Szukaj

Czy rodzice powinni tracić prawa do opieki nad superotyłymi dziećmi?

Czy rodzice ekstremalnie otyłych dzieci powinni tracić prawa do nich, ponieważ nie potrafią kontrolować ich wagi? Takie pytanie, bardzo prowokacyjne, ostatnio zostało postawione w jednym z najbardziej prestiżowych medycznych czasopism w Stanach Zjednoczonych. A autorzy tego artykułu przyłączają się do rosnącej rzeszy adwokatów, która stwierdza, iż rząd powinien mieć prawo do interwencji w najbardziej ekstremalnych przypadkach.



Zdarzyło się to już kilka razy w Stanach Zjednoczonych, a ostra opinia w jednym z wydań JAMA (Journal of the American Medical Association) stwierdzająca, iż umieszczanie dzieci czasowo w placówkach opieki zastępczej w niektórych przypadkach jest bardziej etyczne niż operacja chirurgiczna ochudzająca, zapiekła wielu do żywego.

Doktor David Ludwig, specjalista od otyłości w szpitalu dziecięcym w Bostonie (Children's Hospital Boston) mówi: nie chodzi o to, żeby obwiniać rodziców, ale raczej o to, aby działać w jak najlepszym intersie dziecka i znaleźć dla niego pomoc, niezależnie z jakiego powodu sami rodzice nie potrafią tego zrobić. Interwencja ze strony państwa może wesprzeć idealnie nie tylko dziecko, ale całą rodzinę, z podstawowym celem: jak najszybsze ponowne zjednoczenie rodziny, tak szybko jak to tylko możliwe.

Może to wymagać również odpowiedniego pouczenia rodziców w jaki sposób być dobrymi rodzicami, mówi doktor David Ludwig. Doktor David Ludwig napisał ten artykuł, który ukazal się w Journal of the American Medical Association, wraz z prawniczką Lindsey Murtagh, która jest również badaczką w Szkole Zdrowia Publicznego (Harvard's School of Public Health).

Mimo całego dyskomfortu, jaki wiąże się z interwencją ze strony państwa, czasami może być to konieczne dla ochrony dziecka, mówi Lindsey Murtagh. Ale bioetyk z uniwersytetu University of Pennsylvania, Art Caplan, mówi, iż obawia się, że cała ta debata grozi tym, iż zbyt wiele oskarżeń będzie ciążyć na rodzicach. A wraz z nimi – i potępienia.

Otyłe dzieci są ofiarami reklam, marketingu, presji rówieśników oraz prześladowań. A rodzice nie mogą tego kontrolować, wyjaśnia Art Caplan. Jeżeli masz zamiar zmienić wagę dziecka, musisz zmienić wszystko to, co go otacza, dodaje jeszcze bioetyk z University of Pennsylvania.

Zobacz również:



W Stanach Zjednoczonych żyje już 2 000 000 ekstremalnie otyłych dzieci. Wiele spośród nich nie jest jakoś potwornie zagrożonych, mówi doktor David Ludwig. Ale niektóre choroby związane z otyłością, takie jak cukrzyca typu 2, problemy z oddychaniem, a także problemy wątroby, to wszystko może zabić je zanim nawet osiągną trzydziestkę.

To właśnie w przypadku tych dzieci powinna być rozważana interwencja ze strony państwa, łącznie z edukacją rodziców, a także z czasową zastępczą opieką, w najbardziej ekstremalnych przypadkach, dodaje jeszcze doktor David Ludwig.

Podczas gdy niektórzy lekarze zaczynają promować operację chirurgiczną bariatryczną dla chorobliwie otyłych nastolatków, doktor David Ludwig mówi, że operacje takie nie były przez długi czas przeprowadzane na nastolatkach i mogą one wiązać się z poważnymi komplikacjami, czasami nawet zagrażającymi życiu.


Nie wiemy, jakie jest długoterminowe bezpieczeństwo i skuteczność tych procedur, kiedy są przeprowadzane w młodym wieku, mówi specjalista. Doktor David Ludwig przyznaje, że rozważał to wyjście dla pięćdziesięciokilowej trzyletniej dziewczynki, która pojawiła się w jego klinice kilka lat temu. Jej rodzice byli fizycznie upośledzeni, nie mieli pieniędzy i mieli problemy z kontrolowaniem jej wagi. W zeszłym roku, w wieku 12 lat, ważyła ona już 200 kilo, miała cukrzycę, problemy z cholesterolem, wysokie ciśnienie krwi oraz bezdech senny. Dwunastoletnie dziecko.

Z zalecenia lekarskiego państwo umieściło tę dziewczynę w opiece zastępczej, gdzie po prostu otrzymywała zrównoważone posiłki, trzy dziennie oraz przekąskę albo dwie, a także oddawała się umiarkowanej aktywności fizycznej. Po roku, straciła 65 kilogramów. Mimo że ciągle jest otyła, jej cukrzyca oraz bezdech senny zniknęły. I ciągle pozostaje w opiece zastępczej.

W komentarzu do tej sytuacji, zamieszczonym w brytyjskim BMJ, pediatra z Londynu, doktor Russsell Viner, stwierdza, iż chorobliwa otyłość była czynnikiem, z powodu którego zabrano dzieci wielu rodzicom w Wielkiej Brytanii. Specjalista ten zgadza się, iż taka interwencja powinna być rozważana, kiedy rodzice zaniedbują dzieci albo skutecznie odrzucają wszystkie propozycje pomocy w kontroli wagi ekstremalnie otyłego dziecka.

Artykuł z 2009 roku w Pediatrics przedstawiał sytuację 220-kilowej szesnastoletniej dziewczyny, która miała problemy z oddychaniem z powodu wagi, i która prawie umarła w szpitalu uniwersyteckim w Wisonsin. Lekarze dyskutowali wtedy, czy oskarżyć jej rodziców o zaniedbywanie córki. Ale nie było takiej konieczności, ponieważ jej kryzys zdrowotny obudził całą rodzinę i w ostatecznym rozrachunku dziewczyna straciła około 50 kilogramów.

Jerri Gray, samotna matka z Karoliny Północnej, która straciła prawa do opieki nad swoim 14-letnim synem, który ważył ponad 270 kilogramów dwa lata temu, stwierdza, że władze nie rozumieją z jakim wyzwaniami mogą mierzyć się rodzice, kiedy próbują kontrolować wagę swoich dzieci.

Zawsze miałam dwie prace, żebyśmy nie skończyli w gettach na przedmieściach, wyznała kobieta. Często nie miała czasu na gotowanie, więc kupowała synowi fast foody. Prosiła lekarzy o pomoc w kontrolowaniu wilczego apetytu syna, ale została oskarżona o zaniedbywanie. Zdrowe jedzenie często jest drogie, a więc kontrolowanie wagi dziecka może być problemem.

Doktor Laninie Ross, etyk z uniwersytetu w Chicago, przyznaje: interwencja państwa wiąże się ze stygmatem. Musimy to robić z ostrożnością, nie upokarzać i być pewnymi, że nasze interwencje naprawdę zrobią więcej dobrego niż złego.

Komentarze do: Czy rodzice powinni tracić prawa do opieki nad superotyłymi dziećmi?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz