Szukaj

Olej rybny może chronić przed zgubnymi skutkami alkoholu

Naukowcy Loyola University Chicago Stitch School of Medicine sugerują, że kwasy tłuszczowego omega 3 z ryb mogą chronić przed demencją związaną z alkoholem. Wcześniejsze badania wykazywały, że długoterminowe nadużywanie alkoholu podnosi ryzyko demencji.



Eksperyment przeprowadzony na szczurach pozwolił przekonać się, że składniki z oleju rybnego chronią komórki mózgu przed zapaleniem i śmiercią.

Badanie przeprowadził dr Michael A. Collins. Zaprezentowane zostało na kongresie naukowym European Society for Biomedical Research on Alcoholism w Warszawie.

Wcześniejsze analizy 143 badań nad alkoholizmem wykazały, że umiarkowane społeczne picie może redukować ryzyko demencji i spadku poznawczego. Umiarkowane, czyli maksymalnie 1 drink dziennie dla kobiet i 2 dla mężczyzn.

Wydaje się więc, że niewielkie ilości alkoholu raczej usprawniają pracę mózgu. Jednak jak zawsze w życiu – co za dużo, to niezdrowo, dlatego zbyt wiele alkoholu ma odwrotne działanie i oznacza uszkodzenia komórek.

Zobacz również:



Dr Collins przeprowadził badanie z komórkami mózgów myszy, które naraził na działanie alkoholu, z tym że jedna grupa komórek została także potraktowana kwasem DHA (jeden z omega 3).

Okazało się, że w komórkach, które poddano jedynie działaniu alkoholu, było o 90% uszkodzeń więcej, większe zapalenie oraz większe poziomy śmierci komórkowych, niż w drugiej grupie komórek, czyli tej, która została poddana działaniu omega 3.

Dr Collins dodaje: - Musimy koniecznie przeprowadzić dodatkowe badania, aby potwierdzić, że olej rybny faktycznie chroni przed demencją powiązaną z alkoholem.

Zdaniem tego naukowca, olej rybny może naprawdę pomagać ludziom nadużywającym alkoholu w zachowywaniu integralności mózgu. A przynajmniej na pewno im nie zaszkodzi. Co nie zmienia faktu, że najlepszym sposobem, na ochronę mózgu przed demencją, jest ukrócenie picia do zalecanych limitów.

Komentarze do: Olej rybny może chronić przed zgubnymi skutkami alkoholu

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz