Szukaj

Depresja

Podziel się
Komentarze61

Definicja depresji Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia, ponad sto dwadzieścia milionów ludzi cierpi na depresję na całym świecie. Jedna kobieta na dziesięć już zapoznała się z tą chorobą. Prawie jeden mężczyzna na dwóch skonsultował się z lekarzem w kierunku zaburzeń związanych z chorobą umysłową. Od 35% do 50% epizodów depresyjnych nie jest diagnozowanych. Co to jest depresja? Depresja jest prawdziwą chorobą przewlekłą, która charakteryzuje się przede wszystkim wielkim smutkiem, poczuciem beznadziei, utratą motywacji, a także brakiem poczucia własnej wartości. Jako odrębna jednostka chorobowa, podlega odpowiednim kryteriom diagnostycznym. W środowisku medycznym, termin „ciężka depresja” jest używany powszechnie, aby opisać tę chorobę. Generalnie, depresja to okresy depresyjne, które mogą trwać do dwóch tygodni do wielu lat, a nawet całe życie.

W zależności od intensywności objawów, depresja jest klasyfikowana jako lekka, umiarkowana i ciężka. W najcięższych przypadkach, może prowadzić do samobójstwa. Depresja wpływa na nastrój, myśli i zachowanie, a także na funkcje organiczne. Co wyjaśnia dlaczego osoba cierpiąca na depresję, łatwiej również łapie katar i inne infekcje - jej układ odpornościowy jest osłabiony. Depresja może pojawić się w każdym wieku, ale najczęściej dotyczy końca lat nastoletnich i początku dorsołości.

Smutek czy depresja?

Słowo depresja często jest mylnie używane w powszechnym języku, aby opisać nieuniknione okresy smutku, znużenia i melancholii, które są właściwe dla życia ludzkiego: żałoba po stracie bliskiego, problemy w pracy, etc. Jest to normalne. Ale kiedy te stany duszy powracają każdego dnia bez jakiegoś szczególnego powodu, albo utrzymują się na stałe, może chodzić o depresję. Poza smutkiem, osoba depresyjna zmaga się z negatywnymi myślami: jestem zerem, nigdy mi się nie uda, nienawidzę siebie. Nie docenia siebie i nie widzi swojej przyszłości. Traci zainteresowanie wszystkim, co kiedyś lubiła. Czasami dominuje drażliwość.

Polecamy, również:
Depresja - smutek, który można wyleczyć

Diagnoza depresji

Żyjemy w bardzo wymagającym społeczeństwie, gdzie hiperwydolność często jest od nas wymagana. W tym kontekście, raczej ciężko jest osobie mającej skłonność do depresji, stawić wszystkiemu czoła. Interwencja lekarza pozwoli więc odzyskać wiarę w siebie i unikać nawrotów. Lekarze ogólni są pierwszą linią obrony w wykrywaniu i leczeniu depresji – jakieś 70% diagnozy zależy od nich. Lekarz powinien więc umieć odróżnić zwykły smutek od depresji.

Dlatego też, warto jest wiedzieć, że pewne oznaki nie mylą:

  • patologiczny smutek;
  • brak poczucia ulgi;
  • brak zainteresowań;
  • brak poczucia przyjemności;
  • idealizacja idei samobójstwa.
Kiedy te objawy utrzymują się ponad dwa tygodnie, trzeba mówić o depresji. 

Polecamy, także:
Predyspozycję do depresji można zmierzyć we krwi

Zachorowalność na depresję

Depresja to najczęściej pojawiające się zaburzenia psychiczne. Według Światowej Organizacji Zdrowia, depresja w 2020 roku stanie się pierwszą przyczyną niepełnosprawności na całym świecie, zaraz po zaburzeniach sercowo-naczyniowych.

Jak długo trwa depresja?

Uczucie smutku, jakie odczuwamy po wielkiej stracie albo wielkim zawodzie, może trwać albo bardzo długo, albo krótko. Wszystko zależy od danej osoby, od ciężkości straty, od wsparcia otoczenia. Depresja kliniczna również może trwać długo albo krótko. Rzadko jest permanentna. Bez profesjonalnego leczenia, może trwać nawet wiele miesięcy, ale jeśli jest leczona, możemy się pozbierać o wiele szybciej.

Przyczyny depresji

Nie umiemy ocenić, co przyczynia się do pojawienia się depresji. Chodzi tutaj o chorobę złożoną, zależącą od wielu czynników: dziedziczność (depresja w rodzinie), biologia (brak równowagi między niektórymi neuroprzekaźnikami, takimi jak serotonina, zmiany hormonalne w okresie menopauzy, niedoczynność tarczycy), doświadczenia życiowe (utrata bliskiego, rozwód, depresja, utrata pracy), środowisko i zwyczaje życiowe (nikotynizm, brak aktywności fizycznej, nadmiar telewizji, stres, odizolowanie społeczne, wypalenie zawodowe).

Polecamy, również: Depresja w pracy
Muzyka, czynnik depresji?

Depresja jako choroba cykliczna

Na nieszczęście, kiedy już dana osoba doświadczyła epizodu depresji klinicznej, jest bardziej podatna na nawrót choroby. Na przykład, niektóre osoby doświadczają cykli depresji sezonowej, przede wszystkim zimą.

Postacie depresji

Dystymia

Depresja chroniczna o niskiej intensywności. Może poprzedzać okres depresji.

Depresja lękowa

Objawy typowe dla depresji, do których może dodać się nadmierny niepokój psychiczny.

Zaburzenia dwubiegunowe

Charakteryzują się okresami euforii na przemian z okresami depresji.

Depresja sezonowa

Osobny artykuł: Depresja sezonowa

Stan depresyjny, który pojawia się cyklinicznie, w okresach roku, kiedy nasłonecznienie jest słabe.

Przeczytaj, także: Depresja sezonowa - objawy, przyczyny, leczenie

Depresja poporodowa

Osobny artykuł: Depresja poporodowa - objawy, przyczyny, leczenie

Od 60% do 80% kobiet cierpi z powodu smutku, podrażnienia i niepokoju w pierwszych miesiącach po porodzie. Zazwyczaj, taka depresja cofa się sama z siebie. Jednakże, u jednej kobiety na 8 utrzymuje się.

Polecamy, również:
Depresja poporodowa i obniżenie nastroju

Depresja atypowa

Depresja atypowa jest jednym z najpowszechniejszych typów depresji. Nazwa ta bierze sie z faktu, iż wiele objawów tej postaci choroby jest zupełnie odwrotnych do objawów depresji „klasycznej”. Na przykład, osoby cierpiące na depresję atypową są w stanie udawać, że wszystko idzie dobrze, oraz że są w stanie konfrontować się ze światem. Czują się bardzo dobrze przez pewną chwilę, kiedy zdarza im się coś miłego; ale zaczynają się czuć bardzo źle przy najmniejszej krytyce czy przeciwności. Nastrój takiej osoby więc zmienia się w zależności od ostatnich wydarzeń, dobrych bądź złych, którym musi stawiać czoła. Niektórzy specjaliści przypuszczają, że depresja atypowa może być związana z zaburzeniami pracy tarczycy.

Przyczyny depresji atypowe

Objawy depresji atypowej

  • nadmierny apetyt i nadmierna senność, w odróżnieniu do depresji klasycznej;
  • generalne zmęczenie, nawet po przespanej nocy;
  • wrażenie ciężkich nóg;
  • apetyt na słodkie;
  • zmiany wagi;
  • silna wrażliwość na odrzucenie albo na krytykę w związkach społecznych.

Leczenie depresji atypowej

Wydaje się, że antydepresanty typu IMAO (inhibitory monoaminooksydazy)  pozwalają lepiej leczyć depresję atypową, ale skutki uboczne takich leków, a także ścisła dieta pokarmowa, której trzeba przestrzegać w przypadku tego typu leków przeciwdepresyjnych, pozostają wielką niedogodnością dla chorego. Dlatego też, psychoterapia pozostaje pierwszą strategią w walce z depresją atypową.

Lepiej więc iść do psychiatry, zamiast do lekarza ogólnego z tego typu depresją, ponieważ psychiatra lepiej określi postać depresji, na którą dana osoba cierpi, i jaki jest jej stopień ciężkości. W rzeczywistości, leczenie każdej depresji jest inne, w zależności od jej postaci (depresja ciężka, depresja atypowa, depresja dwubiegunowa).

Powikłania depresji

  • nadużywanie narkotyków i alkoholu, które mają zagłuszyć ból istnienia;
  • konflikty w rodzinie i w pracy, odizolowanie społeczne;
  • większe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i cukrzycy;
  • samobójstwa (mężczyźni powyżej 70 roku życia, chorujący na depresję, są najbardziej skłonni do samobójstwa).

Objawy i rodzaje depresji

Osobny artykuł: Objawy depresji

Ważne jest, żeby skonsultować się z lekarzem, jak najszybciej, jeżeli wiele objawów utrzymuje się od co najmniej dwóch tygodni:
  • smutny nastrój, poczucie nieszczęścia;
  • znaczący spadek zainteresowania dla prawie wszystkich aktywności, brak przyjemności;
  • poczucie braku własnej wartości, nadmierne poczucie winy;
  • chorobliwe myśli, myśli samobójcze;
  • znacząca zmiana apetytu i wagi (chudnięcie albo tycie);
  • problemy ze snem (bezsenność bądź namierna senność);
  • agresja, drażliwość;
  • nadwrażliwość emocjonalna, płaczliwość;
  • brak energii, zmęczenie;
  • problemy z koncentracją i podejmowaniem decyzji;
  • pobudzenie albo wrażenie spowolnienia;
  • spadek libido (czyli spadek pociągu seksualnego);
  • bóle głowy, bóle brzucha, bóle pleców.
Depresji mogą towarzyszyć inne problemy psychiczne, takie jak zaburzenia niepokoju, zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia).

Zobacz również:



Przeczytaj, również: Fizyczne objawy depresji

Depresja i ból

Objawy depresji już dobrze znamy: smutek, czarne myśli, zmęczenie. A jednak, pojawiają się również ostrzeżenia, które znamy nieco mniej. Chodzi tu o bóle: głowy, pleców, bóle jelitowe. W ten sposób, ciało przypomina nam o bardzo głęboko zakorzenionym złym samopoczuciu. Objawy te mogą być markerami stanu depresyjnego. Są one również obecne w 70% przypadków depresji. Z całą pewnością, należy je odróżnić od bólów chronicznych, których powtarzanie się może być w tym przypadku źródłem, a nie przyczyną zespołu depresyjnego.

Depresja u kobiety

Kobiety są dwa razy bardziej narażone na depresję niż mężczyźni. A może inaczej: choroba owszem, u kobiet jest częściej diagnozowana. Jak to wyjaśnić? Być może po prostu dlatego, że kobiety częściej chodzą do lekarza; mężczyźni mają generalnie tendencję do zapijania problemu, na przykład. Eksperci bowiem mówią, że mężczyźni są o wiele bardziej dotknięci przez depresję, niż pokazują to statystyki, a to oznacza, że syndrom depresyjny stanowczo jest źle oceniony na łonie męskiej populacji. Mężczyźni nie przyznają się, że cierpią, i nie chodzą do lekarza po poradę.

Ale, jak stwierdzają badania, układ hormonalny kobiet bardziej wpływa na chemię mózgu, a menopauzę również można powiązać z początkiem depresji. Dodatkowo, kobiety są bardziej zagrożone przemocą w małżeństwie, co również może przyczyniać się do depresji. Jedno więc jest pewne: kobiety są największymi ofiarami depresji. Ryzyko jest jeszcze większe, kiedy kobieta jest rozwiedziona i bezrobotna. Badania pokazują, że na dwóch mężczyzn dotkniętych depresją, przypadają 4 kobiety.

Przeczytaj, także: Depresja w ciąży a przedwczesny poród

Depresja u mężczyzny

Nie, mężczyźni wcale nie są wolni od depresji. Są natomiast o wiele gorzej diagnozowani niż kobiety. Chłopaki nie płaczą, to powiedzenie dobrze jest zakorzenione w męskich sercach. Skutek? Choroba nie zdiagnozowana, albo źle rozpoznana, zaprzeczanie istnieniu problemu. Jak więc rozpoznać pierwsze oznaki? Czy objawy i leczenie są inne niż w przypadku kobiet? Co powinno zaalarmować żonę albo bliskich?

Objawy męskiej depresji mają wiele postaci i nie zawsze łatwo je zidentyfikować: smutek, bezsenność, obsesja, hiperaktywność, przemoc, obsesja. Ponieważ kobiety mają większą skłonność do refleksji i do kontemplacji, a mężczyźni są bardziej aktywni, to ci ostatni błędnie uważają, iż są bezpieczni przed depresją. Jednakże, w naszym społeczeństwie, gdzie każdy powinien być piękny, młody, zdrowy, spełniony zawodowo i uczuciowo ... ciężko nie paść ofiarą syndromu depresyjnego.

Kobiety bardziej inwestują w życie uczuciowe, mężczyźni przejmują się życiem zawodowym. W przypadku niepowodzenia, ich obraz siebie zostaje zaburzony. Tracą pewność siebie i swoje zdolności, przede wszystkim seksualne. Przyczyną męskiej depresji może być również rozbicie związku. Kiedy to kobieta zrywa, mężczyźni czują, iż ich męskość zostaje poddana w wątpliwość. Ponieważ rzadko kiedy opieka nad dziećmi jest przyznawana ojcom, mężczyźni czują się opuszczeniu uczuciowo. Doświadczają prawdziwego smutku, tęsknoty za dziećmi,  czują się zdatni jedynie do płacenia na dzieci (alimenty). Społeczeństwo również źle ocenia rozwodników, co przyczynia się do jeszcze większego poczucia winy u mężczyzny.

Polecamy, róznież: Depresja a życie seksualne mężczyzny

Nie jest prawdą, że chłopaki nie płaczą

Depresja u seniora

Osobny artykuł: Depresja w wieku starczym

Jest to częsty stan u starszej osoby. Zazwyczaj przychodzi niepostrzeżenie, ponieważ objawy są przypisywane starzeniu: zmęczenie, utrata motywacji, odizolowanie. Najczęściej przyczyną jest samotność, śmierć współmałżonka albo przyjaciela, czynniki fizjologiczne związane ze starzeniem (spadek serotoniny), niedożywienie (niedobory kwasu foliowego i witaminy B12). Niektóre objawy są częściej diagnozowane u seniorów niż u młodych: agresja i złość, różne niewyjaśnione bóle, odizolowanie, otępienie, zaburzenia pamięci, poczucie bezużyteczności, myśli samobójcze.

Depresja u nastolatka

Ciężko odróżnić stan depresyjny od momentów markotności i stanów normalnych dla tego etapu w życiu. Choroba dotyka od 3% do 4% nastolatków, przede wszystkim dziewczęta. Należy zwrócić uwagę na tendencję do izolowania się, brak zaintersowania nauką, samookaleczanie się, wzmianki o samobójstwie.

Depresja u dziecka

Osobny artykuł: Depresja u dziecka

Depresja jest rzadka, dotyczy około 0,5% dzieci. Należy zwrócić uwagę na: brak zainteresowania zabawą i przyjaciółmi, drażliwość, płaczliwość, bóle głowy i brzucha, brak chęci do życia, niepowodzenie w szkole i wykluczenie, brak przybierania na wadze.

Ryzyko zachorowalności na depresję

Nikt nie może czuć się bezpieczny. Ale też są grupy ryzyka:
  • ludzie mający podobne przypadki w rodzinie, albo sami mający w przeszłości epizody depresji;
  • ludzie zażywający niektóre leki (psychostymulanty, steroidy, kortykosteroidy, leki przeciwkonwulsyjne, pigułki antykoncepcyjne);
  • młodzi ludzie: pierwsza depresja pojawia się pod koniec lat nastoletnich. Samobójstwo jest 2 przyczyną zgonu wśród młodych, zaraz po wypadkach drogowych;
  • osoby starsze: od 15% do 20% ludzi przeżywa okresy depresji;
  • homoseksualiści: wiele danych pokazuje, że geje, lesbijki oraz biseksualni są bardziej narażeni na choroby psychiczne i depresję, zaburzenia niepokoju oraz zachowania samobójcze;
  • osoby cierpiące na choroby przewlekłe (migreny, bóle chroniczne, cukrzyca, udar mózgu...).

Czynniki ryzyka

  • ciągłe przeżywanie strat (śmierć małżonka, rodzica, rozwód, utrata pracy);
  • stres chroniczny (zbyt ciężka praca, brak snu);
  • ciągłe poczucie przeciążenia, wrażenie utraty kontroli nad własnym życiem;
  • nadmiar alkoholu i narkotyków;
  • przeżycie traumy w dzieciństwie (molestowanie seksualne, zaniedbywanie przez rodziców, złe traktowanie);
  • niedobory pokarmowe (witamina B6 u kobiet zażywających leki antykoncepcyjne; witamina B12 u osób starszych i nadużywających alkoholu; witamina D, kwas foliowy, żelazo, kwasy tłuszczowe omega-3);
  • ciężkie warunki życia, samotne rodzicielstwo;
  • życie z małżonkiem albo z rodzicem depresyjnym.

Życie w parze chroni przed depresją

Jak pokazały badania, para jest elementem chroniącym przed tą chorobą. Mieć ramię, na którym można się wesprzeć w trudnych chwilach, to daje poczucie bezpieczeństwa. Można nawet zaobserwować ewolucję ryzyka w zależności od sytuacji małżeńskiej: osoba żyjąca w zalegalizowanym związku jest mniej zagrożona depresją niż osoba żyjąca po prostu w parze. A osoba żyjąca po prostu w parze jest mniej zagrożona depresją niż osoba samotna.


A na łonie ludzi żyjących samotnie, osoby, które są najbardziej zagrożone depresją, to osoby rozwiedzione i owdowiałe. Ponieważ separacja trzykrotnie pomnaża ryzko zachorowania na tę chorobę. Należy również odnotować, że na mężczyzn bardziej wpływa wdowieństwo, a na kobiety – rozwód.

Odporność na depresję

Odporność jest tą cechą, która pozwala podnieść się z doświadczeń tragicznych bądź trudnych: utrata kogoś bliskiego, pożar, gwałt, rozwód, utrata pracy. Wymaga ona sporej dawki wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa oraz zaufania do życia. Jak powiedział psychiatra Boris Cyrulnik, który wprowadził ten termin w przestrzeń publiczną, odporność ta jest „sztuką żeglowania wbrew sztormom”. Jest to stan umysłu, który można skonstruować dzięki związkom zaufania stworzonym z ważnymi ludźmi.

Jak uważa Boris Cyrulnik, odporność nie jest katalogiem zalet, które miałaby posiąść dana jednostka. Jest to raczej proces, który od momentu narodzin aż do śmierci, tkamy bez ustanku z naszym otoczeniem. Odporność zdaje się być łatwiej nabywana w ciągu pierwszych lat życia. Później też możemy tego dokonać, ale musimy zrobić więcej wysiłku.

Polecamy, również:
Złe samopoczucie osłabia odporność

Brak pracy i depresja

Nie ma w tym większej niespodzianki: brak aktywności zawodowej znacząco przyczynia się do pojawienia się depresji. Co najmniej 16% bezrobotnych doświadcza epizodu depresyjnego. Na mężczyzn gorzej wpływa ten brak pracy. A poziom przychodu nie chroni przez problemami depresyjnymi. Niezależnie od kategorii społeczno-zawodowej, bezrobotni są zawsze w ten sam sposób dotknięci przez depresję po utracie pracy. Kobiety, bezrobotni, osoby rozwiedzione: oto grupy osób najbardziej zagrożonych i dotkniętych depresją. To u nich właśnie prewencja i obserwacja powinny być najsilniejsze. Aby uniknąć prowadzącej w dół spirali zespołu depresyjnego.

Przeczytaj, również:
Chroniczna depresja związana z sytuacją społeczną i ekonomiczną

Zapobieganie depresji

Czasami po prostu wystarczy narzucić sobie zdrowszy styl życia przez pewien czas. Eksperci zalecają więc wczesne chodzenie spać, oddawanie się ćwiczeniom fizycznym, odżywiać się w sposób zrównoważony. Czasami to wystarczy, żeby czuć się lepiej. Ale inne środki mogą również pomóc nam nie pogrążyć się w depresji, a przede wszystkim uniknąć nawrotów po pierwszym epizodzie. Wiele bowiem badań wykazało, że około połowa osób cierpiących na depresję, zapada na nią więcej niż jeden raz w ciągu swojego życia. Co więc możemy zrobić, aby sobie pomóc?

Przeczytaj, także: Kawa redukuje ryzyko depresji u kobiet, jak pokazują nowe badania

Aktywność, relacje, duchowość

  • regularnie uprawiać ćwiczenia fizyczne;
  • nie wahać się i otworzyć się przed ludźmi, którzy nas otaczają, opowiedzieć im, co czujemy, kiedy jesteśmy smutni;
  • jeśli jest to konieczne, należy szukać fachowej pomocy u psychologa, psychoterapeuty, pracownika socjalnego;
  • nie być zbyt wymagającym wobec siebie;
  • żyć chwilą teraźniejszą. Unikać negatywnych myśli. Nie żyć przeszłością. Nie wyprzedzać przyszłości;
  • poznać się lepiej;
  • podejmować różne projekty;
  • poznać i starać się pokonać swoje strachy;
  • dbać o swoją duchowość.

Odżywianie

Oczywiście, samo odżywianie nie wystarczy, żeby położyć kres depresji. Ale, trzeba mieć świadomość, że możemy pogorszyć swój stan, jeżeli źle się odżywiamy. Co więcej, możemy zapobiec nawrotom depresji, jeżeli dobrze się odżywiamy. Najlepiej jest więc poprosić o poradę dietetyka albo naturoterapeutę, którzy pomogą znaleźć nam najlepszą dla nas dietę.

Przede wszystkim:
  • trzeba zapewnić sobie wystarczającą dawkę elementów odżywczych. Generalnie, zalecenia proponowane w celu utrzymania optymalnego zdrowia pozostają takie same, jeżeli chodzi o zapobieganie depresji. Dodatkowo, zaleca się również suplementy witamin oraz minerałów.
  • hipoglikemia może przyczynić się do pojawienia się objawów depresji, zmęczenia oraz bólów głowy.
  • jedzenie większej ilości tłustych ryb, typu śledzie, łososie, makrele, tuńczyk, może pomóc w przypadku depresji, ponieważ ich ciało zawiera wielkie ilości omega-3.
  • należy również dbać o konsumpcję produktów bogatych w kwas foliowy, takich jak podroby, warzywa strączkowe, warzywa zielone.

Leczenie depresji

Osobny artykuł: Leczenie depresji

Możliwe jest wyleczenie się z depresji, trzeba to powtarzać. Dzisiaj, właściwe leczenie, psychoterapia celowana oraz leki antydepresyjne pozwalają przerwać ten piekielny krąg, który zabiera całą radość życia. Warunkiem jest również wsparcie otoczenia i staranne przestrzeganie terapii. Osoba z depresją ma przede wszystkim niezbite przeświadczenie, iż nie może z tego wyjść. A jednak, istnieją rozwiązania.

Przede wszystkim, trzeba powiedzieć, iż leczenie depresji polega na dwóch komplementarnych strategiach: psychoterapia oraz odpowiednie leki (antydepresanty). Leki na pewno będą skuteczniejsze, jeśli będą miały wsparcie odpowiedniej psychoterapii. Wielu ludzi wierzy, iż trzeba wybrać między tym a tym, co nie jest prawdą, ponieważ obydwie strategie się uzupełniają, jednoczą się przeciwko jednej chorobie.

Leczenie depresji zabiera dużo czasu: według specjalistów, powinno trwać co najmniej sześć miesięcy. Jeśli wcześniej przerwiesz leczenie, ryzykujesz nawrotem. A jeżeli już chociaż raz w życiu zdarzyło ci się doświadczyć tej choroby, z całą pewnością nie masz ochoty na powtórkę. Daj czas czasowi, pozwól się uleczyć, przestrzegaj swojej terapii, ponieważ jest to klucz do powodzenia.

Jednocześnie, eksperci podają, iż jedna osoba na trzy nie przestrzega odpowiednio zasad terapii. Dlaczego tak wielu? Nie wiadomo, być może z braku poinformowania. Musisz więc zadać lekarzowi wszelkie pytania, które cię dręczą. Jeśli nie rozumiesz, o czym lekarz mówi, stawiaj dodatkowe pytania. Mów, że nie rozumiesz. Jeśli z kolei lekarz nie potrafi odpowiedzieć na twoje pytanie, powinien się do tego przyznać. W medycynie nie wiemy jeszcze wielu rzeczy.

Często osoba chora na depresję czuje się winna swojego stanu, ponieważ brak jej woli, nie ma na nic ochoty, a powinna. Ciężko sobie z tym poradzić. Ale trzeba zrozumieć, że ten brak woli to część choroby depresyjnej. Dlatego, że jesteś chory, brak ci woli. Wolę odnajdziesz, kiedy już poczujesz się lepiej. Z odpowiednim leczeniem, poczujesz się lepiej dość szybko, generalnie pod koniec drugiego tygodnia przyjmowania leków antydepresyjnych. W ciągu dwóch miesięcy, powrócisz do swojego normalnego stanu sprzed depresji. Następnie trzeba kontynuować leczenie.

Aby zapobiec nawrotom depresji, eksperci zalecają również kontynuowanie całości leczenia: czyli zażywanie leków, naturalnych produktów zdrowotnych, psychoterapii, przynajmniej jeszcze przez pół roku, rok, a nawet kilka lat, po całkowitym uzdrowieniu, nawet jeśli już czujesz się dobrze. Jeśli bowiem leczenie zostanie przerwane w momencie, kiedy pacjent poczuje się „uleczony”, ryzyko nawrotów przekracza nawet pięćdziesiąt procent. W dodatku, w takim stadium, choroba może być jeszcze trudniejsza do leczenia. Nie mówiąc już o tym, że depresja może po prostu stać się chroniczna. Niepowodzenie leczenia jest rzadkie, ale czasami trzeba wypróbować wiele antydepresantów, zanim znajdzie się odpowiedni dla ciebie.

Przeczytaj, również: Dziurawiec, czy jest niebezpieczny
Depresja i stymulacja mózgu: trwałe wyleczenie

Jak pomóc osobie chorej na depresję?

Osobny artykuł: Jak radzić sobie z depresją

Otoczenie jest niezbędne dla powodzenia leczenia. Nie wahaj się więc poprosić o pomoc rodzinę, przyjaciół, współmałżonka. Nie wstydź się mówić o swojej chorobie. Dobrze jest, jeśli lekarz zna twoich bliskich, rozmawia z nimi, informuje o twoim stanie. Przez większość czasu, pacjenci nie są hospitalizowani, ale czasami jest to niezbędne, kiedy choroba jest bardzo ciężka, kiedy relacje z bliskimi są złe, albo kiedy istnieje poważne podejrzenie, że chory będzie podejmował próby samobójcze.

Rodzinie czasami może być ciężko wspierać osobę z ciążką depresją. Niektórzy chorzy bowiem się zamykają, inni z kolei wolą nie być sami. Mogą bardzo silnie reagować na to, co się do nich mówi. Osoby chore na depresję muszą mieć stuprocentową pewność, że mogą z wami porozmawiać o swoich uczuciach i myślach, więc ich słuchajcie i oferujcie im swoje wsparcie, zamiast próbować im się sprzeciwiwać albo zmuszać do zmiany punktu widzenia.

Osoba chora powinna wiedzieć, że bliscy się o nią martwią. Zapytajcie ją, w jaki sposób możecie jej pomóc. Zaproponujcie pomoc w znalezieniu lekarza. Dowiedzcie się, gdzie w waszych okolicach są grupy wsparcia, jeśli trzeba, chodźcie na takie spotkania z chorym. I przede wszystkim, nie polegajcie tylko i wyłącznie na własnych siłach, bo nie jest to możliwe – poproście o pomoc innych.

Przeczytaj, również: Jak pomóc żonie w poporodowej depresji

Komentarze do: Depresja (61)

Martyna96
Martyna96 12-09-2010 21:44

Depresja czy przygnębienie?

4

Mam 14 lat i ma problemy w rodzinie. Od bardzo dawna mój ojciec jest alkoholikiem. Mama miała i chyba ma problemy z depresją albo nerwicą tego dokładnie nie wiem, ponieważ kiedy chorowała ja byłam bardzo mała. Do tego do... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (4)
Pokaż cały wątek (4)
ewelQs
ewelQs 09-03-2008 19:14

Depresja

2

nie wiem co sie dzieje czy to depresja ? za jakies glupie nbieporozumienie chodzby o ciuch jakas rzecz lub wspomnienia mile lub gorsze zaczynam za kazdym razem chisteryzowac zaczynam plakac zwalac cala wine na siebie .. ... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (2)
Pokaż cały wątek (2)
zThePressowana
zThePressowana 20-02-2010 18:42

Proszę pomóżcie

3

Mam depresję od roku i wydaje mi się że już dłużej nie wytrzymam. Przeczytałam chyba wszystkie artykuły o depresji i tak wszystkie objawy się zgadzają: anhedonia, bezsenność, myśli samobójcze, hipochondria, bezsensownoś... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (3)
Pokaż cały wątek (3)
henryk-dawid
henryk-dawid 17-10-2009 20:19

Proszę o radę!

1

Żona ma objawy: nerwowość, ból kręgosłupa kończyn dolnych i górnych, ból głowy, nie może oglądać telewizji i nie może patrzeć na światło, są zachwiane równowagi czyli utrata przytomności, chciałaby coś zrobić,ale sprawia... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (1)
Ola24
Ola24 12-05-2009 16:13

Depresja u chłopaka

1

Przeglądałam już wiele stron poświęconych depresji i mam nadzije, że tu ktoś udzieli mi rady. Od dluższego czasu spotykam się z chłopakiem który w przeszlości miał depresje. Pokochałam go i jest mi z nim naprawde dobrze.... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (1)
KamiS
KamiS 28-02-2009 20:34

Dlaczego?

2

mam 20 lat,od 4 lat kochającego chłopaka, rodzinę.. Od jakiegoś czasu ranię bliskich swoim zachowaniem. Nic nie sprawia mi radości, izoluję się od wszystkich, także od znajomych ze studiów. Nie widzę dla siebie przyszło... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (2)
Pokaż cały wątek (2)
aneta1981
aneta1981 28-02-2009 13:37

Witajcie

2

Widze że nie jestem sama z tym problemem pocieszajace wcale nie.Sama nie wiem co sie ze mna dzieje mam 2 synów meża . Ostatnio mój syn pyta mnie mamo dlaczego ty ciągle śpisz nie iwm co mam mu odpowiedzieć wiec mówie że ... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (2)
Pokaż cały wątek (2)
nude
nude 15-09-2008 22:41

Myśle caly czas o samobojstwie

4

Mam już prawie rok depresje, przynajmniej tak mi sie wydaje. Miałam 18 lat, zakochałam sie w doroslym facecie. On wykorzystywał mnie do seksu, powtarzał mi ze jestem brzydka, ze nigdy nic do mnie nie poczuje, wyporzycza... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (4)
Pokaż cały wątek (4)
kazia35
kazia35 05-05-2008 18:51

Dalej nie ma dla mnie juz nic...

3

Mam 35 lat i dwoch synow ktorych wychowuje sama. Jakies dwa miesiace temu zdecydowalam sie isc do lekarza bo stalo sie ze mna cos strasznego. Kiedys (jakies dziesiec-pietnascie lat temu) bylam wesola kobietka ktora ciesz... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (3)
Pokaż cały wątek (3)
wiki smutna
wiki smutna 17-11-2008 13:40

jestem zrezygnowana...

2

nie radze sobie z moja choroba.zawsze myslalam,ze to tylko taki przejsciowy stan.ja juz mam depresje moze z pół roku.chodze do psychiatry,ale nie bardzo pomaga.nadal nie wychodze z domu,nie rozmawiam juz z nikim.brak sił... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (2)
Pokaż cały wątek (2)
Dodaj komentarzPokaż wszystkie komentarze