Szukaj:
Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości

Twój nos nie lubi sezonu grzewczego!

06-12-2011 13:52
Za oknem coraz zimniej. W domach i miejscach pracy  kilka tygodni temu rozpoczął się sezon grzewczy. Sezon, którego nie lubi ludzki nos… Bo jakże ma lubić skoro przez cały ten długi czas jego śluzówka poddawana jest torturom.
Twój nos nie lubi sezonu grzewczego!
Zobacz również:

W suchym, ciepłym powietrzu, które jest efektem działającego ogrzewania,  ta ważna w procesie oddychania część nosa częściej niż zwykle obkurcza się, wysycha, piecze, nierzadko też i krwawi, starając się mimo tych niedogodności pełnić swe funkcje ochronne i zabezpieczać człowieka przed katarem oraz innymi chorobami układu oddechowego.  Nie zawsze jej się to jednak udaje – i dlatego zimą - zarówno dzieci jak i dorośli częściej niż zwykle łapią infekcje powiązane z układem oddechowym.

Czy zatem dla dobra nosa i własnego zdrowia powinniśmy obniżać temperaturę grzejników o kilka stopni i niestety marznąć w domu lub pracy? Oczywiście, że nie. Wystarczy, że w tym jednym z trudniejszych dla aparatu nosowego okresie zaczniemy stale nawilżać jego śluzówkę. Warto w tym celu sięgnąć np. po Ringosol, jedyny na polskim rynku micro spray bazujący nie na wodzie morskiej. Stosując go w porze jesienno-zimowej, mamy szansę uniknąć nie tylko kataru, ale także innych chorób ze strony układu oddechowego, na które w tej porze roku zapadamy znacznie częściej.

Nos kocha nawilżanie

Przesuszony nos przestaje radzić sobie z krążącymi w powietrzu zarazkami i bakteriami. Można jednak go wspomóc i zadbać o to, by stale pełnił funkcje ochronne pozwalając człowiekowi swobodnie oddychać. Wszystkich ciepłolubnych ucieszy z pewnością fakt, iż nie muszą w tym celu obniżać o kilka stopni temperatury w pomieszczeniach mieszkalnych, ani pilnować, by na kaloryferach stale wisiały napełnione wodą nawilżacze. Zamiast tego wystarczy regularnie (kilka razy dziennie) używać specjalistycznych preparatów do nawilżania nosa, które dostępne są w aptece bez recepty.

Przewlekła suchość nosa może świadczyć o chorobach


Suchość nosa, na którą skarży się coraz więcej osób, jest typowym objawem charakterystycznym dla pory zimowej i letniej. Zimą, jak na ciepłolubnych przystało, większość z nas podkręca grzejniki na pełną ich wydajność, latem gdy jest nam za gorąco korzystamy coraz powszechniej z dobrodziejstw klimatyzacji. Nos bardzo tego nie lubi - w obu przypadkach i zimą i latem, powietrze jest dla niego zbyt suche, a nienawilżana w tym czasie preparatami śluzówka nosowa dość szybko obsycha, kurczy się, swędzi, piecze, a i zdarza się że także krwawi. Jednakże suchość nosa, nie zawsze jest wynikiem bezpośrednio związanym z temperaturą panującą w otoczeniu. Zdarza się, że ta męcząca i chroniczna dla  niektórych przypadłość bywa powiązana z problemami anatomicznymi w obrębie nosa lub chorobami. 

Jak wynika z badań prowadzonych przez specjalistów na uciążliwą suchość nosa, niezależnie od pory roku, skarżą się najczęściej osoby z zaburzeniami jego drożności, którą mogą powodować m. in.  skrzywienie przegrody nosowej, przerost małżowin, obecność polipów w jamach nosowych czy występujący w obrębie nosa nowotwór. Suchość nosa może być również objawem chorób ogólnoustrojowych, które prowadzą do zaburzeń w produkcji śluzu.

Cierpiąc więc na syndrom suchego nosa, warto odwiedzić specjalistę laryngologa i sprawdzić podczas badań, czy uciążliwa suchość śluzówki jest spowodowana warunkami atmosferycznymi, w jakich na co dzień funkcjonujemy, czy może jest związana z innym problemem, który należałoby leczyć. 

Wszyscy cierpiący na syndrom suchego nosa, niezależnie od przyczyny powinni systematycznie nawilżać śluzówkę. Dzięki temu poprawią swój komfort oddychania i zadbają o regenerację śluzówki. Warto stosować w tym celu odpowiednie środki o naturalnych składnikach, których używanie nie powoduje żadnych skutków ubocznych. Nos można nawilżać za pomocą soli fizjologicznej lub jej preparatów wzbogaconych o mikroelementy.
Zobacz artykuły:
Zobacz również tagi: ogrzewanie nos nawilżenie suchośc nosa podrażnienie
Brak komentarzy