy zdenerwowani daną sytuacją, bez zaoferowania konstruktywnego rozwiązania.



Pewna kobieta, zdając sobie sprawę z tego, że utyskuje bez ustanku, postanowiła przestać to robić przez tydzień. Ciężkie doświadczenie, ale pozwoliło jej zastanowić się nad tym, co tak naprawdę chciała przekazać swojemu otoczeniu i co chciała osiągnąć poprzez zrzędzenie, opisuje New York Times.

Po meczu hokejowym, który przegrała – niesłusznie, jej zdaniem – jedna z koleżanek z drużyny powiedziała: - Było całkiem miło.

Zamiast zacząć narzekać na przeciwną drużynę, sędziego – kalosza etc.,  kobieta wyznała: - Nie czuję się dobrze z powodu przegranej. Ze zdumieniem stwierdziła, że powiedzenie tego, co naprawdę czuje, zamiast narzekania, bardzo jej ulżyło emocjonalnie.


Will Bowen, założyciel inicjatywy „fioletowej bransoletki”, potwierdza, że od 2006 roku kupiło ją już 10 000 000 osób w 106 krajach na świecie.

Co jest niezwykłego w bransoletce? Słowa „a complaint free world”, czyli „świat bez narzekania”. Ideą jest, że za każdym razem, jak zaczynasz zrzędzić, zmieniasz rękę, na której nosisz bransoletkę. Cel do osiągnięcia? Bransoletka pozostająca na jednej ręce bez zmieniania przez 21 dni pod rząd.

Bowen mówi: - Chcemy świata, gdzie ludzie rozmawiają o rzeczach, których pragną, zamiast narzekać.

Guy Winch, psycholog, oponuje: - Powstrzymywanie się z narzekaniem niekoniecznie jest lepsze. To, że nie narzekasz, wcale nie oznacza, że nie jesteś niezadowolony. To oznacza tylko tyle, że o tym nie mówisz.

Społecznie, drobne utyskiwania pomagają nawiązać rozmowę z nieznajomymi. Chyba każdy kojarzy: - Ależ ten autobus się spóźnia... Ależ ta kolejka długa... Dlaczego tylko jedno okienko jest otwarte?

Jest to swojego rodzaju typ komunikacji.

Trzeba tylko wiedzieć, w jaki sposób narzekać. Skuteczne zrzędzenie to przejście od postawy „wszystko jest do niczego” do postawy „chcę rozwiązać ten problem, aby taka sytuacja się nie powtórzyła”.

Komentarze do: Narzekaj! Ale konstruktywnie!

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz