Szukaj

Czy zawarte w szczepionkach sole glinu są niebezpieczne?

Podziel się
Komentarze0

Francuska sieć Réseau Environnement Santé (RES) podnosi właśnie głos w kwestii soli aluminium stosowanych jako dodatek w większości szczepionek. Profesor Romain Gherardi, dyrektor do spraw badań w INSERM i w szpitalu Hôpital Henry-Mondor w Créteil, był gościem "Magazynu Zdrowia" na antenie France 5 w dniu 12 listopada b.r. Przez 18 lat profesor analizował wpływ soli aluminium na organizm człowieka. Od kiedy są one wykorzystywane do produkcji szczepionek (od 1926 w USA, a od 1990 r. we Francji), sole glinu są tematem ożywionych dyskusji i kontrowersyjnych opinii.



Praktycznie znikoma dawka wodorotlenku glinu jest wystarczająca, by wzbudzić reakcję organizmu, wywołując tym samym niewielki miejscowy stan zapalny. I nawet jeśli większość naukowców uważa, że po jednorazowym wstrzyknięciu do organizmu aluminium rozpuszcza się spontanicznie nie wywołując żadnego toksycznego skutku, to inni badacze z RES, łącznie z prof. Romain Gherardi, mają całkiem odmienne zdanie.

Sole aluminium – przyczyny i skutki

Badacze uważają, że sole glinu mogą powodować macrophagic myofasciitis, rzadką złożoną chorobę, zdominowaną przez zespół objawów takich jak: bóle mięśni i stawów, chroniczne zmęczenie, zaburzenia neuropoznawcze i snu.

U obserwowanych pacjentów prof. Romain Gherardi zauważył obecność aluminium w mięśniu ramienia bądź w miejscu wstrzyknięcia szczepionki. Tak więc, u niektórych osób dodane do szczepionki sole glinu nie zostały wydalone przez organizm, wbrew powszechnym twierdzeniom.

Reakcja taka występuje tylko u osób predysponowanych genetycznie. Niemniej jednak, dla profesora Gherardi oznacza to, że organizm nie nadąża całkowicie przetrawić cząstek aluminium.

W niektórych przypadkach, zresztą dość rzadkich, gdy aluminium zostanie wychwycone przez komórki układu odpornościowego, może być przetransportowane do mózgu. Profesor Romain Gherardi zidentyfikował aktualnie 585 takich przypadków i zamierza kontynuować prace w celu wykazania bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy szczepieniem a chorobą.

Zobacz również:



Badania naukowe przerwane?

Niestety, francuska Agence du médicament (ANSM) postanowiła przerwać finansowanie tych badań. Uważając się za demaskatora, prof. Romain Gherardi, wspierany przez stowarzyszenia Réseau Environnement Santé, zdecydował się opublikować decyzję  ANSM i poprosić o wyjaśnienia.


ANSM ze swojej strony wypiera się faktu wstrzymania badań, zapewnia o podjęciu działań w tej sprawie, ale nie uważa, by kierunek badań prof. Gherardi był najlepszą odpowiedzią w kwestii zagrożeń związanych z solami aluminium.

Minister Zdrowia podjął decyzję z nami w tej sprawie, zgadzamy się, że należy kontynuować badania na ten temat, ale nie w tej formie, powiedział Bernard Delorme. 10 lat zajęło na udowadnianie że szczepienie nie miało żadnego związku z wystąpieniem stwardnienia rozsianego. Należałoby zachować ostrożność. Nie zaprzeczamy, że szczepionka się nie zabliźni bądź też aluminium pozostawi ślad w mięśniu naramiennym, na którym wykonuje się szczepienie. Natomiast, nie ma dowodów odnośnie związku pomiędzy szczepieniem a objawami macrophagic myofasciitis.

W marcu 2012 roku, posłowie wezwali do moratorium na temat szczepionki na bazie aluminium, w imię tzw. zasady ostrożności. Jednak w czerwcu 2012 roku, ANSM sprzeciwiła się argumentując, że adiuwant immunologiczny jest koniecznym składnikiem decydującym o skuteczności niektórych szczepionek oraz ilość zawarta w szczepionce jest znacznie słabsza w porównaniu z tym, co niezauważenie przyswajamy w postaci wody i pokarmu.

Szczepionka zagrożona?

ANSM powątpiewa czy ta polemika, ogólnie rzecz biorąc, rzuci nowe podejrzenia na szczepienia. Jednak przeciwnicy aluminium uważają, że istnieje alternatywne rozwiązanie.

W lipcu 2012r. Stowarzyszenie E3M (Entraide aux Malades de Macrophagic Myofasciitis) również potępiło stopniowe wycofywanie szczepionki z rynku, na rzecz tych pozbawionych aluminium.

ANSM wraca do konieczności stosowania dyskutowanych dodatków, tłumacząc, że w przypadku przeprowadzenia moratorium, możliwe alternatywne rozwiązania będą gotowe dopiero za pięć lub dziesięć lat.

Komentarze do: Czy zawarte w szczepionkach sole glinu są niebezpieczne?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz