Szukaj

Miłość od pierwszego wejrzenia … w mózgu

Podziel się
Komentarze0

Miłość od pierwszego wejrzenia jest być może odczuwania nie przez nasze serce, ale przez nasz mózg! Strefy mózgowe poruszane przez uczucie miłości zostały zidentyfikowane przez rezonans magnetyczny mózgu, a mechanizmy przypominają te, wywoływane przez kokainę. Symbolicznie, miłość jest wiązana z naszym sercem, ponieważ nasz puls ma tendencję do przyśpieszania w obecności naszego ukochanego (ukochanej).



Ale ten organ jest jedynie mięśniem, którego działanie bezpośrednio zależy od naszego głównodowodzącego: od mózgu. Miłość staje się od razy mniej romantyczna, ale to właśnie nasz mózg „decyduje” (praktycznie za nas, ponieważ jest to podświadomość), w kim się zakochujemy.

Ale na czym właściwie polega ten proces i które strefy mózgowe biorą w nim udział? Aby przeprowadzić to badanie, wiele zespołów badawczych pracowało bardzo poważnie przy pomocy machinerii, która zrewolucjonowała obrazowanie mózgowe: rezonans magnetyczny funkcjonalny. Technika ta, oparta na obserwacji hemoglobiny, pozwala obserwować przepływ krwi w stronę szczególnej strefy mózgu, o zaostrzonej aktywności. Jest więc możliwa identyfikacja, dzięki tym środkom, stref mózgu biorących udział w różnych procesach.

Ostatnie badanie zresztą było w stanie określić region mózgu odpowiedzialny za odwagę, dlaczego więc nie spróbować określić strefy albo stref w mózgu związanych z miłością?

W przebiegu sześciu badań, zmierzono zmiany w aktywności mózgowej 120 osób w sumie, którym zaprezentowano obiekt ich miłości. Prace te zostały już opublikowane w literaturze naukowej, a następnie pogrupowano je dzięki metodzie metaanalizy. Dokonali tego badacze z Uniwersytetu w Syracuse. Analizując od nowa całą tę dokumentację, naukowcy mogli wykazać, że miłość od pierwszego wejrzenia jest procesem bardzo krótkim, ponieważ wszystko się rozgrywa w ciągu jednej piątej sekundy.

Zobacz również:



Miłość rozszyfrowana


Kiedy ktoś się zakochuje, nie mniej niż 12 stref mózgu się aktywuje (strefy odpowiedzialne za emocje, motywację, nagrodę, poznanie socjalne…), aby uwolnić substacje chemiczne euforyzujące, takie jak dopamina, oksytocyna, adrenalina i wazopresyna. Zakochanie się więc może mieć takie samo działanie jak kokaina.

Rozumiemy więc teraz lepiej, dlaczego może się wytworzyć pewne uzależnienie między dwoma osobami z zakochanej pary. Pary, które się właśnie zakochały, charakteryzują się również wyższymi poziomami NGF, czyli nerwowego czynnika wzrostu (ang. nerve growth factor), we krwi niż średnia – stwierdza badanie zrealizowane przez naukowców z Uniwersytetu w Pawii (Włochy).

Białko to jest produkowane przez liczne typy komórkowe, wśród których znajdują się komórki nerwowe. Proteina NGF jest związana z procesami zapalnymi oraz alergicznymi, ale w świetle ostatnich badań miałaby być także związana z miłością.

Jednakże, różne typy miłości nie pobudzają tych samych stref mózgu. Tak więc, w przypadku miłości bezwarunkowej, na przykład, miłości rodziców do dziecka, postrzeganie obiektu miłości nie aktywuje tych samych stref mózgu (istota szara okołowodociągowa, ang. periaqueductal gray, PAG, regiony kory mózgowej związane z poznaniem albo z wyższymi emocjami), co w przypadku miłości namiętnej.

Zastosowanie tych badań jest więc bardzo poważne, zdaniem pani Stephanie Ortigue, która jest głównym autorem artykułu, opublikowanego w przeglądzie naukowym The Journal of Sexual Medicine. Rozumiejąc, dlaczego ludzie się zakochują i dlaczego niektórzy mają do tego stopnia złamane serce, być może będziemy mogli użyć nowych terapii, aby uleczyć tych szczególnych „chorych na serce”. Dlatego też nowe metody leczenia depresji powinne zostać opracowane na bazie tych odkryć.

Komentarze do: Miłość od pierwszego wejrzenia … w mózgu

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz