Szukaj

Mięso jest męskie!

Podziel się
Komentarze0

Jak przekonać mężczyznę do zdrowego odżywiania? Pokazać mu, że nawet lekkie wegetariańskie posiłki mogą przypominać… mięso.


Choroby układu krążenia zajmują pierwsze miejsce pod względem przyczyny zgonów w Polsce. Co roku z ich powodu umiera około 180 tysięcy osób. Dla porównania nowotwory, drugi cichy zabójca, powodują śmierć niemal o połowę mniejszej liczby Polaków. Co drugi zgon w Polsce jest związany z chorobami układu krążenia - najczęściej jest to zawał lub udar mózgu.

Naukowcy zwracają uwagę, że dieta jest jednym z głównych powodów powstawania chorób serca. Im więcej tłuszczów nasyconych i cholesterolu w diecie, tym większe ryzyko rozwoju choroby serca. Zastąpienie białka zwierzęcego białkiem sojowym wyraźnie obniża poziom cholesterolu, co sprawia, że produkty sojowe to zdrowa, niskokaloryczna alternatywa dla mięs i tradycyjnych wędlin mięsnych. Chociaż jednak Polacy wiedzą, że ze względów zdrowotnych powinni zastąpić produkty pochodzenia zwierzęcego, produktami roślinnymi, robią to raczej powoli i z dużą niechęcia. 

Zobacz również:



Wyniki badań Briana Wansinka z Cornell University Food and Brand Lab mogą stanowić odpowiedź na pytanie o to, dlaczego świadomość szkodliwości spożywania ciężkich, mięsnych posiłków nie wystarcza do zmiany diety. Zespół pod kierownictwem Wansinka odkrył, że wiele osób wybiera pełne cholesterolu potrawy, ponieważ wydają się one bardziej… męskie.


W serii przeprowadzonych eksperymentów, naukowcy próbowali określić jakie skojarzenia budzą określone rodzaje jedzenia, takie jak mleko, mięso i warzywa. W trakcie analizy wyników, okazało się, że mięso budzi najwięcej skojarzeń z siłą i męskością, podczas gdy warzywa są kojarzone z kobiecymi cechami.

- Dla silnego, tradycyjnego, macho i mięsistego amerykańskiego mężczyzny, czerwone mięso jest silnym, tradycyjnym, macho i mięsistym jedzeniem
- twierdzą autorzy badania w październikowym numerze „Journal of Consumer Research”. I sugerują producentom zdrowej żywności tworzenie produktów, które wizualnie będą przypominały „tradycyjne” produkty mięsne takie jak steki i kotlety.

Słuszność takiej koncepcji potwierdza Piotr Poniński z firmy Polsoja: „Wielu naszych klientów, którzy w ogóle nie jedzą mięsa, ma nam za złe, że tworzymy produkty takie jak parówki sojowe, nuggety, sznycle czy pasztety z soi - produkty, które odwołują się, w smaku i nazewnictwie, do swoich mięsnych odpowiedników. Wierzę jednak, że taka strategia ma głęboki sens, ponieważ dzięki temu nasze produkty są łatwiej dostępne i bardziej zrozumiałe dla osób, które chcą spróbować przejść na zdrowszą dietę. Łatwiej też skomponować z nich posiłki”.

A od tego już prosta droga, by również soję uznać za… męską!

Komentarze do: Mięso jest męskie!

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz