Szukaj

Celiakia nabyta z punktu widzenia młodej osoby

Podziel się
Komentarze0

Ciasta, desery, słodycze, pierogi, naleśniki czy kurczak w złocistej panierce – to część produktów, bez których gros ludzi nie wyobraża sobie życia. Co zrobić, kiedy osoba przyzwyczajona do „normalnego” jedzenia nagle zachoruje i po osiemnastu latach musi sobie wszystkiego odmówić? Czym jest ta choroba?

Celiakia nabyta z punktu widzenia młodej osoby


Co to jest?

Schorzenie to nosi nazwę celiakia i charakteryzuje się nietolerancją pokarmową na gluten. Czym właściwie ów gluten jest? To białko znajdujące się w zbożach, tj. pszenica, owies, jęczmień, żyto, pszenica płaskurka, kamut, orkisz czy pszenżyto. Jego wartości odżywcze są znikome i pełni on raczej formę „kleju”, dzięki któremu mąka posiada odpowiednią formę. Niestety gluten to nie tylko składnik zbóż, jest on obecny niemal we wszystkich produktach dostępnych na rynku, takich jak: wszelkiego rodzaju szynki, parówki, gotowe dania, gdyż jest on pewnego rodzaju wzmacniaczem.

Dlaczego chorujemy?

Uwarunkowane jest to  przez czynniki genetyczne. Najczęściej występują u krewnych pierwszego stopnia, jednak jeżeli ktokolwiek w naszej rodzinie chorował, bądź choruje na celiakię, istnieje duże prawdopodobieństwo, że i my dostaniemy ją w „prezencie”.

Jak ją zdiagnozować?

Zajęci problemami dnia codziennego nie myślimy o tym, że możemy zachorować na celiakię. U osób z typową celiakią problem ten jest o tyle łatwiej zdiagnozować, gdyż pojawia się biegunka,  brak łaknienia, wymioty i wzdęcia, a u małych dzieci dodatkowo zahamowanie wzrostu. Jednak co zrobić, kiedy celiakia się „ukrywa”? Objawy w tym przypadku pojawiają się dużo później i zazwyczaj nie dotyczą układu trawiennego. Jeżeli zauważamy u dzieci, bądź u siebie niedobór żelaza, zbyt częste bóle brzucha, zapalenie skóry, niski wzrost w wieku szkolnym - to znak, że należy zdecydować się na wykonanie badań. Lekarze określili jeszcze trzeci typ celiakii, tzw. potencjalny. Osoby chorujące na cukrzycę, zapalenie tarczycy, zespół Downa, Turnera i Williamsa znajdują się w obszarze zwiększonego ryzyka zachorowania na celiakię.

Jakie badania wykonać?

Na początku wystarczy wykonać specjalistyczne badanie kwi, które wstępnie oceni występowanie celiakii. To jednak nie wystarczy do ostatecznego potwierdzenia choroby. Kolejnym krokiem jest biopsja jelit, czyli pobranie odpowiedniego wycinka i poddanie go badaniu histologicznemu. Wycinki te pobiera się podczas gastroskopii. Badanie jest zupełnie bezbolesne. Oczywiście, sama w sobie gastroskopia nie należy do najprzyjemniejszych badań, jednak współczesna medycyna pozwala na zastosowanie znieczulenia, dzięki któremu nawet nie pamiętamy wydarzenia. Po wykonaniu badania lekarz wie, w jakim stanie są kosmki jelitowe i czy rzeczywiście należy wprowadzić dietę.

Zobacz również:



Na czym polega leczenie?

Nie ma żadnych „magicznych” tabletek, których zażywanie spowoduje, że nastąpi „cudowne ozdrowienie”. Jedynym sposobem jest wprowadzenie diety bezglutenowej. Współcześnie nie jest to duży problem, gdyż powstaje coraz więcej sklepów i restauracji zaopatrzonych w takie produkty. Dawniej wybór był znikomy. Można było kupić pieczywo, czasem jakiś makaron, czy wafle ryżowe i kukurydziane. Teraz, w sklepach internetowych i ze zdrową żywnością znaleźć możemy pieczywo, makarony, gotowe dania, ciasta, ciasteczka, batony, płatki, a nawet spody do pizzy! Dodatkowo, w wielu miastach oferowane jest specjalne menu dla osób z celiakią, dlatego możliwe jest już nawet wyjście do restauracji.

Jedno jest pewne, należy zachować naprawdę szczególną ostrożność, gdyż mimo iż wydaje nam się, że dany produkt nie zawiera glutenu, warto jednak przeczytać jego skład. Nawet najmniejsza ilość może spowodować, że zaczną doskwierać nam poważne problemy zdrowotne. Wówczas też zwykła zupa w restauracji jest dla nas zagrożeniem, gdyż albo jest zagęszczana mąką, albo doprawiana Vegetą, w której mało kto by przypuszczał, ale również znajduje się gluten!

Lekarze, osobom z uczuleniem zalecają przygotowywanie posiłków samemu. Jest to o tyle ważne, że wiemy dokładnie co jemy i dodatkowo musimy zaopatrzyć nasz organizm w witaminy i minerały. Nadmiernie je tracimy i wchłaniamy o połowę mniejszą ich ilość niż osoba zdrowa, dlatego aby nie dopuścić do anemii i innych dodatkowych schorzeń, głównym składnikiem naszej diety powinna być kasza gryczana, ryż, jak też duże ilości świeżych owoców i warzyw.


Jak przestrzeganie diety wygląda z punktu widzenia młodej osoby?

Osobom z wrodzoną celiakią jest o tyle łatwiej, że są one przyzwyczajane od najmłodszych lat przez swoich rodziców do przestrzegania zalecanej diety. Nie znają smaku innych pokarmów, dlatego nie do końca wiedzą, z czego musiały zrezygnować.

Sprawa wygląda zupełnie inaczej u osób z nabytym schorzeniem. Młoda osoba, lubiąca i spożywająca wszystkie potrawy, ciasta i słodycze nagle dowiaduje się, że ze wszystkiego musi zrezygnować. Wyjście na pizzę ze znajomymi staje się przeszłością, nawet wyjazdy na wakacje stają się problemem.

To nie tak, że nie można się do tego przyzwyczaić. Kiedy choroba zmusza człowieka do rezygnacji, po prostu musi to zrobić, gdyż zdrowie jest najważniejsze. Większym problemem staje się nauczenie życia z celiakią i słuchanie swojego organizmu. Początkowo wydaje się, że wystarczy ograniczyć te produkty, które wytworzone zostały ze zbóż. Z czasem jednak okazuje się, że dany produkt, teoretycznie „bezpieczny” wywołuje ogromne bóle brzucha i wizyty na pogotowiu stają się codziennością. Co wtedy zrobić? Rezygnować dalej?

Okazuje się, że każdy tę chorobę przeżywa inaczej. Patrząc z punktu widzenia dziewczyny, która o celiakii dowiedziała się przed swoimi osiemnastymi urodzinami okazuje się, że gorszego „prezentu” dostać nie mogła. Początkowo stosowanie diety przynosiło efekty, jednak z czasem zaczęły pojawiać się kolejne i kolejne problemy. Uczulenie na laktozę to częsta przypadłość przy celiakii, jednak ogranicza to jeszcze bardziej możliwość dobierania produktów.  Trzeba zrezygnować z nabiału i co wówczas pozostaje? O samej marchewce człowiek żyć nie może. Problemy jednak nie znikały, a pojawiały się kolejne. Brzuch i jelita zrobiły się tak wrażliwe, że koniecznością stało się również zrównoważone i odpowiednie dobieranie warzyw i owoców. Jedyną możliwością na normalne funkcjonowanie stało się po prostu przyrządzanie potraw samemu, gotowanie warzyw, przygotowywanie obiadów na parze i picie dużej ilości wody. Do tego doszedł oczywiście szereg przeróżnych leków wspomagających trawienie i przeciwzapalnych, gdyż sama w sobie celiakia, jest swego rodzaju zapaleniem.

Do wszystkiego człowiek może się przyzwyczaić, niewątpliwie jednak jest to trudne i męczące, gdy w tak młodym wieku trzeba sobie odmawiać tak wielu rzeczy, podczas gdy wszyscy znajomi korzystają z życia nie przejmując się co i gdzie zjedzą.

Autor:

Sara Guzik

Komentarze do: Celiakia nabyta z punktu widzenia młodej osoby

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz