Szukaj

O czym warto pamiętać wybierając się na narty

Podziel się
Komentarze0

Wraz z popularnością jazdy na nartach rosną statystyki związanych z tym urazów… Sezon narciarski w pełni. Stoki zapełnione są miłośnikami białego szaleństwa. Szacuje się, że na świecie ok. 200 mln osób jeździ na nartach a 70 mln - na snowboardzie. Wraz z popularnością tego sportu rośnie ilość związanych z nim kontuzji. Niestety nie wszyscy narciarze odpowiednio przygotowują się do uprawiania tego sportu.


Na co zwracać szczególną uwagę, aby bez szwanku powrócić z urlopu w górach i co robić, jeśli przytrafi nam się kontuzja? - radzi dr n. med. Piotr Nowak, Ortopeda ze Szpitala Medicover.

Rozgrzewka na stoku

Brak czasu często utrudnia nam odpowiednie przygotowanie się do wyjazdu na narty. Jeśli trafisz na stok ‘prosto zza biurka’ pamiętaj o codziennej rozgrzewce, która będzie poprzedzać szusowanie. Jazda na nartach oznacza długotrwały wysiłek, mięśnie intensywnie pracują, trzeba je więc wcześniej rozgrzać i rozciągnąć. Najlepiej chwilę poskakać, potruchtać, zrobić kilka przysiadów. Uwaga! Rozgrzewkę robimy zawsze bez sprzętu. Gdy wykonujemy ćwiczenia stojąc na nartach, łatwo stracić równowagę, przewrócić się i kontuzja gotowa.

Mierz siły na zamiary

Szusowanie to ogromna przyjemność. Ważne jednak, by niczego nie robić na siłę. Gdy wyjeżdżamy na tydzień lub dwa, chcemy maksymalnie wykorzystać czas, co często sprowadza się do jeżdżenia codziennie i do granic możliwości.  Ignorujemy sygnały, jakie wysyła nam nasze własne ciało, nie przyjmujemy do wiadomości, że nie mamy już siły. Tymczasem należy zachować rozsądek. Jeśli czujemy się zmęczeni, warto odpocząć, zrobić sobie jednodniową przerwę i nie myśleć, że to czas stracony. Szczególnie, że urokliwe górskie kurorty kuszą turystów dziesiątkami innych atrakcji i można spędzić ten dzień w bardzo przyjemny sposób.

Zobacz również:



Zadbaj o sprzęt

Aby w pełni cieszyć się jazdą na nartach, trzeba pamiętać o odpowiednim przygotowaniu sprzętu. Dobrze naostrzone krawędzie i przygotowane ślizgi poprawią nasze bezpieczeństwo oraz komfort jazdy. Należy dokładnie wyregulować wiązania, biorąc pod uwagę to, czy nie przytyliśmy lub nie schudliśmy od ostatniego sezonu. Oddając narty do serwisu, warto zaznaczyć, jakim stylem chcemy jeździć. Pamiętaj też, że na stoku obowiązkowo trzeba pojawiać się w kasku, który chroni przed poważnymi urazami głowy.

A jeśli już przytrafi się kontuzja…


Przede wszystkim należy zachować spokój. Osoba kontuzjowana nie powinna za wszelką cenę starać się samodzielnie zjeżdżać ze stoku. Bolące kolano czy rękę można obłożyć śniegiem, dzięki czemu cierpienie zostanie częściowo uśmierzone. Przede wszystkim jednak trzeba jak najszybciej wezwać pomoc i starać się ograniczyć swoje ruchy do minimum. Dlatego wchodząc na stok koniecznie należy mieć ze sobą numer telefonu do pracujących tam ratowników lub ogólnopolski numer alarmowy GOPRu - 601 100 300. Jeśli natomiast spędzamy urlop zagranicą, niezbędny w takim przypadku jest numer ubezpieczenia.


Leczenie

Odpowiednie postępowanie, leczenie czynnościowe z użyciem nowoczesnych ortez i stabilizatorów, a kiedy trzeba zabieg operacyjny skracają czas kuracji, polepszają komfort i przynoszą satysfakcjonujące rezultaty. Obecnie wiele placówek medycznych posiada nowoczesne centra diagnostyczne, w których można w łatwy i szybki sposób zdiagnozować kontuzję.  Jednym z częstych zabiegów urazowo ortopedycznych jest artroskopia wykonywana m.in. w Szpitalu Medicover, która w krótki i mało inwazyjny sposób przywraca kontuzjowanego narciarza do formy. Ten mini inwazyjny zabieg zwany potocznie „oglądaniem stawu przez dziurkę od klucza”, przeprowadza się artroskopem, umieszczanym przez punktowe nacięcia skóry. Artroskopia trwa stosunkowo krótko - zazwyczaj ogranicza się do kilkudziesięciu minut. Nie jest uciążliwa dla pacjenta, a rehabilitacja i pełny powrót do formy zajmują od kilkunastu dni do 6 tygodni. 

Zadbaj o formę

Kontuzja na stoku może przytrafić się każdemu. Często są to przecież także wypadki losowe. Warto jednak wyciągnąć właściwe wnioski z takiej ‘przygody’, by w przyszłości nie przydarzyła się ona powtórnie. Przed wszystkim zachęcamy do dbania o formę przez cały rok. Jeśli nam to nie wyjdzie, zmobilizujmy się na kilka tygodni przed wyjazdem. Pompki, marsz w miejscu, rozciąganie mięśni i ćwiczenie równowagi nie zajmują wiele czasu, a co najważniejsze możemy je wykonać w domu.  Do większości ćwiczeń można również wykorzystać buty narciarskie, by przyzwyczaić nogi i stopy do ucisku i wysiłku. Daje to namiastkę treningu, a w przypadku nowych butów pozwoli je rozchodzić i uniknąć otarć oraz odcisków.

Komentarze do: O czym warto pamiętać wybierając się na narty

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz