Szukaj

Ciekawy przypadek zdrętwiałego języka

Podziel się
Komentarze0

Kamera w telefonie komórkowym staje się całkiem użyteczna, jeżeli chcesz uchwycić śmieszną chwilę z przyjaciółmi, albo przepiękny zachód słońca, którego jesteś świadkiem i którym chcesz się podzielić z innymi. Ale pewnej młodej Japonce kamera przydała się zupełnie w innym celu: dzięki niej mogła pokazać zdjęcie objawów, które miała, czyli zdrętwiały język.



Dziewczyna ta cierpiała na epizody odrętwienia języka przez ostatnie dwa lata swojego dwudziestoletniego życia, ale najciekawsze jest to, że atak odrętwienia nigdy nie nadszedł w czasie wizyty u lekarza. To szczególne studium przypadku zostało opisane New England Journal of Medicine.

Tym samym, można powiedzieć, że technologia przyszła jej na ratunek: dziewczyna użyła telefonu, aby zrobić zdjęcie swojego języka w trakcie ataku. A to, co widzimy, jest zaiste zadziwiające. Albowiem, zdjęcie prezentuje potężny biały język z klasycznym językowym zjawiskiem Raynaud.

Zdjęcia zrobione przez pacjentów w trakcie ataku mogą być użyteczne w identyfikacji przemijających objawów, takich jak zmiana barwy, na przykład, piszą lekarze leczący dziewczynę.

Zjawisko Raynaud

Zjawisko Raynaud to nadaktywność naczyń krwionośnych – albo skurcze – która przerywa napływ krwi do różnych stref ciała. Najczęściej są to palce u stóp albo palce u rąk. Nieco rzadziej, zjawisko to może dotykać również uszu, ust, sutków, a także nosa.

Zobacz również:



Czym jest to spowodowane? Niska temperatura albo stres wystarczą. W czasie takiego ataku, skóra zmienia kolor w dotkniętej strefie: najpierw robi się biała z powodu braku krwi, następnie niebieska, a potem czerwona, kiedy krew wraca na swoje miejsce.

Śpieszymy również dodać, że dla większości ludzi zjawisko to ma raczej łagodny przebieg i nie potrzebują oni leczenia.


Przypadek dwudziestoletniej Japonki dlatego jest tak niezwykły, ponieważ dotyczył języka, mówi doktor Christopher Morris, reumatolog w Arthritis Associates w Kingsport w Stanach Zjednoczonych. Na całym świecie oficjalnie naliczono 19 przypadków sydromu Raynaud dotyczących języka, więc jest to ekstremalnie rzadkie zjawisko, które jednak zostało opisane w literaturze naukowej.

Sam doktor Christopher Morris nigdy wcześniej nie widział czegoś podobnego w swojej praktyce, ale nie kryje uznania dla dziewczyny, która miała na tyle sprytu, żeby zrobić zdjęcie. Lekarze bardzo lubią widzieć rzeczy, nie tylko o nich słuchać.

Jak przedstawia to studium przypadku opisane New England Journal of Medicine, jej ataki trwały średnio 15 minut. Zdjęcia pokazują zadziwiający konstrast między białym językiem w czasie ataku i odcięcia krwi oraz pozostałą strefą, która ma normalny, różowy kolor.

Studium przypadku nie wspomina o prawdopodobnym czynniku, który przyczynia się do wyzwalania ataków u tej kobiety, ale doktor Christopher Morris przypuszcza, że może chodzić o zimno (na przykład, ssanie kostki lodu albo naprawdę zimny drink). Dodatkowo, wyjście na zimno w czasie zimy może również spowodować atak, tak samo jak i stres oraz palenie papierosów, ponieważ nikotyna zwęża naczynia krwionośne.

Reasumując: dwudziestoletnią Japonkę zdiagnozowano z zespołem Raynaud i przepisano jej odpowiednie leczenie. Stwierdzono również, iż miała ona zaburzenie immunologiczne, znane jako mieszana choroba tkanki łącznej (występuje również pod nazwami: zespół Sharpa, mieszana kolagenoza, łac. morbus mixtus textus connectivi, ang. mixed connective tissue disease). A to mogło zwiększać jej „szanse” na pojawienie się również zjawiska Raynaud.

Komentarze do: Ciekawy przypadek zdrętwiałego języka

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz