Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości
usunięcie jajowodu a ciąża [strona 2]
Komentarze do: Ciąża pozamaciczna
raimunda napisał:15-08-2010 12:17
witam
mam 22 lata...26 czerwca tego roku wyszłam za maż.postanowilismy postarac sie o dzidziusia.poszlam do lekarza abyt sie do tego jak najlepiej przygotowac. okazalo sie jednak ze juz jestem w ciazy ale nie takiej jakbym chciala. 18 lipca trafilam do szpitala .nastepnego dnia mialam zabieg laparoskopowy usuniecia ciazy poza macicznej z jajowodem prawym.ten jajowod najprawdopodobniej od zawsze mialam zrosniety. z poniedzialku na wtorek pobytu w szpitalu jajowod pekl...straszny bol...nastepnego dnia z rana zabieg... teraz juz wrocilam do normy.lekarz powiedzial ze przez miesiac od zabiegu jestem 'bardzo płodna'-wiec kazda proba zapewne zakonczy sie powodzeniem. wiem ze jestem mloda i na wszystko przyjdzie jeszcze czas...ale po tym zdarzeniu moj zapal troche przygasl...boje sie powtorki z rozrywki jaka mialam . a przeciez plod ktory mialam w sobie mial 2 miesiace, nie mialam zadnych objawow...nic...i miesiaczke regularna.
wlasnie umowilam sie na kolejna wizzyte u mojego doktorka...przez telefon poprosilam juz o przygotowaniie mi jak najlepszego zabezpieczenia co umnie jest bardzo trudne. uczulona na lateks, po tabletkach albo tyje albo zwracam. myslalm o zastrzyku hormonalnym ale to przeciez jeszcze wieksze stezenie hormonow...ile czasu musi minac ...zebym znow zapragnela dziecka
mam 22 lata...26 czerwca tego roku wyszłam za maż.postanowilismy postarac sie o dzidziusia.poszlam do lekarza abyt sie do tego jak najlepiej przygotowac. okazalo sie jednak ze juz jestem w ciazy ale nie takiej jakbym chciala. 18 lipca trafilam do szpitala .nastepnego dnia mialam zabieg laparoskopowy usuniecia ciazy poza macicznej z jajowodem prawym.ten jajowod najprawdopodobniej od zawsze mialam zrosniety. z poniedzialku na wtorek pobytu w szpitalu jajowod pekl...straszny bol...nastepnego dnia z rana zabieg... teraz juz wrocilam do normy.lekarz powiedzial ze przez miesiac od zabiegu jestem 'bardzo płodna'-wiec kazda proba zapewne zakonczy sie powodzeniem. wiem ze jestem mloda i na wszystko przyjdzie jeszcze czas...ale po tym zdarzeniu moj zapal troche przygasl...boje sie powtorki z rozrywki jaka mialam . a przeciez plod ktory mialam w sobie mial 2 miesiace, nie mialam zadnych objawow...nic...i miesiaczke regularna.
wlasnie umowilam sie na kolejna wizzyte u mojego doktorka...przez telefon poprosilam juz o przygotowaniie mi jak najlepszego zabezpieczenia co umnie jest bardzo trudne. uczulona na lateks, po tabletkach albo tyje albo zwracam. myslalm o zastrzyku hormonalnym ale to przeciez jeszcze wieksze stezenie hormonow...ile czasu musi minac ...zebym znow zapragnela dziecka









