Szukaj

Agencja FDA: nanotechnologie potrzebują dodatkowych testów bezpieczeństwa

Podziel się
Komentarze0

Amerykańska agencja FDA stwierdza, że produkty konsumenckie, które posługują się nanotechnologiami, mogą mieć nieznane skutki dla ludzkiego ciała. Dlatego też władze amerykańskie zalecają, aby firmy spożywcze oraz kosmetyczne przeprowadzały badania nad bezpieczeństwem tych maleńkich cząsteczek.



Food and Drug Administration przedstawia więc nowe wytyczne, domagając się większych ilości badań.

Z drugiej strony, agencja FDA odrzuca petycję grupy konsumenckiej, która domagała się oddzielnej kategorii dla nanotechnologii, z powodu jej unikatowego zagrożenia dla zdrowia ludzkiego i dla środowiska.

Nanotechnologia to, w skrócie, opracowywanie i wytwarzanie materiałów w skali jednej miliardowej części metra, a więc tak maleńkich, że nie można ich zobaczyć pod normalnym mikroskopem.

Takie mikrocząsteczki są używane w setkach produktów, poczynając od ubrań odpornych na plamy, kończąc na kosmetykach, przechodząc przez dodatki do żywności. Aczkolwiek, ich wpływ na zdrowie jest jeszcze bardzo mało poznany. Jeżeli w ogóle.

Nanocząsteczki mogą być w stanie przenikać przez skórę, ruszać się między organami naszego ciała, a my tak naprawdę nie wiemy, jak to wpływa na nasze zdrowie. Z tego względu, przełożona FDA, doktor Margaret Hamburg mówi: zrozumienie nanotechnologii pozostaje priorytetem dla Food and Drug Administration. Wzmacniamy więc naukowe narzędzia oraz metody, które pozwolą ocenić produkty spożywcze, kosmetyki, leki, a także urządzenia medyczne.

Zobacz również:



Food and Drug Administration doradza również firmom, które posługują się nanotechnologiami w dodatkach do żywności albo w opakowaniach, aby kontaktowały się z agencją i wykazywały, że zmiany są bezpieczne, zanim w ogóle produkty te trafią na rynek.


Producenci większości dodatków do żywności, które są stosowane w Stanach Zjednoczonych, mogą powiedzieć FDA, że ich składniki są generalnie wystarczająco bezpieczne, aby móc sprzedwać je legalnie.

Erik Olson, dyrektor programu żywności w Pew Health Group, czyli w grupie broniącej praw konsumentów, stwierdza, że firmy często informują Food and Drug Administration, że niektóre dodatki do żywności są bezpieczne. A nowe wytyczne po raz pierwszy pokazują, iż FDA zaczyna na poważnie rozważać kwestię nanomateriałów.

Unia Europejska wymaga, aby firmy udowadniały, że produkty nanotechnologiczne są bezpieczne, zanim zaczną je sprzedawać konsumentom, mówi Erik Olson, podczas gdy FDA przedstawia jedynie wytyczne, które firmy mogą dobrowolnie przestrzegać. Bądź nie.

Jeżeli chodzi o kosmetyki, FDA stwierdza, że firmy powinny przeprowadzać dodatkowe testy. Ale nie wymaga, żeby firmy kosmetyczne przedstawiały dane na temat bezpieczeństwa, zanim produkt trafi na rynek.

A nowe wytyczne raczej nie będą miały wielkiego wpływu na gigantów w tym sektorze, takich jak Avon Products, która zresztą już teraz stosuje się do europejskich wymagań. Na przykład, firma Avon dodaje do swoich produktów dwutlenek tytanu albo tlenek cynku, które mają podnosić ochronę przed promieniami ultrafioletowymi, a także sprawiają, że produkty przeciwsłoneczne nie zostawiają białych śladów. Produkty te zostały zaakceptowane przez Unię Europejską jako bezpieczne.

Komentarze do: Agencja FDA: nanotechnologie potrzebują dodatkowych testów bezpieczeństwa

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz