Szukaj

Chłopiec cudem przeżył infekcję bakterii zjadającej ciało

Podziel się
Komentarze0

Jake Finkbonner bawi się, drażni ze swoimi siostrami i znów zna w kosza. To jest cud. Nie tylko dla niego, ale również dla jego rodziny i Papieża Benedykta XVI. Wyzdrowienie 11-letniego chłopca z bakterii, która żywcem pożerała jego twarz i prawie go zabiła w 2006 roku, zostało oficjalnie uznane przez Watykan za cud, przypisywany Kateri Tekakwitha, Indiance żyjącej w XVII wieku, która nawróciła się na katolicyzm w młodym wieku.


Papież podpisał dekret poświadczający cud, otwierając tym samym drogę do kanonizacji pierwszej indiańskiej świętej. Nie mamy wątpliwości co do tego, że był to cud, mówi matka chłopca, Elsa Finkbonner.

Tragedia chłopca zaczęła się w dniu 5 lutego 2006 roku, kiedy upadł i uderzył ustami o obręcz kosza, w czasie meczu koszykówki. Na powierzchni tej obręczy kryły się bakterie Streptococcus, które powodują chorobę niszczącą tkanki, znaną jako necrotizing fasciitis. Jest to bardzo rzadka przypadłość.

W ciągu kilku dni chłopiec znalazł się w szpitalu Children’s Hospital w Seattle, walcząc o życie, kiedy bakteria bezlitośnie pożerała jego głowę, szyję oraz klatkę piersiową. Pozostał tylko nos i podbródek, reszta była całkowicie pokryta bandażami, opowiada Elsa Finkbonner.

Lekarze powiedzieli rodzicom chłopca, że prognozy są bardzo smutne. Otworzyli pacjenta i powiedzieli jego rodzinie: jeżeli jesteście ludźmi wierzącymi, módlcie się.

Ksiądz oraz przyjaciel rodziny, ojciec Tim Sauer, został wezwany do tego, o czym myślał, że będzie to ostatnie namaszczenie. Kiedy wezwano mnie do szpitala, myślałem, że chcą, żebym im pomógł w ostatnim pożegnaniu. Prawdopodobieństwo przeżycia dla niego było bardzo niewielkie, wspomina ojciec Tim Sauer.

Cała rodzina Finkbonners jest głęboko wierzącymi katolikami, a Don Finkbonner, ojciec chłopca, jest również indianinem z plemienia Lummi. Zaczęli więc się modlić do błogosławionej Kateri Tekakwitha, aby wstawiła się za życiem Jake’a. Przyjaciele, rodzina, członkowie społeczności, a nawet obcy – wszyscy się do nich dołączyli.

Zobacz również:



Po wielu operacjach chirurgicznych, które usunęły jego zniszczone ciało, Jake nieoczekiwanie poczuł się lepiej, w dziewiątym dniu hospitalizacji. To było tego samego dnia, kiedy relikwie błogosławionej Kateri Tekakwitha zostały przyniesione do szpitala z narodowego biura Tekakwitha Conference, organizacji religijnej Catholic Native American, w Great Falls.

Relikwie umieszczono na poduszce, przy głowie chłopca. Tego dnia, jego oznaki życia znacznie się poprawiły. Śledczy z Watykanu przepytali później przełożonych szpitala na temat tego przypadku i lekarze powiedzieli, iż nie mają na to żadnego jasnego medycznego wyjaśnienia, w jaki sposób jego zdrowie mogło się poprawić tak bardzo w ciągu jednego dnia.


Około dziewięć tygodni po przyjęciu do szpitala, Jake został wypisany do domu. Po cudownym wyzdrowieniu, ojciec Tim Sauer wysłał list do arcybiskupa Seattle, w którym szczegółowo przedstawił przypadek chłopca, sygnalizując, iż mógł to być potencjalny cud.

Watykan wysłał więc caly panel ekspertów i śledczych – lekarza oraz prawnika kościelnego również – do Ferndale i Seattle, którzy przebadali sprawę. Członkowie społeczności zostali zapytani, czy rzeczywiście modlili się o interwencję do błogosławionej Kateri Tekakwitha. Lekarz, który leczył Jake’a, również został przepytany.

Odkrycia zostały przesłane do komisji kardynalskiej w Rzymie, która przyjrzała się wszystkim zebranym świadectwom, i przedstawiła przypadek papieżowi. W kolejnych dniach Papież Bendedykt XVII formalnie uznał cud, przypisywany błogosławionej Kateri Tekakwitha. Ostatni krok w drodze do jej kanonizacji.

Kateri Tekakwitha, znana jaka the Lily of the Mohawks, urodziła się w 1656 roku, jako córka wodza Mohawków oraz kobiety z plemienia Algonquin. Epidemia ospy zabiła dwójkę jej rodziców i zostawiła ją z częściową ślepotą oraz zdeformowaną twarzą.

Kateri Tekakwitha nawróciła się na katolicyzm po spotkaniach z wieloma księżmi. Ponieważ jej własna społeczność ją odrzuciła, Indianka poświęciła się życiu w głębokiej modlitwie. Zmarła w 1680 roku, w wieku 24 lat. Jak podaje Kościół Katolicki, świadkowie mówili, że w minutę jej śmierci, ślady po ospie zniknęły z jej ciała, a jej zdeformowana twarz zalśniła nagle niespotykanym pięknem.

Papież Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną w 1980 roku. Tym samym, Kateri Tekakwitha była pierwszą rdzenną Amerykanką ogłoszoną błogosławioną.

Zazwyczaj, aby można kogoś było ogłosić świętym, Kościół Katolicki wymaga dwóch cudów – jeden przed beatyfikacją, drugi po. Ale Jan Paweł II zrezygnował z wymagania pierwszego cudu, aby beatyfikować Kateri Tekakwitha w 1980 roku, jak podaje Albany Times Union.

Komentarze do: Chłopiec cudem przeżył infekcję bakterii zjadającej ciało

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz