Szukaj

Gdy niepokoi cię twoje znamię...

Podziel się
Komentarze0

Jeśli masz taki dylemat lepiej po prostu udać się do  specjalisty.  W walce z czerniakiem decyduje czas, a duża śmiertelność wśród osób,  u  których zdiagnozowano ten nowotwór wynika głównie ze zbyt późnego  rozpoznania.  Tymczasem odpowiednio wcześnie postawiona diagnoza może uchronić nasze życie.

Gdy niepokoi cię twoje znamię...


Dlaczego się nie badamy

Zachorowalność na czerniaka z roku na rok  rośnie. W Polsce od 1999 roku do 2009 liczba zachorowań podwoiła się. Tymczasem ciągle jeszcze jesteśmy społeczeństwem,  w którym uprzedzenia i  bariery psychologiczne biorą górę nad zdrowym  rozsądkiem  i wiedzą. 

-Boimy  się bólu związanego z diagnozowaniem, chociaż nie  wiemy  w jaki sposób stwierdzić  czerniaka. Przekonanie, że chorego miejsca lepie j nie ruszać również nie pomaga w walce z nowotworem - informuje Agnieszka Gomolińska organizatorka akcji  Rak nie boli.  Badaj się i żyj.  W ramach siedmiu edycji akcji  zostało przebadanych  ponad 5000 osób w tym ponad 1000 bezpłatnie. Lecz to  ciągle za mało, by  zmienić  smutne statystyki

Niepokojące objawy


Na swoje znamiona, swoją skórę uwagę powinny  zwrócić osoby, które  maja dużą liczbę znamion,  mogą być obciążone genetycznie , mają jasną karnację, przeprowadziły się do kraju o  znacznie większym nasłonecznieniu np. do  Australii. Wszyscy Ci , którzy opalają się bez umiaru, a zwłaszcza stali bywalcy solariów.  Zwracamy  uwagę na kolor znamion, a zwłaszcza na jego  zmianę, ale także na zmiany w ich kształcie i  wielkości.  Niepokoić powinny znamiona asymetryczne i takie o  nierównomiernym rozkładzie barwnika, nierównomiernym  obwodzie,  znamiona zaczerwienione wokół, lub takie, z których obserwuje się wysięk.     

Zobacz również:



Znamię  na ekranie komputera


Najlepiej jednak udać się do specjalisty, który oceni zmiany na naszej skórze. Dermatolog dysponujący dermatoskopem bez problemu wskaże zagrożone miejsca.  Nowoczesne metody diagnozowania videodermatoskopy pozwalają na przechowywanie obrazu, porównywanie go. 

Jeszcze bardzie j zaawansowaną metodą diagnozowania czerniaka jest  SIA skopia. To  skomputeryzowane urządzenie pozwala na obserwację znamion pod kątem ilości   barwnika jego  rozkładu  i pozwala z 96% pewnością ocenić czy obserwowane zmiany mogą być zagrożeniem dla życia. Lekarz widzi obraz na monitorze, można ten obraz zapisać i porównać zmiany w określonym czasie, na przykład po  roku.  Badanie jednego znamienia trwa kilka minut. Metoda wykorzystywane w tego typu urządzeniach to  spektofotometria , która stosowana jest  od lat w metalurgii do badania struktury metalu. W odróżnieniu  od  dermatoskopu urządzenie bada znamię pod kątem jego  rozrostu w głąb a także jest w stanie wskazać zmiany, jakie zachodzą w przypadku innych groźnych nowotworów skóry, niezwiązanych z rozrostem  barwnika a niezwykle niebezpiecznych.


Leczenie i profilaktyka


Obecnie ciągle jeszcze jedyną skuteczną metoda dającą duże szanse na całkowite wyleczenie jest  chirurgiczne  usunięcie znamienia -  informuje dr Klaudia Zwiorek -Czech, zajmująca sie dermatochirurgią i diagnostyką znamion. Odkryta w ostatnich latach  mutacja genu BRAF  i  jej powiązanie z czerniakiem daje chorym pewne nadzieje na wyleczenie. Jednakże tego typu mutacja dotyczy 50% chorych na czerniaka.  Dzięki temu odkryciu możliwe jest  stosowanie leczenia molekularnego polegającego  na blokowaniu nieprawidłowego  białka kodowanego  przez zmutowany gen BRAF.  Nowoczesne leki i dalsze badania nad nimi dają nadzieję lekarzom na skuteczne leczenie czerniaka w bardziej zaawansowanych fazach.

Sami możemy zmniejszyć ryzyko zachorowania obserwując własne znamiona, w razie jakichkolwiek wątpliwości  zgłaszamy sie do lekarza.  Ponieważ naukowcy wiążą występowanie czerniaka z ekspozycją na promienie UV unikamy nadmiernego  słońca, a zwłaszcza, solariów, poparzeń słonecznych. Po postanowieniach noworocznych warto wykreować modę na  postanowienia letnie: obserwujemy swoją skórę, stosujemy filtry, kontrolujemy  znamiona.

Komentarze do: Gdy niepokoi cię twoje znamię...

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz