Szukaj

Nadpotliwość - przykry problem

Podziel się
Komentarze0

Wakacje to nie tylko okres wypoczynku i relaksu. Co roku stają się one również naturalnym pretekstem do dyskusji na temat higieny Polaków. Wiadomo przecież, że w upalne dni przestaje ona być indywidualną sprawą każdego z nas. Szczególnie w miejscach, gdzie nie sposób uniknąć bliskiego towarzystwa obcych nam osób. Jednak wyniki badań przeprowadzonych na losowej grupie Polek napawają optymizmem.



Problem z potem

Rozpoczęta w maju kampania promocyjna znanego producenta antyperspirantów wywołała sporo kontrowersji. Jej elementami były między innymi billboardy, pokazujące nieprzyjemny zapach pod postacią świni, czy też platforma umożliwiająca wysłanie każdemu znajomemu, co do którego higieny mamy zastrzeżenia, piosenki która w zabawny, acz bezpośredni sposób namawiała do zadbania o siebie. Jednocześnie pojawiły się badania dotyczące tak wrażliwego tematu, jakim jest problem pocenia się.

Badania

Wyniki badań przeprowadzonych na losowej grupie Polek napawają optymizmem. Ponad 92% kobiet uważa, że higiena osobista jest podstawą zdrowia człowieka, a 88% deklaruje, iż czysty i schludny wygląd zwiększa ich poczucie wartości. Prawie taki sam procent respondentek jest zdania, że zaniedbywanie higieny może prowadzić do powstania niebezpiecznych dla zdrowia schorzeń. Jednocześnie, jedynie 30% przyznało się do odczuwania dyskomfortu, kiedy zaczynają czuć od siebie przykry zapach. Co dziwne, nieregularne używanie antyperspirantów jest deklarowane przez 20% Polek. Najciekawsze wydają się dane dotyczące powodów stosowania dezodorantów. Prawie 36% kobiet używa ich z powodu ładnego zapachu. Natomiast 33% po to, by uniknąć pocenia się.

Zobacz również:



Biologia

Wbrew powszechnym opiniom sam pot jest bezwonny. Na to jaki przyjmuje zapach wpływa indywidualna dieta, stan organizmu, czy hormony. Co ciekawe, pot prawie w 99% składa się z wody, na brzydki zapach zostaje zatem 1-2%, w których mieszczą się sole, tłuszcze węglowodany, kwas mlekowy i wiele innych związków chemicznych. Za proces pocenia się odpowiada ewolucja. Jego główną funkcją jest regulacja temperatury ciała, tak by zapobiec przegrzaniu organizmu. Czy można zatem wyeliminować, lub ograniczyć nadmierne wydzielanie potu?

Botox

-Gdybyśmy się nie pocili - nasz organizm uległby przegrzaniu, a w efekcie śmierci, dlatego jego całkowite wyeliminowanie jest zarówno niemożliwe jak i zupełnie nieuzasadnione – mówi lek. med. dermatolog Agnieszka Gruszczyńska-Bereza, z Centrum Kosmetyczno-Dermatologicznego DER-MED - Oczywiście nadmierne pocenie jest bardzo niekomfortowe, dlatego na przykład w Niemczech uznane jest za chorobę. Na całym świecie natomiast stosuje się leczenie nadpotliwości za pomocą botoxu. Zabieg może zmniejszyć wydzielanie potu o ponad połowę, oczywiście wszystko uwarunkowanie jest indywidualnymi cechami organizmu - dodaje.

W naszym języku cierpimy na niedobór wyrazów określających zapachy. Wszystkie otaczające nas wonie musimy zatem przyporządkowywać do dwóch grup: albo pachnących albo śmierdzących. Oczywiście, istnieją również ich żargonowe synonimy, jednak żaden z nich nie zagości w przyszłości na łamach słowników. Zresztą najczęstszą reakcją na czyjś brzydki zapach jest po prostu brak słów. Naszą niechęć do zwracania uwagi również prezentują badania, tyle że całkiem inne.

Komentarze do: Nadpotliwość - przykry problem

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz