Szukaj

Związek między witaminami a prewencją chorób przewlekłych

Podziel się
Komentarze0

W dokumentacji naukowej od dawna tworzy się związek między niedoborami pokarmowymi a pojawianiem się chorób. Przypomnijcie sobie choroby, które są nieobecne już w naszych społeczeństwach nowoczesnych: szkorbut (niedobór witaminy C), beri-beri (niedobór witaminy B1). Albo jeszcze te rzadkie, ale mimo wszystko występujące nieco częściej, takie jak anemie (niedobór żelaza albo witaminy B12).


Wiele publikacji naukowych mówi o działaniu ochronnym multiwiatmin (kiedy są one zażywane długoterminowo, bardzo długoterminowo) na pojawianie się chorób przewlekłych, takich jak nowotwory, choroby serca, katarakty, etc.

Trzeba jednakże pamiętać, że multiwitamina, jak dobra by nie była, nie zastąpi odpowiedniej diety i nie usprawiedliwia niedoborów oraz nadmiarów pokarmowych, tak jak każą w to wierzyć niektórzy producenci.
W społeczeństwie obfitości i nadmiaru, jakim jest nasze społeczeństwo, względnie często spotykamy osoby, które są zbyt przekarmione, ale paradoksalnie są one po prostu jednocześnie niedożywione.

Mówimy więc tutaj o suboptymalnym spożyciu składników odżywczych, a te ostatnie są związane z chorobami przewlekłymi. Na przykład, ryzyko nowotworu wzrasta u osób, które mają niski poziom likopenu we krwi, a także niski poziom innych antyoksydantów.

Niektóre specyficzne składniki odżywcze mają więc wpływ na prewencję, a nawet na leczenie:
  •  selen na raka prostaty;
  •  witaminy B6, B12 i kwas foliowy przyczyniają się do zmniejszenia poziomu homocysteiny, która jest czynnikiem ryzyka chorób sercowych;
  •  suplementy kwasu foliowego są odpowiedzialne za zmniejszenie (wyeliminowanie) chorób cewy nerwowej płodu. – etc.
Mimo wszystko, dane te pozostają kontrowersyjne, ponieważ dowody nie są jeszcze zbyt jasne.

Zobacz również:



Witaminy: dawka antyoksydantów vs dzienna zalecana dawka


Dawki określane przez zalecane dzienne spożycie składników odżywczych są maleńskie w stosunku do dawek antyoksydantów, na przykład:

  •  witamina E: zalecane dzienne spożycie to 15 jednostek międzynarodowych (UI); dawka antyoksydująca to między 100 UI i 800 UI (400 UI to dawka najlepsza, według wielu specjalistów);
  •  witamina C: zalecane dzienne spożycie to 60 mg; dawka antyoksydująca to od 500 mg do 3 000 mg i więcej.

Rzekoma toksyczność witamin i minerałów


Witaminy znajdują się pośród najbezpieczniejszych substancji, jakie możemy znaleźć na naszych półkach. Jedna jedyna witamina ma dawkę toksyczną, którą można osiągnąć jedynie łącząc jedzenie i suplementy. Chodzi tutaj o witaminę A, retinol. Jedynie ta. Ta witamina jest natomiast witalna i jej spożycie powinno mieścić się w granicach między 2 333 UI i 3000 UI.

Najwyższa granica dawki dla tej witaminy jest ustalona na 10 000 UI, ale ta granica jest prawdziwa jedynie dla witaminy A pochodzenia zwierzęcego. Poza tym, nawet w tej dawce, toksyczność pojawi się jedynie u bardzo niewielu osób, a przede wszystkim po długim stosowaniu (wiele miesięcy, albo wiele lat).

Prowitaminy A (liczne karoteny, takie jak betakaroten) są z kolei bardzo bezpieczne i możemy je konsumować w bardzo wysokich dawkach, nie martwiąc się o ewentualną toksyczność. Te prowitaminy nie są toksyczne, ponieważ ciało przekształca w witaminę A jedynie to, czego potrzebuje. Nie więcej. W najgorszym przypadku, karoteny mogą się skumulować pod skórą i zabarwić skórę na pomarańczowo. Wiedzcie, że niemożliwe jest przedawkowanie dorzucając po prostu multiwitaminy z minerałami (respektując posologię) do diety, niezależnie jak dobra by nie była!

Komentarze do: Związek między witaminami a prewencją chorób przewlekłych

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz