Szukaj

Twój nos nie lubi sezonu grzewczego!

Podziel się
Komentarze1

Za oknem coraz zimniej. W domach i miejscach pracy  kilka tygodni temu rozpoczął się sezon grzewczy. Sezon, którego nie lubi ludzki nos… Bo jakże ma lubić skoro przez cały ten długi czas jego śluzówka poddawana jest torturom.


W suchym, ciepłym powietrzu, które jest efektem działającego ogrzewania,  ta ważna w procesie oddychania część nosa częściej niż zwykle obkurcza się, wysycha, piecze, nierzadko też i krwawi, starając się mimo tych niedogodności pełnić swe funkcje ochronne i zabezpieczać człowieka przed katarem oraz innymi chorobami układu oddechowego.  Nie zawsze jej się to jednak udaje – i dlatego zimą - zarówno dzieci jak i dorośli częściej niż zwykle łapią infekcje powiązane z układem oddechowym.

Czy zatem dla dobra nosa i własnego zdrowia powinniśmy obniżać temperaturę grzejników o kilka stopni i niestety marznąć w domu lub pracy? Oczywiście, że nie. Wystarczy, że w tym jednym z trudniejszych dla aparatu nosowego okresie zaczniemy stale nawilżać jego śluzówkę. Warto w tym celu sięgnąć np. po Ringosol, jedyny na polskim rynku micro spray bazujący nie na wodzie morskiej. Stosując go w porze jesienno-zimowej, mamy szansę uniknąć nie tylko kataru, ale także innych chorób ze strony układu oddechowego, na które w tej porze roku zapadamy znacznie częściej.

Nos kocha nawilżanie

Przesuszony nos przestaje radzić sobie z krążącymi w powietrzu zarazkami i bakteriami. Można jednak go wspomóc i zadbać o to, by stale pełnił funkcje ochronne pozwalając człowiekowi swobodnie oddychać. Wszystkich ciepłolubnych ucieszy z pewnością fakt, iż nie muszą w tym celu obniżać o kilka stopni temperatury w pomieszczeniach mieszkalnych, ani pilnować, by na kaloryferach stale wisiały napełnione wodą nawilżacze. Zamiast tego wystarczy regularnie (kilka razy dziennie) używać specjalistycznych preparatów do nawilżania nosa, które dostępne są w aptece bez recepty.

Zobacz również:



Przewlekła suchość nosa może świadczyć o chorobach


Suchość nosa, na którą skarży się coraz więcej osób, jest typowym objawem charakterystycznym dla pory zimowej i letniej. Zimą, jak na ciepłolubnych przystało, większość z nas podkręca grzejniki na pełną ich wydajność, latem gdy jest nam za gorąco korzystamy coraz powszechniej z dobrodziejstw klimatyzacji. Nos bardzo tego nie lubi - w obu przypadkach i zimą i latem, powietrze jest dla niego zbyt suche, a nienawilżana w tym czasie preparatami śluzówka nosowa dość szybko obsycha, kurczy się, swędzi, piecze, a i zdarza się że także krwawi. Jednakże suchość nosa, nie zawsze jest wynikiem bezpośrednio związanym z temperaturą panującą w otoczeniu. Zdarza się, że ta męcząca i chroniczna dla  niektórych przypadłość bywa powiązana z problemami anatomicznymi w obrębie nosa lub chorobami. 

Jak wynika z badań prowadzonych przez specjalistów na uciążliwą suchość nosa, niezależnie od pory roku, skarżą się najczęściej osoby z zaburzeniami jego drożności, którą mogą powodować m. in.  skrzywienie przegrody nosowej, przerost małżowin, obecność polipów w jamach nosowych czy występujący w obrębie nosa nowotwór. Suchość nosa może być również objawem chorób ogólnoustrojowych, które prowadzą do zaburzeń w produkcji śluzu.

Cierpiąc więc na syndrom suchego nosa, warto odwiedzić specjalistę laryngologa i sprawdzić podczas badań, czy uciążliwa suchość śluzówki jest spowodowana warunkami atmosferycznymi, w jakich na co dzień funkcjonujemy, czy może jest związana z innym problemem, który należałoby leczyć. 

Wszyscy cierpiący na syndrom suchego nosa, niezależnie od przyczyny powinni systematycznie nawilżać śluzówkę. Dzięki temu poprawią swój komfort oddychania i zadbają o regenerację śluzówki. Warto stosować w tym celu odpowiednie środki o naturalnych składnikach, których używanie nie powoduje żadnych skutków ubocznych. Nos można nawilżać za pomocą soli fizjologicznej lub jej preparatów wzbogaconych o mikroelementy.

Komentarze do: Twój nos nie lubi sezonu grzewczego! (1)

ariela
ariela 23-10-2013 07:41

Zatkany nos

1

Mnie to się nawet zatyka jak jest suche powietrze i nie ma spania przy zatkanym nosie, a xylorin to dobra sprawa bo odtyka szybko.... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (1)
Dodaj komentarzPokaż wszystkie komentarze