Szukaj

Miłe wakacje to bezpieczne wakacje - zagrożenia wakacyjne

Podziel się
Komentarze1

Czekamy na nie cały rok, traktujemy jako odskocznię od codziennych problemów, jedyny okres w ciągu 12 miesięcy, w którym możemy zapomnieć o obowiązkach i całkowicie się zrelaksować. Pamiętajmy jednak, że podczas okresu wakacyjnego nie jesteśmy zwolnieni z obowiązku dbania o własne zdrowie i bezpieczeństwo.



Jedną z najczęstszych dolegliwości, dotykającą szczególnie niefrasobliwych letników są poparzenia słoneczne. Krem do opalania ze zbyt niskim filtrem lub długotrwała ekspozycja na ostre słońce nieuchronnie zakończyć się musi silnym zaczerwienieniem i bolesnym pieczeniem skóry, które przynajmniej na kilka dni wykluczą nas z grona beztroskich plażowiczów. Jednak zwykłe poparzenia to drobnostka w porównaniu z udarem słonecznym, który dotknąć może każdego, kto nie chroni odpowiednio głowy i karku przed działaniami promieni słońca.

Podstawowymi objawami udaru cieplnego są dreszcze, uczucie osłabienia, ból głowy, czy wysoka temperatura ciała. Należy wtedy niezwłocznie udać się do chłodnego, przewiewnego miejsca i zastosować zimne okłady na głowę i kark.

Kolejnym zagrożeniem są kleszcze, które przenoszą wiele groźnych chorób - doprowadzić mogą do boreliozy, czyli odkleszczowej wielonarządowej choroby zakaźnej wywoływanej przez bakterie należące do krętków: Borrelia burgdorferi, Borrelia garinii, Borrelia afzelii, Borrelia japonica. Szczególnie narażeni na atak tych małych pajęczaków jesteśmy w lasach i na łąkach, żyją one bowiem w wilgotnej ściółce, lub wspinają się na trawy, gdzie czekają na swoich żywicieli. Dlatego aby uchronić się przed ich atakiem, warto ubierać zakryte buty i długie spodnie. Jeśli jednak zauważymy na swojej skórze kleszcza, nie smarujmy go tłuszczem, ani żadnymi innymi specyfikami. Może to doprowadzić do wydzielenia przez niego większej ilości toksycznej wydzieliny, w której znajdują się niebezpieczne bakterie. Starajmy się delikatnie wyciągnąć go pęsetą, a miejsce ukąszenia przemyjmy wodą utlenioną.


Podróżując po egzotycznych krajach pamiętajmy o możliwościach zatrucia pokarmowego. Starajmy się jadać owoce, które sami możemy umyć, uważajmy też na obficie przyprawiane potrawy - pod ostrym smakiem ukrywać się mogą niezbyt świeże składniki. Bezpieczniej jest także kupować butelkowaną wodę mineralną - herbata kupiona w przydrożnym barze może być przygotowywana z zanieczyszczonej i nie przegotowanej wody.


Poparzenia, ataki owadów, czy niestrawność są mimo wszystko dolegliwościami, przed którymi rozsądniejsi urlopowicze zwykli się zabezpieczać. Jednak nawet ci najbardziej przezorni zapominają o chorobie, która może skutecznie zepsuć cały urlop, a mianowicie o zakażeniu układu moczowego. Przypadłość ta jest kojarzona głównie z okresem jesienno - zimowym, kłopoty z pęcherzem moczowym często wynikają z wyziębienia organizmu oraz kontaktu z chłodnym podłożem. Jednak także podczas wakacyjnego wypoczynku częste zmiany temperatury, beztroskie siadanie na betonie, murkach i kamieniach znacząco sprzyja wyziębieniu. Do tego dochodzą kąpiele w chłodnych basenach lub zanieczyszczonych zbiornikach wodnych, brak higieny a także częstsze kontakty intymne, wszystko to sprawia, że zakażenie układu moczowego staje się faktem.

Częste wizyty w toalecie, pieczenie przy oddawaniu moczu czy bóle w podbrzuszu to najbardziej podstawowe objawy tego zakażenia. Dlatego warto pomyśleć wcześniej o profilaktyce i zabezpieczyć się przed niepożądanym działaniem bakterii pałeczki okrężnicy (Escherichia coli), stosując na przykład preparaty zawierające substancję czynną o nazwie Liofilizat wybranych szczepów Escherichia coli, który stymuluje ogólną odporność organizmu8. W ramach prewencji pijmy tez duże ilości wody oraz nie zwlekajmy z udaniem się do toalety, gdy pojawi się uczucie parcia na mocz.

Przed okresem wakacyjnym często mają miejsce społeczne akcje (np.,,Kobiece sprawy - nasze sprawy”), które pozwalają nie tylko zwiększyć wiedzę w zakresie profilaktyki chorób układu moczowego, ale są także polem do wymiany opinii, czy informacji. Warto więc zwrócić na nie uwagę.

Mądry wypoczynek nie wyklucza spontaniczności. Radość z niedługiego czasu całkowitej wolności od codziennych obowiązków nie powinna być tłumiona przez nieustanny lęk przed czyhającymi na nas zagrożeniami. Jedyne, czego nam potrzeba, to dawka zdrowego rozsądku, który sprawi, że z każdych wakacji będziemy mieć tylko miłe wspomnienia. 

Komentarze do: Miłe wakacje to bezpieczne wakacje - zagrożenia wakacyjne (1)

Kaktus900
Kaktus900 28-08-2015 10:44

Skok do wody

1

Nie można nam także zapomnieć o tym, że jeśli wypoczywamy nad wodą to należy uważać przede wszystkim na skoki do wody, ponieważ mogą się skończyć one poważnym urazem kręgosłupa.... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (1)
Dodaj komentarzPokaż wszystkie komentarze