Szukaj

HIV w Polsce coraz groźniejszy

Podziel się
Komentarze0

Zakażenie HIV odnotowano w Polsce u ponad 14 tys. osób. A według ekspertów to tylko wierzchołek góry lodowej. Komisja Europejska alarmuje: nawet do 70 proc. Polaków żyjącychz HIV o tym nie wie. Osoby heteroseksualne są mniej świadome ryzyka zakażenia, do którego najczęściej dochodzi w Polsce poprzez kontakty seksualne i dlatego w ich przypadku HIV wykrywany jest często w bardzo późnym stadium Rusza Konkurs Pozytywnie Otwarci.


O granty finansowe mogą ubiegać się wszystkie instytucje, które chcą chronić ludzi przed HIV, a osobom już zakażonym pomóc normalnie żyć.

Zakażenia HIV najczęściej wykrywa się dziś

W Polsce u osób utrzymujących ryzykowne kontakty seksualne. Wbrew obiegowym opiniom mogą to być zarówno mężczyźni uprawiający seks z mężczyznami, jak i osoby heteroseksualne. Przy czym o ile MSM są zwykle świadomi ryzyka i częściej się badają, o tyle liczba osób heteroseksualnych, które wiedzą o tym, że są zakażone, jest wciąż alarmująco niska. Nieświadomie przekazują one wirusa innym lub umierają z powodu AIDS. Sytuacja robi się coraz poważniejsza, bo liczba nowo wykrytych zakażeń szybko rośnie, co potwierdzają dane epidemiologiczne. W ciągu pierwszych czterech miesięcy 2011 roku liczba zakażeń zdiagnozowanych w punktach testowania prowadzonych w samej tylko Warszawie przez Fundację Edukacji Społecznej, zrównała się z sumą wszystkich zakażeń odnotowanych w tych punktach w roku 2010!

Wykresy przygotowywane przez epidemiologów pną się stromo w górę.

W roku 2005 zakażenie HIV wykryto w Polsce u około 650 osób. W 2008 już u 809. Rok później - u 939. W tym roku, w tej ponurej statystyce, niemal na pewno przekroczona zostanie granica 1000 nowo wykrytych zakażeń w jednym roku. W sumie od 1985 roku stwierdzono HIV u ponad 14 tysięcy Polaków.

Rozpoznane zakażenia HIV to jednak prawdopodobnie tylko wierzchołek góry lodowej. Komisja Europejska podaje, że nawet do 70 proc. Polaków zakażonych HIV, żyje z wirusem nie wiedząc o tym! W takim przypadku liczba zakażonych sięgałaby około 35 tysięcy.

„Głównym źródłem zakażeń HIV jest seks bez prezerwatywy. Dotyczy to wszystkich, bo choć w statystykach ciągle dominują mężczyźni uprawiający seks z mężczyznami, to wiadomo, że liczba heteroseksualnych mężczyzn i kobiet żyjących z HIV systematycznie w Polsce rośnie i będzie rosła” - mówi dr n. med. Magdalena Rosińska, epidemiolog z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH).

Zobacz również:



„Osoby heteroseksualne boją się pozytywnego wyniku. Poza tym wiele z nich wciąż wierzy, że HIV po prostu nie może ich dotyczyć, bo nie należą do grupy mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami, ani nie używają narkotyków. W rezultacie badają się dużo rzadziej niż osoby nieheteroseksualne. Dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet” – mówi Prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog i wiceprezes Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS.
Rzeczywiście. Choć według danych Państwowego Zakładu Higieny wśród nowo wykrytych zakażeń wciąż najwięcej jest mężczyzn, to jednak problem HIV dotyczy coraz większej grupy pań. Już co piąta osoba żyjąca w naszym kraju
z HIV to kobieta. Statystycznie, bo według cytowanej przez „Rynek Zdrowia” Joanny Kubickiej z Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie, wśród pań odsetek nierozpoznanych zakażeń może być znacząco wyższy.


„Niestety kobiety w naszym kraju o tym, że żyją z HIV dowiadują się zwykle bardzo późno. Często dzieje się to przy okazji zgonu partnera, który umarł na AIDS nie wiedząc nawet, co mu dolega” - Joanna Gałaj ze Stowarzyszenia Wolontariuszy wobec AIDS Bądź z Nami.

„HIV już od dawna nie jest wyrokiem śmierci. Dzięki nowym terapiom można  z nim długo i relatywnie komfortowo żyć. Ale trzeba się badać, a potem leczyć. Człowiek, który nie wie, że ma HIV, najpewniej sam przedwcześnie umrze, a wcześniej może skrzywdzić kogoś innego. Kluczem jest edukacja. O zagrożeniu HIV trzeba mówić, a u nas ostatnio mówi się o tym za mało” – podkreśla prof. Anna Boroń Kaczmarska z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.

„Jako naród, wciąż za mało wiemy i nie doceniamy wiedzy o profilaktyce HIV. Szczególnie małą wagę przywiązujemy do edukowania w tym zakresie młodzieży. Dlatego takie programy, jak Pozytywnie Otwarci są bardzo istotne. Ludzie muszą wiedzieć, które z zachowań są ryzykowne i co to znaczy. Muszą zacząć uważać
i badać się, jeśli nie uważali. A jeśli dostaną wynik pozytywny, nie wpadać w panikę, tylko rozpocząć leczenie” – potwierdza prof. Andrzej Gładysz z Akademii Medycznej we Wrocławiu.

Właśnie edukacja jest najważniejszym celem programu i Konkursu Pozytywnie Otwarci, w którym granty finansowe ufundowała firma Gilead Sciences Poland. Chodzi o pokazanie osobom żyjącym z HIV/AIDS, ich rodzinom, pracodawcom i otoczeniu, że dzięki nowoczesnym metodom leczenia, z HIV można normalnie żyć. Niezwykle ważne jest, aby dotrzeć z przekazem o możliwościach godnego życia z wirusem i konieczności badania się na obecność HIV do osób podejmujących potencjalnie ryzykowne kontakty seksualne.

„Gilead Sciences na całym świecie angażuje się w działania edukacyjne, profilaktykę i aktywizację w obszarze HIV/AIDS. Jeśli dzięki Konkursowi Pozytywnie Otwarci, poziom wiedzy o HIV w Polsce wzrośnie choć trochę, osiągniemy nasz cel: ktoś użyje prezerwatywy, a ktoś inny rozpocznie leczenie i dzięki nowoczesnym terapiom będzie długo i relatywnie komfortowo żył. To wiele” – powiedział Michał Kaźmierski, dyrektor generalny Gilead Sciences Poland.

Pierwsza edycja Konkursu Pozytywnie Otwarci rusza 9 czerwca 2011 roku. Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 12 sierpnia 2011 roku. Oficjalne ogłoszenie listy laureatów i wręczenie statuetek odbędzie się podczas warszawskiej gali organizowanej z okazji Światowego Dnia AIDS 1 grudnia 2011 roku.

Więcej o konkursie Pozytywnie Otwarci, a także o profilaktyce i życiu z HIV można dowiedzieć się na stronie www.pozytywnieotwarci.pl

Komentarze do: HIV w Polsce coraz groźniejszy

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz