Szukaj

Zrób sobie medyczny tatuaż…

Podziel się
Komentarze0

Tatuaże długo były postrzegane jako modny dodatek, ale teraz niewielka liczba Amerykanów zaczyna polegać na nich jako na potencjalnych narzędziach mogących uratować im życie: tatuaże bowiem mogą ostrzec pierwszych ratowników odnośnie ważnych medycznych warunków. Niektórze tatuaże medyczne są używane teraz zamiast poszechnych bransoletek, które informują o alergiach danej osoby, o chronicznych chorobach, a nawet – o ostatnich życzeniach na wypadek śmierci.



Bransoletki są ładne, ale coś tak mocnego jak tatuaż, to bardzo silne oświadczenie, mówi doktor Ed Friendlander, patolog z Kansas City, który ma wytatuowane „No CPR” w centrum klatki piersiowej tak, że każdy ratownik paramedyczny musi to dostrzec.

Doktor Ed Friendlander, który ma 60 lat, zrobił sobie tatuaż, aby podkreślić, że nie chce CPR (cardiopulmonary resuscitation, resuscytacja sercowo-płucna), jeżeli jego serce się zatrzyma. Medyczne tatuaże jednakże dają się nie mieć wielkiej mocy prawnej.  Nie jest jasne, czy faktycznie załoga karetki ratunkowej, która pędzi, aby ratować poważnie zagrożonego pacjenta, faktycznie uhonoruje prośbę, taką jaką ma doktor Ed Friendlander, jedynie w oparciu o sam tatuaż.

Co nie zmienia faktu, że taki znak na skórze jest prostym i stałym sposobem na poinformowanie ratowników odnośnie ważnych szczegółów dotyczących zdrowia.

Inna pacjentka, 31-letnia, nosi bransoletki od lat, które identyfikują ją jako diabetyczkę, ale ciągle je gubi albo psuje. Zdecydowała się więc na tatauaż: trzy i pół cala, na lewym ramieniu. Tatuaż ma postać medycznego symbolu i identyfikuje ją jako osobę chorą na cukrzycę typu 1, oraz osobę uczuloną na penicylinę i aspirynę. Kobieta od 29 lat jest chora na cukrzycę i ma za sobą niezliczone ilości zgubionych bądź zepsutych bransoletek; tatuaż uczynił jej życie łatwiejszym.

Amerykańskie towarzystwo medyczne (American Medical Association) niekoniecznie zaleca medyczne tatuaże w swoich przewodnikach. Ale doktor Saleh Aldasouqui, endokrynolog z uniwersytetu Michigan State University, ma nadzieję, że to się wkrótce zmieni.

Zobacz również:



Doktor Saleh Aldasouqui napisał również artykuł na temat tatuaży: widział je pośród pacjentów cierpiących na cukrzycę i uważa, że stają się one tak popularne, że lekarze powinni się nimi na serio zainteresować, aby pomóc chorym.

Moją intencją jest to, żeby wyciągnąć ten problem na światło dziennie tak, aby organizacje medyczne mogły wypowiedzieć się na ten temat, mówi doktor Saleh Aldasouqui. Kiedy wpisujemy to w Google, w wynikach mamy tysiące historii i dyskusji na ten temat, ale nie ma żadnej opinii lekarskiej. Dlatego mam wrażenie, że pozwalamy nieco naszym pacjentom swobodnie dryfować. Natomiast, bardzo by pomogło, gdyby takie tatuaże były jednolite albo umieszczone na tej samej części ciała, aby ratownicy wiedzieli od razu, gdzie szukać ewentualnego ostrzeżenia bądź informacji.

Moim zdaniem, my jako lekarze, powinniśmy się tym zainteresować, dodaje doktor Saleh Aldasouqui. Specjalista ten niekoniecznie wypowiada się za albo przeciwko tatuażom, ale stwierdza, że lekarze i pacjenci powinni o tym podyskutować.


Dodatkowo, jeżeli jesteś diabetykiem i myślisz o zrobieniu sobie takiego tatuażu, pomyśl o tym, żeby udać się do licencjonowanego tatuażysty i bardzo ostrożnie kontroluj poziom cukru we krwi w trakcie tej procedury. Amerykańska narodowe stowarzyszenie tatuażystów (National Tattoo Association), która jest organizacją działającą non-profit i podnoszącą świadomość odnośnie tatuaży, nie śledzi liczby ani stylów tatuaży.

Bill Johnson, rzecznik National Tattoo Association, stwierdza, iż robi około jednego medycznego tatuażu rocznie, w swoim gabinecie w Orlando na Florydzie. Dziewięć razy na dziesięć chodzi o alergię na coś, penicylinę albo orzechy arachidowe. W dalszym ciągu jednak nie wiadomo, czy lekarze powinni przestrzegać życzeń pacjenta dotyczących końca życia, zawartych w takim tatuażu, o ile nie ma pewności co do tego, że pacjent podpisał odpowiednie papiery.

W Stanach Zjednoczonych, prawo dotyczące życzenia pacjenta o zaniechaniu resuscytacji może się zmieniać bardzo znacząco w zależności od stanu. Niektóre stany w ogóle nie honoruję medycznych tatuaży.

Aczkolwiek, lekarze z oddziałów ratunkowych zawsze szukają informacji na temat zdrowia pacjenta, a także jego preferencji odnośnie leczenia, a to polega również na sprawdzaniu ciała w kierunku właśnie medycznych bransoletek oraz możliwych tatuaży,
jak mówi doktor David Tan, dyrektor medyczny Washington University Emergency Medical Services w St. Louis. Nie powiedziałbym, że tatuaże są aż tak konwencjonalne, ale to nie sprawia, że są one mniej użyteczne. Alarm w postaci tautażu sprawia, że każdy lekarz zatrzyma się i chwilę pomyśli.

Doktor Ed Friendlander zachęca pacjentów, aby podejmowali swoje własne decyzje i aby wrażali swoje życzenia przed czasem. Sam podpisał wszystko, co trzeba, żeby uniknąć resuscytacji „na wypadek gdyby”. Ale tatuaż, jak uważa, na pewno sprawi, że ludzie poczują się o wiele lepiej honorując jego własne życzenia.

W patologii, wiele myśli się o końcu życia, mówi specjalista. Nikt nigdy by mnie nie oskarżył o to, że nie kocham życia. Jeżeli moje serce przestanie bić, to będzie to oznaka, że pora się zwijać.

Komentarze do: Zrób sobie medyczny tatuaż…

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz